|
Title: Slayer JEST przegiety... Post by: RAJ on March 24, 2009, 08:47:01 AM Slayer ewidentnie jest przegiety - bez problemu biore na siebie 3 mobow o poziomach +3 i je zabijam...
I to bez samoleczenia, a z ta taktyka to juz wogole jest szal. Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: thoern on March 24, 2009, 09:22:19 AM ta taktyka na leczenie jest dobra ale na pve, w rvr za szybko cie zniukuja zeby cos naprawde dala. Lepsze jest leczenie z mastery w trollslayer, na sc potrafie nim siebie wyleczyc za nascie tysiecy, prawie jak Tarell ;D
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: RAJ on March 24, 2009, 10:03:07 AM na sc masz racje, ale w czystym orvr przy braku healerow (PUG) ta taktyka moze byc bardzo przydatna, szczegolnie jesli nie bedzie sie wykonywalo samobojczych misji...
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: Iago on March 24, 2009, 10:42:54 AM szczegolnie jesli nie bedzie sie wykonywalo samobojczych misji... Jesteś pewny, że grasz Slayerem? :) A tak serio: na PvE mobki o lvlach +3 atakujące w grupach to naprawdę żaden problem, dla większości klas. Dla niektórych dopiero od pewnego momentu, ale jednak. Championa z lvl +4 idzie ubić WP, to jest dopiero przepak. Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: Axe on March 24, 2009, 11:49:48 AM Właśnie to miałem napisać - grając WP mogłem pokonać (trochę to trwało, ale jednak) nawet wyższego levelem championa. A tu ten 'magaprzepakowany' slayer ma problemy z championem na swoim poziomie? ;D
Fakt, dmg ma spory, ale ogólna przeżywalność rzekłbym - przeciętna ;) Ale może to dlatego, że jeszcze niski poziom mam? ;) Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: thoern on March 25, 2009, 01:21:52 AM majac ze sciezki trollslayer heala, moge spokojnie zabijac champy w okolicy mojego poziomu i nawet sie nie spoce ;)
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: Axe on March 25, 2009, 02:05:44 AM A ja jako WP nawet przed wyborem jakiejkolwiek ścieżki spokojnie zabijałem champy o 2 lvl wyższe ;P
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: RAJ on March 25, 2009, 06:33:30 AM Legnar wlasnie wygral rownoczesna walke z 3 champami na swoim lvlu... przebijesz? :)
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: Xabbu on March 25, 2009, 07:59:21 AM Ojcem Legnara jest Chuck ;D tylko nikomu o tym nie mówi, i dalej biega załatwiając choppy z pół obrotu.
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: Mirro (Maximirr & Calhin) on March 25, 2009, 08:16:05 AM Jestem z cała stanowczością gotów potwierdzić ze Slayer to przegięcie ;D
Przynajmniej do poziomu T3 8) Wczoraj mój Zabójca (lvl 22) zdjął Socerke na 29 lvl - i to nie na zasadzie zamęczenia panienki a dosłownie w kilka sekund ;D Nie powiem.. miłe to było ;) ale obiektywnie trzeba stwierdzic ze jednak troche to dziwne, aby tak łatwo zaliczyc killa na postaci o tyle lvl wyzszej. Można co prawda wysuwac teorie typu: nie umiała grać, słaby sprzet (tylko ze w tym przypadku to zaden argument bo sam biegam w zielonkach z poziomu T2) etc. Nie zmienia to faktu ze nawet jakby była afk zdjecie wyzej lvl postaci zanim jeszcze sie dobrze rozgrzałem jest lekko przegiete - czuje podskórnie nerfa... jak nic doczekamy sie nerfa :'( Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: thoern on March 25, 2009, 04:34:51 PM Ojcem Legnara jest Chuck ;D tylko nikomu o tym nie mówi, i dalej biega załatwiając choppy z pół obrotu. Chyba Chuck ma sporo dzieci, bo wczoraj spotkalem czopka o nicku Chop Norris ;D Wczoraj mój Zabójca (lvl 22) zdjął Socerke na 29 lvl Poczekaj az wejdziesz na t4 i wykapiesz sie w budyniu na berserku...Dobrze ze Tarell nie stracila jeszcze calkiem cierpliwosci do malych arbuzow ;) Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: Mirro (Maximirr & Calhin) on March 26, 2009, 08:22:18 AM Budynik znam aż za dobrze :P (na T3 jest równie skuteczne jak na T4) - ale go znerfia... MUSZĄ znerfic! to chore AOE wogóle jest do kompleksowej zmiany, bo niszczy totalnie rozgrywkę (i nie tylko chodzi o budyń a o wszelkie formy aoe).
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: Xabbu on March 26, 2009, 08:26:29 AM Nono Mythic wara od AOE heala... wrrrrrr...
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: Aerdyn on June 02, 2009, 09:54:32 AM Wczoraj na pq +1 udało mi się wp zdjąć hero + 2 champów jednocześnie, trwało wieczność i wymagało potków leczących ale poszło. Niestety w rvr nie ma tyle czasu i wp kosi rzadko>
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: yacah on June 02, 2009, 10:30:53 AM gdzies jest topic a propos solowania BO na T4 - Legnariusa :) , WPek jest najbardziej przegiety solo :) (zapewne do 1.3) ... pozdro
Title: Re: Slayer JEST przegiety... Post by: Iago on June 02, 2009, 12:40:32 PM Phi, ja szamanem zająłem sam jeden T1 zielonych zdobywając 3 BO i się nie chwalę :P
PS: Tak, robię sobie jaja. |