Twierdza - Gildia Multi MMO

Dzial Ogolny => Offtopic => Topic started by: Dioxin on September 04, 2008, 09:09:33 AM



Title: magnetyczna śmierć
Post by: Dioxin on September 04, 2008, 09:09:33 AM
Panowie się postarali i zmyli hańbę, którą okryli się wydając kolejno black album i gówniane load+reload. Death magnetic to w sekcji bas/bebny st. anger a gitarowo motywy garściami czerpane z and justice for all. Płyta dla fanów metalu a nie balladowego country z zawodzącym wokalem kowboja czacza Hetfielda. Polecam. Do nabycia w sklepach już 12/09/2008. 8)


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Badalaman on September 04, 2008, 09:31:11 AM
Wczoraj przesluchalem i przyznam ze wieksozsc kawalkow calkiem interesujaca.
Ale to w nocy na sluchawkach, dzis obadam po pracy na glosniczkach jak sie zaprezentuje :)
Pierwsze wrazenia jednak bardzo pozytywne  8)


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Galder on September 04, 2008, 01:02:29 PM
Jak na razie tyle co przesłuchałem, to zdecydowanie lepiej od ostatnich wypocin pseudo metalowych, aczkolwiek wciąż daleko do tego aby nazwac to "coś" metalem, nie mówiąc o starej dobrej Metallice. Jesli następna płyta będzie równie żałosna, niech lepiej odpuszczą już sobie granie. Chyba, że nauczą się w końcu grac porządnie, albo wymienią kilka osób w składzie.


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Dioxin on September 04, 2008, 02:22:11 PM
Jak na razie tyle co przesłuchałem, to zdecydowanie lepiej od ostatnich wypocin pseudo metalowych, aczkolwiek wciąż daleko do tego aby nazwac to "coś" metalem, nie mówiąc o starej dobrej Metallice. Jesli następna płyta będzie równie żałosna, niech lepiej odpuszczą już sobie granie. Chyba, że nauczą się w końcu grac porządnie, albo wymienią kilka osób w składzie.

No to chyba słuchaliśmy różnych płyt, no i zdefiniuj co dla ciebie znaczy "stara dobra metallica" bo dla niektórych to black album był pierwszą płytą w dyskografii tego zespołu  ;D. A ostatnie "wypociny" (st. anger?) to ich najlepsza płyta od 1988 roku, nie licząc death magnetic. Na szczęście zarobili już tyle kasy, że znowu mogą grać tak jak lubią.


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Galder on September 04, 2008, 04:37:30 PM
Dla mnie czarna płyta była ostatnią, którą od biedy dało się jeszcze posłuchac. Zdecydowanie ich najlepszym i genialnym wręcz tworem był majster od tapet czyli "Master of Puppets".


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Badalaman on September 04, 2008, 11:51:44 PM
To nie jest "stara" metallica. Tego co prezentowaly plytki kill'em all do black raczej nigdy juz nie powtorza.
Ale w porownaniu do tego co bylo po black, to najnowsza plytka jest calkiem dobra.

Raczej nic nie beda zmieniac bo na tym co graja teraz zarabiaja doskonale, na ich koncerty przychadza "wszyscy", wczesniejsze plyty byly za "ciezkie" dla tych ktorzy metalu nie sluchali. Teraz wiec maja wieksza kasiorke i jak to w zyciu bywa beda sie tego trzymac.


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Okruszek on September 05, 2008, 01:10:16 AM
taaa starzy metale...kto nie lubi wymiotu tego do gnoju. juz to kiedys przerabialem


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Fland on September 05, 2008, 11:25:23 AM
Zastanawia mnie ile przez fail francuskiego sklepu stracila metallica pieniedzy po pojawieniu sie plyty w sieciach p2p przed premiera :D


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Badalaman on September 05, 2008, 02:07:06 PM
Nic zapewne.
Kto kupuje oryginaly kupi i teraz, nawet jak sciagnie sobie najpierw z p2p czy p2m.
Wiele plyt dostepnych jest calkiem sporo przed premiera wlasnie na p2m czy p2p.

P.S. No chyba ze ktos kto mial kupic oryginal, po sciagnieciu i przesluchaniu stwierdzi ze niewarto ;)
Ale chyba rozczarowan nie bedzie za wiele  8)


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Dioxin on September 05, 2008, 03:51:31 PM
Nic zapewne.
Kto kupuje oryginaly kupi i teraz, nawet jak sciagnie sobie najpierw z p2p czy p2m.
Wiele plyt dostepnych jest calkiem sporo przed premiera wlasnie na p2m czy p2p.

P.S. No chyba ze ktos kto mial kupic oryginal, po sciagnieciu i przesluchaniu stwierdzi ze niewarto ;)
Ale chyba rozczarowan nie bedzie za wiele  8)

100% racja. A ja kupuje i kompakty i analogówki, jak coś mi się podoba :)


Title: Re: magnetyczna śmierć
Post by: Twardowski (Meribas) on September 07, 2008, 01:02:26 PM
Przesłuchalem raz, drugi no i mi się ta płyta znudziła :| Może w aucie będzię brzmiała lepiej?
Dokładnie, jak mi się coś podoba to kupuję. Co zresztą bardzo ułatwia empik w którym nikt nie robi problemu że sobie fotel pod stanowisko odsłuchowe przeciągam i godzine czy dwie siedze. I słucham. I coś najczęsciej po takiej sesji kupuje :)