|
Title: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Zamir on August 29, 2008, 01:07:02 PM Skoro uczciwie możemy nabijać posty to… ;)
Siedzę w pracy, mam chwilkę czasu i tak sobie myślę :-X … Pewnie to cisza przed burzą i zaraz znowu zacznie się ciężka codzienna harówa ale póki co mogę się ponudzić. Jeżeli macie to samo to zapraszam Was do dyskusji. Zastanawiam się dlaczego gramy w mmo. Trzeba za nie płacić nie tylko przy zakupie ale także za codzienne granie. Zżerają mnóstwo czasu, mają najwięcej błędów i niedociągnięć ze wszystkich innych znanych nam gier na PC. Dlaczego więc w nie gramy? Przeprowadźmy mały wywiad środowiskowy. Oczekuję poważnych odpowiedzi. Stwierdzenia w stylu: bo nie mam nic innego do roboty, albo czuję się samotny i nie mam z kim pogadać więc gram czy jestem frajerem nikt mnie nie lubi więc wyżywam się na słabszych w grze - mnie nie zadowalają. Zapraszam do pokoju zwierzeń. Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Xabbu on August 29, 2008, 01:17:51 PM O Kurde franek fajny temat.
Gram w mmo, bo fascynuje mnie explorowanie ludzkich wyobraźni. Kazda gra, mimo tego ze ma zblizone do innych systemy, jest jednak inna, i inna grupa ludzi, przelewa swoje wyobrażenia, marzenia i fantazje na ekran naszych monitorów. Gram w mmo, bo dają mi uczucie przynależenia i tworzenia wraz z innymi graczami czegoś nowego, czego jeszcze nie było. Socjalny aspekt takich gier jest, tym czymś co w nie wciąga, bądź odrzuca najbardziej. Budowanie swoich fantazji, bycia kimś innym w innym świecie jest również czymś co mi w mmo podoba sie najbardziej. To doskonała ucieczka w świat marzeń od szarej rzeczywistości i codzienności... To nowy sposób na rozrywkę z wirtualnymi bądź co bądź kolegami i koleżankami. MMo for Life I saY. :o Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: AreQ on August 29, 2008, 04:19:17 PM Ciekawość, nowi ludzi i granie z tymi ludźmi, nie tylko walka jak np. w FTS'ach ale współpraca z nimi. Udoskonalanie siebie, przynajmniej wirtualnie (jest to łatwiejsze nie żeli w realu) oraz mounty, czyli moje ulubione w każdej grze ;)
Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Karolus on August 29, 2008, 05:17:13 PM to temat tak poważny, że nawet poważny film o tym zrobili, polecam:
http://www.secondskinfilm.com/ Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Piotr Witak on August 29, 2008, 08:47:57 PM na dłuższą metę to po prostu ucieczka od normalnego życia w nibylandię...
na dawnym forum zadawałem to pytanie - trochę od innej strony - co można robić pomiędzy 17.00 a 3.00 zamiast robić 666 raz uldaman... jakie rozrywki (które nas rozwijają) zajmowały nas ongiś??? Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Karolus on August 29, 2008, 10:26:32 PM ja na przykład uprawiałem seks w ciemni :D i w martwej naturze na Krakowskim Przedmieściu 5
Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: AreQ on August 29, 2008, 11:01:09 PM Kiedyś się trzeba tam przejść :PP ;D
Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Huriel on August 29, 2008, 11:13:33 PM w sensie na Krakowskie nr 5 czy do tego tam Undulumundum?
Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Piotr Witak on August 29, 2008, 11:22:30 PM ja na przykład uprawiałem seks w ciemni :D i w martwej naturze na Krakowskim Przedmieściu 5brzmi jak męcząca praca, ja wole określenie "kochałem się" - tak czy siak nie przejmuj się - z obserwacji wiem ze okres 40-50 mija szybko i fascynacja kobietami i "fjutkowaniem" wraca, przestajesz sie kłaśc do grobu i zycie znowu nabiera sensu... Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Galder on August 31, 2008, 11:18:58 AM Akurat piszę, w sumie juz napisałem pracę dyplomową na podobny temat, wpływ mmorpów na kulturę i prawdę mówiąc, skala tego zjawiska jest niesamowicie ogromna i dotyka każdego aspektu życia.
Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Xabbu on August 31, 2008, 01:30:37 PM Akurat piszę, w sumie juz napisałem pracę dyplomową na podobny temat, wpływ mmorpów na kulturę i prawdę mówiąc, skala tego zjawiska jest niesamowicie ogromna i dotyka każdego aspektu życia. Bedzie mozna przeczytac, jak juz wszystko zaliczysz? Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Piotr Witak on August 31, 2008, 02:17:02 PM skala tego zjawiska jest niesamowicie ogromna i dotyka każdego aspektu życia. Trochę śmierdzi mi to egzaltacją a'la TVN24 - ja wolę suche liczby... Ilu ludzi używa komputera, ilu internetu, ilu gra w gry a ilu w gry sieciowe... Uważam że to ciekawe zjawisko ale na raczej nieco mniejszą skalę... ale fragment który zacytowałem spodobał mi się - pasuje niemal do wszystkiego. Zaobserwowano liście spadające z drzew.skala tego zjawiska jest niesamowicie ogromna i dotyka każdego aspektu życia. Wielu chłopców nosi członka w nogawce,skala tego zjawiska jest niesamowicie ogromna i dotyka każdego aspektu życia. Kobiety ogladają seriale, skala tego zjawiska jest niesamowicie ogromna i dotyka każdego aspektu życia. Telewizja kłamie,skala tego zjawiska jest niesamowicie ogromna i dotyka każdego aspektu życia. Dziennikarze to kretyni, skala tego zjawiska jest niesamowicie ogromna i dotyka każdego aspektu życia. Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Needa on August 31, 2008, 04:03:02 PM gram, ponieważ zawsze lubiłem gry komputerowe...jeszcze za czasów ZXspektrum, Atari 800xl i C64...
mmo maja tę przewagę, że gra się z ludźmi Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Galder on August 31, 2008, 11:13:10 PM Akurat piszę, w sumie juz napisałem pracę dyplomową na podobny temat, wpływ mmorpów na kulturę i prawdę mówiąc, skala tego zjawiska jest niesamowicie ogromna i dotyka każdego aspektu życia. Jak mi nie odrzucą, to owszem :D Niestety jest ryzyko odrzucenia, bo na ten sam temat ma byc w październiku zlot międzynarodowy i wielka konferencja naukowa. Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Zamir on September 01, 2008, 03:14:46 PM Hehe. Odpowiedzi różne ale i tak wszystko skończyło się na seksie ;).
Ja gram bo jestem nałogowcem gier. Zaczynałem od strategicznych planszówek (pamięta ktoś bitwę na Polach Pelenoru czy Gwiezdnego Kupca ) Później były RPGi – papierowe. Warhammer, Zew Cthulhu, Pendragon, Wampir, Dzikie Pola dłuuugo by wymieniać – i gry na PC (Baldurs Gate, Diablo, Morrowind, Gothic, żeby wymienić tylko niektóre). A teraz gram w MMO. I myślę, że tak już zostanie… Mimo swoich wad są to najlepsze gry z jakimi się zetknąłem. Gra się z ludźmi (to główna ich zaleta) i bez przerwy się rozwijają. Zawsze możesz znaleźć w nich coś dla siebie. I jest ich coraz więcej. I wcale nie uważam, że: „na dłuższą metę to po prostu ucieczka od normalnego życia w nibylandię...” Jaką alternatywę mam na spędzenie czasu wieczorem? Na codzienne imprezy jestem za stary. Telewizji nie oglądam. Filmy, które mnie interesują pojawiają się mniej więcej 5-6 razy w roku. Książki no cóż bardzo szybko czytam. Zresztą czytanie psuje wzrok ;). Sex, to jest wyjście ale kto da radę kochać się, uprawiać miłość :-[ codziennie przez całe wieczory (nie pytam nastolatków). I co zostaje? MMO. Zabawa z ludźmi w zaciszu domowego ogniska. Miłe bezstresowe spędzanie czasu. Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Krassnahll on September 01, 2008, 03:43:39 PM Taaa...
Nasze szare i nudne życie, zaszufladkowanie i z góry narzucona rola w społeczeństwie, z której tylko nieliczni mają siłę się wyzwolić nie pozwala nam na wielkie dokonania i bycie kimś wyjątkowym, herosem, bohaterem, wybawcą dręczonych i pogromcą lwów w czasach pokoju. Rola tatusia (mamusi) w papuciach, pryszczatego studenta informatyki (czy jakiegoś innego, równie ciakawego kierunku akademickich rozważań) nie ma w sobie nic z bohaterstwa i patosu. Wręcz przeciwnie. Szarzyzna, nuda i duchota. Jedynym wyjściem dla tych, którzy maja głód przygód i pęd ku glorii a ograniczone zasoby czasowo-delokacyjne jest właśnie mmo. Łatwo i przyjemnie osiągam to, co w życiu codziennym jest niemożliwe albo przychodzi niezmiernie trudno. Sławę i majątek, poważanie, znaczenie w grupie. A do tego w kolorowej oprawie i z gwarancją, że jak coś nie wyjdzie to zawsze można zrobić reza albo wyrollować sobie inna postać. Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Zamir on September 01, 2008, 03:57:45 PM Hehe, ciekawe podejście ;D ale chore ;) Jeżeli szukasz/zastępujesz wirtualnym światem nudę i duchotę życia codziennego musisz zacząć się leczyć ;)
Jak dla mnie gra to zabawa i nie szukam w nich wyzwolenia albo nie daj boże przygód, majątku czy sławy :D hehe... Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Gamdziu on September 01, 2008, 10:57:25 PM Hehe, ciekawe podejście ;D ale chore ;) Jeżeli szukasz/zastępujesz wirtualnym światem nudę i duchotę życia codziennego musisz zacząć się leczyć ;) A "kupa" prawda!!! :P Krassnahll mądrze gada!!!! Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Krassnahll on September 02, 2008, 12:45:46 AM Hehe, ciekawe podejście ;D ale chore ;) Jeżeli szukasz/zastępujesz wirtualnym światem nudę i duchotę życia codziennego musisz zacząć się leczyć ;) możliwe... załóżmy, że masz rację. W takim razie powiedz mi dlaczego monopoly zrobiło taką karierę? Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Zamir on September 02, 2008, 08:37:21 AM Bo, to prosta i dobrze zrobiona gra dla ludzi w każdym wieku....? ;D
P.S. Oj Gamdziu, Gamdziu toż jo nie mówił coby gupoty godoł... i obrazić go w żaden sposób nie chcioł... Ot prawde chopisko powiedzoł jeno, że na rozum takie sprawy postawienie rzucić sie może. W obłąkanie wpędzić zdolne i jako ziółko reszta żywota trza będzie spędzić... To już ci lepiej gorzałkę w nadmiarze zarzywać... Ot gro to zabawa jedynie i w żaden sposób uzurpować sobie prawa do padoła ziemskiego nie powinna. Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Krassnahll on September 02, 2008, 10:20:46 AM Bo, to prosta i dobrze zrobiona gra dla ludzi w każdym wieku....? ;D ...dokładnie tak samo jak mmo... Swoją drogą tematem naszych dzisiajszych rozważań miały być przesłanki naszej nędznej wirtualnej obecności w mmo. Zatem pozwoliłem sobie zaprezentować jedną z moich teorii. Może jest ona chora i rzeczywiście prowadzi do ogólnego otępienia w dłuższym wymiarze czasu, ale gwarantuję Ci, o cny Zamirze, iż wbrew twoim przekonaniom i trafnym spostrzeżeniom, spora część wirtualnej gawiedzi doskonale się z nią identyfikuje, utożsamia i świetnie do niej pasuje. Owszem, dla jednych mmo to doskonała rozrywka, sposób na bezstresowe spędzanie wolnego czasu bez zbędnych wyrzeczeń, w miłej atmosferze, kompanii i w domowym zaciszu, patrz ty, ja i spora część graczy, których znam i z którymi niejedną flaszkę wódki przyszło mi skonsumować. Tym niemniej są wśród nas tacy, którzy przenikając to "matrixa" próbują leczyć swoje chore, niespełnione ambicje i maskować kompleksy. Pozują. Grają. W realu są raczej szaraczkami, którzy albo nie mają odwagi wystawić nos poza domowe pielesze albo po prostu im się nie chce. Tutaj są kimś. Bez zbędnego ucisku. Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Xabbu on September 02, 2008, 10:34:02 AM Sprzeciw: Ucisk występuję często na raidach, na pęcherzu. Zbędny czy nie, ale występuje.
Edit: BRB bio Brake. Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Zamir on September 02, 2008, 11:27:50 AM Dlatego tak rzadko chodzę na raidy ::) nie mówiąc o Rifcie. Ta stała presja i nuda 1234-ego wejścia mnie dobija ;D Tak w ogóle to zgłoszę sprzeciw do Codemastera... bo zrobili Rifta tylko z braku pomysłów po to, żeby zająć czymś graczy... Szlag mnie trafia jak pomyślę o Rifcie. Rozumiem można pójść raz czy dwa zdobyć swoje upragnione itmki, można pójść nawet piąty i szósty raz, żeby pomóc rodakom ale wymuszanie robienia czegoś po raz 200 to już przestępstwo...
Drogi Krassnahllu, taka sytuacja to już patologia. Słyszałem nawet o przypadkach zgonów przed monitorem... ::) Nie miałem jednak zamiaru poruszać, aż tak drastycznych i skrajnych przypadków. Chciałem tylko usłyszeć wasze zdanie na temat MMO. ;) Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Krassnahll on September 02, 2008, 11:37:42 AM
Ale nikt nie mówi, że to nie jest patologia. Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Badalaman on September 03, 2008, 08:30:36 AM Po pierwsze nie wszystkie MMO sa platne.
Polecam darmowe shardy Ultimy Online, masa w pelni polskojezycznych. Do tego kazdy shard to osobny i niezalezny swiat, realia zaleza od ekipy a fabula od ekipy i graczy. I to tez jest jeden z powodow mojej gry w MMO, konkretnie w UO - ogromne mozliwosci tworzenia swojej postaci, kierowania nia i wplywania na otoczenie. To wciagajaca forma spedzania czasu ;) Do tego forma wspolzawodnictwa np. PvP (na shardzie na ktorym gram w UO po zgonie postaci mozna z niej wszystko zgrabic ;) ) a z tego wynikaja calkiem spore emocje i adrenalinka ;D LOTRO to z kolei ogromny i ladnie zrobiony swiat "tolkeinowski" z pvm i pvp - oba aspekty zapewniaja emocje i tym samym wciagaja, wiec gram. P.S. A do tego WAR IS COMING! ;) Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Huriel on December 18, 2008, 09:46:32 AM hmm, nie do końca może to tu pasuje, ale z drugiej strony gdzie indziej, jak nie tu?
Do poczytania - bardzo fajny post na temat gier mmorpg: http://forums.darkfallonline.com/showthread.php?t=89551 Title: Re: Co my tu robimy ? – rozważania na temat MMO Post by: Floe on December 31, 2008, 10:58:55 PM Ja gram w gry mmo, bo nie radzę sobie z rzeczywistością. :P Mam problemy w nawiązywaniu kontaktów, w ogóle problemy z udziałem w społeczeństwie. Rzec można, że jestem wręcz aspołeczna. Mam kompleksy i wolę się ukrywać za avatarem pięknej elfki, tudzież uroczej brodatej krasnalki (czemu w żadnej grze one nie mają brody do licha!!!!).
Poza tym w grze mogę być kimś! We friendsach mam prawie 30 znajomych! A tak poważnie... ;) Nazywam się Floe i jestem uzależniona. A tak jeszcze poważniej... Lubie fantasy. Jeśli ktoś by mnie zapytał kim bym byla gdybym nie była sobą - byłabym pewnie jedną z moich postaci. ładne kolory dookoła, ciekawe przygody i resp w razie śmierci :) A żeby nie spamować - mogę tylko powiedzieć, że moją przygodę z mmo zaczynalam na pirackich serwerach, na których się "klimaciło" tudzież odgrywało własną postać. Traktowałam to raczej jako zadanie aktorskie, oderwanie od rzeczywistości i tzw. improwizacja. Myślę, że dowiedziałam się wiele o sobie, ludzkiej naturze, moich własnych umiejętnościach i poszerzyłam wyobraźnię. Gdy jako gry zawsze lubiłam. A połączenie tych dwóch rzeczy to już szczyt szczytów. Najprościej można powiedzieć, że fajnie jak postacie z gry odzywają się po ludzku i odpowiadają na moje słowa ;) W kupie raźniej - jak to mówią muchy :) |