Twierdza - Gildia Multi MMO

Na Horyzoncie Twierdzy => Rekrutacja: Twierdza AoC => AoC baza => Zamknięte oddziały Twierdzy => Inne gry MMO => Rozpatrzone => Topic started by: Grochu on August 15, 2008, 07:36:46 PM



Title: podanie - Grochu
Post by: Grochu on August 15, 2008, 07:36:46 PM
Witam :) Grochu z tej strony.
Tak więc piszę "podanie" z prośba o dodanie mnie do Gildii w AoC.
Moze od razu przejdę do rzeczy :)

1. Tomek (ksywa Trescom, w skrócie Tres),  gram sobie barbarzyńcą o nicku Grochu, obecnie lvl 40.
2. Mam sobie 26 wiosenek.
3. Doświadczenie w MMO... 3-4 lata grałem w Lineage2. Troszkę w WOW, jednak nie za bardzo mi przypadło do gustu. Grałem jakiś czas w Archlord... i inne :)
4. Najtrudniejsze z możliwych pytań :) Ciężko pisze się o sobie. Ale w skrócie. Pracuję dla Microsoftu, gdzie jestem instruktorem szkoleniowym. W przerwach od pracy gram sobie w AoC :) Jestem raczej pogodną osobą, preferującą grę zespołową, szeroko rozumiejącą pojęcie POMOC, nie tylko początkującym (pewnie z racji zajmowanego stanowiska ;P). Dodatkowo jestem Moderatorem na kilku większych Polskich Forach IT (których nazwy zostawię sobie dla siebie :)). W razie problemów informatyczno-technicznych służę pomocą :) Więcej.... z czasem.
5. Tak, przeczytałem, zrozumiałem i zapamiętałem ;)

P.s. jeśli chodzi o piśmiennictwo polskie, to z tym może być problem, by nie używać polskich znaków ;) Niestety praca wymaga ode mnie szczególnej dokładności :) Ale w grze na pewno tego nie będę robił.


Pozdrawiam serdecznie, Grochu.


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Axe on August 15, 2008, 07:47:24 PM
No proszę - wielki maruda nadciągnął ;P
Autor niezapomnianego "żadna gildia mnie nie chce" ;)


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Germion on August 15, 2008, 07:50:31 PM
Fajne podanie :).


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Grochu on August 15, 2008, 08:05:22 PM
A gdzież to napisałem, że "żadna gildia mnie nie chce"?? :) Pisałem, że mało kto jest chętny do pomocy ;] I dodałem, że w grze przeglądając gildie napotykałem takie, w których tłok wynosi, gdy gildia ma <=5 osób :P
Mam szczerą nadzieję, że to tylko moje mylne odczucie z racji krótkiego stażu w AoC :)


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Axe on August 15, 2008, 08:58:34 PM
Akurat od dłuższego czasu czytam Twoje wypowiedzi na OCC - to 'żadna gildia mnie nie chce' padło dosyć dawno.
Dzisiaj był natomiast kwiatek o 'pierdolonej uczynności' (czy jakoś tak) :P


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Grochu on August 15, 2008, 09:09:09 PM
Akurat od dłuższego czasu czytam Twoje wypowiedzi na OCC - to 'żadna gildia mnie nie chce' padło dosyć dawno.
Dzisiaj był natomiast kwiatek o 'pierdolonej uczynności' (czy jakoś tak) :P
Skoro już jesteśmy przy cytowaniu, to dobrze byłoby pamiętać CO dokładnie powiedziałem/napisałem :)
Napisałem "ja pierdole... nie ma co... życzliwość w tej grze to porażka". Sens tej wypowiedzi imo odbiega znacząco od tego co napisałeś :)

Co do "żadna gildia mnie nie chce" wybacz, ale jak mogłem się tak wypowiedzieć, skoro dopiero TERAZ ubiegam się o przyjęcie? :) Wybacz kolego, ale to z pewnością nie moje słowa :)

no offense friend :)


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Axe on August 15, 2008, 09:28:20 PM
Hehehe - a czy ja gdzieś twierdzę że cytuję wszystko i dosłownie?
Swoją drogą - Twój cytat to też nie jest wierna kopia tamtych słów :P
Ale kontekst wypowiedzi nie różnił się zbytnio :)
A co do gildii - jakiś czas temu założyłem alta i jakoś równolegle zbiegło się to z aktywnością na czacie kogoś o ksywie "Grochu" - co czytałem zawsze z zainteresowaniem i bananem na twarzy - tworzyło to taki wesoły akcent gry :P
A że na pamięć nie narzekam to i tekst o gildiach łączę z ksywą "Grochu" - nie wiem, może to nie Ty i tylko się ktoś podszywał ;)


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Grochu on August 15, 2008, 09:41:24 PM
Wierz mi. Doskonale pamiętam swoje wypowiedzi i słowo w słowo przytoczyłem to, co powiedziałem dzisiaj.
No nic... po sposobie odpowiedzi wnioskuję, że nie jestem tu mile widziany. Pisałem podanie, a powoli przeradza się to w dziwaczną dysputę o tym, "co kiedyś powiedziałem".


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: yarpen on August 15, 2008, 11:26:08 PM
E tam, nikt nie chcę... jak tylko starszyzna zaakceptuje podanie, to ja z przyjemnością z Tobą pogram ;) I oczywiście służę pomocą w grze, jak tylko będzie potrzebna. Jakby co, to wal do 'yarpean'


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Grochu on August 15, 2008, 11:36:40 PM
Dzięki za miłą odpowiedź :) Z pewnością będę pamiętał :)


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Axe on August 15, 2008, 11:54:39 PM
Oczywiście mną się nie masz co przejmować - droczę się tylko :P
A z "nie jestem tu mile widziany" poczekaj aż się ktoś ze starszyzny wypowie ;)
Za to teraz będę robił screenshoty co ciekawszych wypowiedzi, bo 'doskonale pamiętam' widać nie zawsze zgadza się z tym co widzę na ekranie :P  ;D


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Grochu on August 16, 2008, 12:06:06 AM
Nie ma sprawy :P Jak mi udowodnisz pomyłkę, przyznam Ci rację :P W przeciwnym wypadku przystaję przy swoim :P


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Axe on August 16, 2008, 12:38:50 PM
Hahaha - no cała zabawa straciłaby sens, gdybyś nagle przyznał mi rację :P


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Grochu on August 17, 2008, 12:16:08 AM
Czekam czekam i się chyba nie doczekam...


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Axe on August 17, 2008, 01:15:55 AM
No cóż - starszyzna (czyt. Nergal) też ma prawo do weekendu wolnego od kompa - zwłaszcza długiego weekendu ;)
Cierpliwości, młody padawanie...  ;D


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Nergal on August 17, 2008, 04:20:24 PM
No cóż, podanie  ok. Co do reszty i marudzenia, to ja tego nie slyszalem, wiec nie wypowiem się na ten temat, czas pokaże co i jak.
Mam drobne zastrzeżenie co do Nick'u postaci, ale ponieważ zostały przyjęte  Yurki, Marki, Adamy, Alicje  i inne takie, więc wypada i twój nick uznać ( ale kaszanki nadal nie uznam  :) ).


Title: Re: podanie - Grochu
Post by: Nergal on February 19, 2009, 12:50:28 AM
No cóż , po 2 odejściach i powrotach, kolejnych nie będzie. Z przykrością muszę stwierdzić, że z tym panem nie chce mieć nic wspólnego.
Zachował się jak gówniarz.