Twierdza - Gildia Multi MMO

Na Horyzoncie Twierdzy => Warhammer Online Baza => Topic started by: Inkwizytor on December 07, 2009, 11:14:42 PM



Title: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on December 07, 2009, 11:14:42 PM
Ok jak niektórzy wiedzą, a inni nie wiedzą, MMsy wyszły z sojuszu aby połączyć się... sam nie wiem z kim? Jakimiś polsko-czeskimi gildiami ;)

Zachęcają do przejścia wszystkimi altami do MM, ale ja Onufrego zostawiam w Twierdzy (przyczółek dawnej i przyszłej potęgi) i namawiam innych do tego samego (znaczy się oprócz altów Hundredsa, Gurlinga i Gosiewskiego oraz Legnara i tak chyba nikogo innego tu nie ma?).

Zastanawiam się też nad wywaleniem nieaktywnych postaci - możne szybciej uda się wylewelować ten 37lvl - ale to yacah niech się wypowie?

BTW Yacah jak z Twoimi problemami technicznymi? Uda Ci sie jeszcze zalogować? Jak nie to trzeba by przekazać komuś GMa. Najlepiej Legnarowi (choć coś go ostatnio nie widzę).

No i tyle.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on December 08, 2009, 01:46:55 AM
niestety nie ruszylo sie nic , chociaz zatrudnilem kilku kumpli informatykow ... moze cos sie zmieni , bo wlasnie jestem w trakcie przenosin do Wroclawia ...

GM przekazany wlasnie Legnarowi ... wiecej info z czasem :)

NIECH ZYJE TWIERDZA!!


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Twardowski (Meribas) on December 09, 2009, 03:16:59 PM
Obecnie nie gram bo szeroko rozumiany "real" mnie pożera, ale zastanawiam się nad jednym. Czy aby nie jest tak że postacie nieaktywne w niczym nie przeszkadzają jak chodzi o lvl gildii? Mam wrażenie że któryś z devsów tak się wypowiadał kilka miechów temu. Proszę to potraktować jako pytanie, a nie atak na szefostwo ;P


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on December 09, 2009, 07:06:54 PM
niestety z doswiadczenia wyglada , ze nie .... po redukcji z 200 characterow do 70 dobilismy dosc szybko (2miechy+) 34 i 35 lvl , a 36 jest dosc zaawansowany ... wczesniej szlo to dosc mizernie .... nie dam sobie jednak za to reki uciac :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on December 10, 2009, 09:29:18 AM
No własnie - trudno stwierdzić.

Zresztą usunięcie nieaktywnej postaci nie stanowi problemu dla usunietego - gdy tylko pojawi się w grze zostanie przyjety spowrotem.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Twardowski (Meribas) on December 10, 2009, 09:31:26 AM
Cóż... Byłby to tylko kolejny przykład na to, jak często devsi odpowiedzialni bardziej za PR niż rzeczywiste tworzenie gry, "delikatnie i zupełnie nie celowo" mijają się z prawdą ;)
Nie chcąc tworzyć kolejnego tematu szybkie pytanie: czy system apprenticeshipu już działa? 


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: thoern on December 10, 2009, 10:46:12 AM
tak. A co do systemu naliczania expa dla gildii to mam podejrzenie ze obecnie to juz sami devsi nie wiedza jak on dziala. Zwlaszcza ze wiekszosc osob projektujaca War-a juz nie pracuje w Mythiku  ::)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on December 10, 2009, 01:43:09 PM
dziala , ale nie wiem jak opisane to jest na stronce mythica - sprawa wyglada tak , ze dostajesz lvl postaci dajacej apprentice'a - czyli 40 np , ale "tylko" statystycznie - czyli masz powiekszone staty do 40tki , ale to 40tka nie jestes (w sensie nie mozesz uzywac sprzetu i potek wyzszych niz dla oryginalnego lvlu) ...


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: thoern on December 10, 2009, 02:13:49 PM
dziala to dokladnie jak podniesienie poziomu na rvr. Czyli masz wieksze staty ale oczywiscie normalna 40 zje cie na sniadanie  ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Twardowski (Meribas) on December 10, 2009, 05:17:18 PM
A w drugą stronę też to działa? Obniżając lvl tak aby ktoś mógł rzezać chaosytów na niższych tierach?


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on December 10, 2009, 09:44:56 PM
nie :) , a wyobraz sobie teraz takiego misia w sovereignach i z wszystkimi bonusami za np 75RR i umiejetnosciami pelnymi z obnizonymi o nawet 50% statystykami na t1 :D ... sadze , ze jedno-osobowy-train to malo powiedziane by bylo :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Twardowski (Meribas) on December 10, 2009, 11:23:15 PM
Właśnie sobie wyobraziłem i to co zobaczyłem bardzo mi się spodobało ;D Dzięki za odpowiedzi.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: thoern on December 11, 2009, 12:57:24 AM
ciekawe czy pelny WB w t1 wystarczylby zeby zabic takiego 'zmniejszonego' dok-a  ;D


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on December 11, 2009, 01:06:53 AM
wystarczy , ze mialby armor na poziomie 90% (buffy + renown pointy) i dobity toughness na poziomie 500 i lalby z sila 600-700 , sadze , ze duzo by nie zostalo :) ... jedyne pytanie - czy szmaciarze to by byli jedno- czy dwustrzalowcy ;)

P.S.Absorby (z pocketow - za 3600) i z moralki (za 4800) chyba by wystarczyly - heal juz nie potrzebny :P


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on December 16, 2009, 06:16:28 PM
Oki skończyła mi się subskrypcja.

Jak już gdzieś pisałem znikam gdzieś do początku stycznia.

Do zobaczyska.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on December 24, 2009, 08:27:19 AM
Zdrowych, Wesołych i Pogodnych Świąt Bozego Narodzenia życzy

Inkwizytor, Jego Świętobliwości Biskupa Hez Hezronu....

czyli Krzysiek ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Komciu on December 24, 2009, 10:04:56 PM
Wesołych świont ewrybady!


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on December 27, 2009, 11:37:15 PM
ehh , dopiero teraz mam necik , wiec pozostaje mi zyczyc szczesliwego Nowego Roku :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Gurling on December 28, 2009, 09:04:12 AM
Aby w tym nowym roku Twierdza dobiła jeszcze kilka lvl i aby Twierdzowiczów  przybywało  ;D
Ja jeszcze jestem offline, ale wrócę :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on December 31, 2009, 02:45:28 PM
Wszystkiego Najlepszego w Nowym 2010 Roku!!

Im back!! ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on December 31, 2009, 05:54:09 PM
sto lat sto lat :) ... i wszystkiego co najlepsze :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 03, 2010, 03:00:29 PM
Dla zainteresowanych (nie odwiedzających forum przełęczy):

wczoraj (a w zasadzie dzisiaj) w nocy ubiliśmy Tarzanka ;)

"I ja tam byłem, miód i wino piłem" ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Murkar on January 03, 2010, 03:11:58 PM
No, no, gratulacje dla całego serwera!

Bugów w Stage 2 nie było? :P


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: thoern on January 03, 2010, 04:02:33 PM
stage 2 zbugowany jest calkiem niezle, ale przy odpowiedniej ilosci osob i odrobinie zaciecia da sie je przejsc. Czasami w dosc dziwny sposob ale w koncu czego sie nie robi zeby odwiedzic Tarzanka na herbatce  ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 03, 2010, 04:41:38 PM
No trochę bugów się znalazło - niektóre celowo wywołane ;)

Ale bicie samego tarzanka - bezcenne ;)


BTW - tej nocy Tarzanek padł 3 razy.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Iago on January 04, 2010, 08:32:47 AM
No nareszcie! Gratulacje.

Ciekawość, ile razy destro wytarzało Karolka w smole i pierzu? :>


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 04, 2010, 08:45:03 AM
Zdaje się że wczoraj w nocy/dzisiaj rano pobili Karolka.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 09, 2010, 12:06:49 PM
ehh , mythic mi wybaczyl i moge w koncu gre uruchomic , jak tylko kupie prepaida to sie pewnie zaloguje (aaa i paczyk jeszcze :P) .. pozdro


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: thoern on January 09, 2010, 03:11:04 PM
chodz bo jeszcze 6% trzeba do 37 ranku zrobic  ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Iago on January 10, 2010, 09:44:45 AM
Co to za krecia robota?! Twierdzy WAR nie było, nie ma i nie potrzeba! :>

A tak serio: powodzenia :>


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 10, 2010, 11:14:18 AM
W naszych sercach Twierdza jest i będzie Iago. Zawsze! ;)

Właśnie staram się dobić ten 37lvl - zaprosiłem do gildii dwie nowe osoby, które biegały bez gildii (casualowcy, których nie interesowało działanie w zorganizowanych strukturach) - niech nam expa zbierają (w zamian mają, dostęp do SigmarsHammer, scrolle i niedługo nowe koniki więc układ jest chyba sprawiedliwy).
Ja też często teraz BWka leveluje, a i thoern dzielnie w gildii pozostaje więc może się uda w miarę szybko dobić.



Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 10, 2010, 07:53:23 PM
dzisiaj 2% prawie nabilismy ;) ... juz jutro chyba (najpozniej pojutrze) DIng powinien byc :) ... Twierdza 4ever!


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 11, 2010, 09:01:19 AM
Bo na T3 robiłem te questy za 63tys expa ;) (czy jakos tak).

Już zbieram kase na dwa nowe koniki.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 11, 2010, 11:10:07 AM
Thoern sie "poswiecil" i poszedl na TOVL ;P ... kaska juz jest , tylko nie moze sie doczekac bycia wydana ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 11, 2010, 11:11:22 AM
Czy gildia zasponsoruje konie swoim najwierniejszym członkom?

"Konie"? "Członkom"? Co ja piszę?? ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 11, 2010, 05:48:53 PM
dzisiaj o godzinie 15:49 nasza ukochana Gildia wskoczyla na 37 rank :)

hip hip hurra :)



Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 11, 2010, 05:58:47 PM
Hurra, hurra, hurra!!


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Camil (Gwyndeith) on January 11, 2010, 07:16:32 PM
No no. Gratuluję! ^^


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Murkar on January 11, 2010, 07:23:25 PM
Tak, tak, wielkie gratulacje!


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Kerroth on January 13, 2010, 11:09:25 PM
Zaczyna być coraz więcej powodów by wrócić :P. Głównym jest w zasadzie to że mi za Wami tęskno :P.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 14, 2010, 12:02:31 AM
to wracaj , w "prime time" jest nas 5 w Twierdzy + ok 5-7 w Malleusach bylych Twierdzowiczow ;) .. i mamy szybkie koniki :) .. i duzo pozmieniali :) ... i na tarzanka polujemy :) ... i bedzie fajnie ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 14, 2010, 08:31:11 AM
Było by fajnie...


Zapraszamy!


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 15, 2010, 08:31:44 AM
Zamigotał mi ekran, zafalował i... pierdut - zniknął obraz.

Albo monitor, albo karta - ale raczej karta.

Przez jakis czas niestety mnie nie będzie.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Komciu on January 15, 2010, 12:15:02 PM
Za namawianie ludzi do powrotu;]


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Iago on January 15, 2010, 01:39:01 PM
Karą za nekromancję (tu: próby ożywienia trupa) jest spalenie na stosie, ciesz się, że póki co dotknęło tylko komputer :>


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Octawius on January 15, 2010, 02:45:40 PM
Witam,
cieszę się bardzo, że Twierdza nie zniknęła
Graty chłopaki za 37 rank gildii. Wiem jak ciężko jest bo my właśnie 34 wbiliśmy :)

Jakbyście kiedyś potrzebowali kogoś na wyjście na insty czy robienie pqsów dla expa gildiowego do odezwijcie sie do mnie w grze. Jak ktoś będzie u nas wolny, to z chęcią wypożyczymy ;)

Octawius
vice GM Skowyt


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 15, 2010, 03:04:45 PM
Fajnie mi dziękujecie za próbe utrzymania Twierdzy na powierzchni :(

I Ty Iago, przeciwko mnie??

Az łezka mi sie w oku zakręciła ;(


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 15, 2010, 05:52:15 PM
nie przejmuj sie , ja Cie Kocham i jak wrocisz , to przytule kropka :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Iago on January 15, 2010, 11:30:38 PM
Zawszem był wredna, złośliwa i nieczuła bestia :) Nawet miałem w sigu, żem świnia :)

A tak serio: jak sie robi tego endless triala? Normalnie zakładam konto trialowe i się loguję? Czy jakoś inaczej? Wprawdzie powrotu nie planuję (za dobrze się bawię w AoCu, jak mi sie znudzi to mam tony singlowych gierek, niedługo Chaos Rising do DoW2), ale mógłbym wpaść na stare śmieci, zobaczyć co nabroili :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 16, 2010, 01:13:42 AM
tak , normalnie robisz trial account i jesli masz zainstalowana gre , to sie logujesz jak do zwyklego konta . wsio


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Iago on January 17, 2010, 08:54:27 AM
Ok, gratulacje dla Mythica dla najbardziej spieprzonego "returning player impression".

Od początku uważałem, że upychanie wszystkich nowych graczy w jednej zonie to absurd. Ale sposób wykonania woła o pomstę do wszystkich bogów Chaosu. Kto wpadł na pomysł, żeby wyciąć questy związane z lore? Jak w ogóle można było do tego dopuścić? Dalej: co za pacan zmienił wrogów w kukły, które trzeba zaatakować, żeby w ogóle zainteresowały się graczem? WTF, ja się pytam?
Kto - znów - uprościł PQ? Żeby jeden gracz był w stanie ukończyć normal PQ, zabijając champa z równym sobie poziomem to już gruba przesada.

Ehhh... Zostaję w AoCu. Tam przynajmniej returning impression było lepsze od zapamiętanego, a to duży plus dla gry, za którą się płaci miesięczne abo.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Komciu on January 17, 2010, 12:31:40 PM
Powiedział burżuj, pogromca biednych studentów, pan, który wie i może wszystko.^^ Ale to co mówisz, to na gorsze poszło... Ech. AoC i AoC. To dopiero nekromancja była.:P


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 17, 2010, 01:49:22 PM
Pytanko do kumających meandry techniczno-informatyczne:

wymieniłem sobie kartę graficzną z galaxy GF 7600GS 250MB DDR2/128bit na ATI Radeon HD 4670 1GB DDR3/128bit.

Po pierwszym zalogowaniu do WARa była masakra - musiałem odłączyć sie od WB bo nie szło grać (cały czas na minimalnych ustawieniach grafy). Jak słusznie poradził Yargen, ściągnąłem nowe sterowniki (zapomniałem podniecony nowymi możliwościami ;) ) i jest troche lepiej, ale bez rewelacji.
W porównaniu z poprzednią kartą nie widze większych zmian, a przy walkach w wb nadal ostro mi lagowało - grałem RPkiem więc spam jednego skilla nie był problemem, ale na WH to chyba bym sobie w takich warunkach nie pograł.

Czy faktycznie różnice w tych kartach są na tyle mało znaczące że nie ma różnicy czy coś mogłem źle ustawić (dodadm, że w menadżerze urządzeń wszystko pokazuje mi ok).

osobiście myślałem że bedzie spora różnica między 256MB a 1GB na karcie? :(


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Murkar on January 17, 2010, 03:06:31 PM
Ilość pamięci na karcie ma marginalne znaczenie w dzisiejszych czasach.

Co z tego, karta ma pod ręką mnóstwo danych, jeśli są na tyle skomplikowane, że nie jest w stanie ich przetwarzać wystarczająco szybko.

Wystarczy sobie wpisać obie karty w
http://www.benchmark.pl/zestawienie_gpu.html (http://www.benchmark.pl/zestawienie_gpu.html)
żeby zobaczyć, że jeśli nowa karta działa gorzej to jest coś bardzo nie w porządku.
W końcu te dwie karty dzielą 2 generacje układów...


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 17, 2010, 04:16:56 PM
Czyli co? Kupiłem za dobrą kartę do mojego kompa? W sklepie dowiedziałem się że jedyny problem może stanowić zasilacz. Nowa karta w wymaganiach ma min 400W, a mój zasilacz ma 350W - ale powiedzieli że jeśli nie będzie resetował się komp to powinno być git.

W sumie to jestem zielony jeśli chodzi o sprzęt więc proszę o rade.

EDIT: gorzej nie jest. Ale jakoś mega lepiej też nie. Trudno mi to opisać bo jakąś różnice widzę, ale mimo to lagowało mi wczoraj nieziemsko.

Może gra MMO nie jest tu dobrym testerem (kwestia łacza itp)? Sprawdze jeszcze na Dragon Age czy coś się zmieniło.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Khelegros on January 17, 2010, 04:25:21 PM
Gra MMO faktycznie nie jest do konca najlepszym testem dla grafiki, bo tu jest brane pod uwage wiecej czynnikow niz w singlu i grafika moze nie dac gwaltownej poprawy bez zmiany innych czesci. Zasilacz 350W faktycznie troche malo, ale jesli dziala to widocznie starcza dla sprzetu, ktory masz. Nie ma tu  raczej opcji, zeby karta dzialala na 50%, bo wiecej mocy nie moze pobrac.
Sporo zalezy tez od tego jakie lagi miales, inne sa te sieciowe od sprzetowych. Sprzetowe moga poza tym byc spowodowane procem, ramem, dyskiem, nie koniecznie grafika.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 17, 2010, 06:26:43 PM
350w? :) ja mam 560w dla mojego 3latka :) ... ale ja tez sie nie znam w sumie za bardzo :P ... co do gry - po przeprowadzce na lepsze lacze widze duuuuza poprawe , chociaz mi wczesniej lagowalo czasem mocno = ergo = dla tej gry przede wszystkim dobry net (2/3 z 2MB wystarcza , zeby nie bylo ZADNYCH lagow, poza szczegolnymi przypadkami) , bo grafa stara (ale jara) GF8800GTS , 2GB dual core pamieci .. system XP , bo tez to wazne czasem .. pozdrawiam


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 17, 2010, 09:48:33 PM
Zasilacz kupiłem razem z obudową - pewnie dlatego taki marny - jak pisałem średnio się znam, więc taki drobiazg jak zasilacz mógł mi umknąć.

Dzisiaj zaczęło mi się grać dużo lepiej. Może dlatego - nie śmiejcie się... że odinstalowałem sterowniki starej karty? ;)

Odpaliłem też Dragon Age - śmiga mi na maksymalnych ustawieniach bardzo dobrze - a wcześniej mi cięło - więc chyba coś ta karta dała ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Khelegros on January 17, 2010, 10:30:39 PM
Hehe no tak, jak miales stare z GF i do tego nowe z radka to mogl byc konflikt ;]. Fajno, ze dziala dobrze.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Boodny on January 20, 2010, 11:57:07 PM
Mówicie że sobie gracie teraz w wara ? hmm w sumie mógłbym tam wpaść bo mi się własnie egzaminy kończą i prawie miesiąc wolnego. Rozumiem, że Thoern Yacah Inkwizytor was spotkam teraz w grze ? :P


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 21, 2010, 11:52:24 AM
Yacah sie pojawił i znowy gdzieś go wcięło.

Ja i Thoern jesteśmy w zasadzie codziennie.
Kilku innych eks-Twierdzwiczów też biega w MM.

Nawet Iago na trialu biega po T1 ;)


Zapraszamy Melman ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: thoern on January 21, 2010, 05:43:39 PM
Yacah sie obrazil i biega na dok-u na Nornie  ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Iago on January 21, 2010, 05:47:59 PM
A co mu się, biedactwu, nie spodobało? :>

Na mnie prosze nie patrzeć, ja siedzę w AoCu i nie planuję wracać. To był jednorazowy wybryk, bo mi serwery na 24h wyłączyli :P


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 21, 2010, 07:55:15 PM
Yacah się pewnie obraził na niektórych (czytaj - niektórego;) ) z MM, bo mu po łapkach dał - nie do końca słusznie jeśli o mnie chodzi ;)

Szefie wróć do nas! - myślę że już pomału jakiegoś primadzika można by złożyć z Twierdzowiczów.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 21, 2010, 11:21:19 PM
spoko , spoko - ja teraz jestem taki call-girl (boy?) , czyli jak cos trzeba czy jakas zorganizowana akcja , to wpadne . co do Norna  to super sie gra DoKiem i obadam pewnie jeszcze jakies klasy , ogolnie OP straszne - ostatnio zabilem swoim 27rankiem 36rankowego SW , a takze bande 2x WH ranki zblizone i 1xAM ;) w grupie :P ...

P.S.Wracaj Melman i zabieraj siersciucha .... a tak poza tym to masz alter ego chyba jakies , bo na Nornie biega WL o imieniu ... MELMAN :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 22, 2010, 10:22:34 AM
Na nornie mamy z Gosiem Witch Elfki - Kwannon i Joanaa coś koło 12/13lvl


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Iago on January 22, 2010, 10:21:48 PM
Zarzekała się żaba błota...

Znów mi wyłączają serwery na 24h (merge, niby mojego nie ruszają, ale i tak wyłączą), więc pewnie w przyszlym tygodniu (27.01) zawitam do WARka na T1 na triala :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Gurling on January 26, 2010, 09:09:15 AM
Wróciłem  ;D
Teraz jeszcze muszę wszystko poustawiać i można będzie w chwilach wolnych od Gurlinga levelować alty :)
Twierdza rulez!!.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Komciu on January 26, 2010, 09:15:03 AM
A ja słyszałem, że Tarell WarBandy organizuje... Prawda to, czy plotki tylko?


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 26, 2010, 10:21:09 AM
tak - Tarell nie tylko organizuje WB i je prowadzi (z calkiem dobrym skutkiem) , ale zostala Oficerem , dingela 80 i nadal jest ta sama ... fajna dziewczyna co wczesniej :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 26, 2010, 01:09:35 PM
Myśle że nie wielu mi zaprzeczy jeśli powiem, że Tarell z dotychczasowych liderów Twierdzy i MM najlepiej prowadzi WB - jest paru bardzo dobrych wbliderów (całkiem sensownie biega się z Yargenem), ale Tarell robi to najlepiej ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 27, 2010, 10:11:34 AM
no i gdzie ten Kerroth? ;) znowu rozpuscil plotki i nic :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Kerroth on January 27, 2010, 09:11:13 PM
no i gdzie ten Kerroth? ;) znowu rozpuscil plotki i nic :)

Myślę... :P


Nie no, ech, no bo ja nie wiem :P. Dobra, idę założyć triala, tak na początek.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 28, 2010, 08:44:23 AM
A co to za przyjemnośc biegac w T1?

Wbijaj normalnie na konto i baw się z nami ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Iago on January 28, 2010, 10:18:01 AM
Niech pomyślę... Brak 90% CC i AoE? Walki melee na scenariach? Najfajniejsze scenaria w całej grze? (Nordenwatch, Gates of Ekrund)
Yep, T1 wcale nie było fajne... :P


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Kerroth on January 28, 2010, 12:33:24 PM
Jutro wychodzi Mass Effect 2 - jeśli przejdę go przed końcem ferii, to powrócę. Na pewno na triala, a potem zdecyduje o abonamencie :->.

Klienta wczoraj ściągnąłem.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Boodny on January 28, 2010, 12:58:43 PM
ME2 pękł w 35 godzin więc spokojnie :P Ja już wszystko pozaliczałem tylko war-europe nie chce mojej karty i musze gdzies prepaida kupic :P


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Gurling on January 28, 2010, 03:43:21 PM
no to widzę, że trzeba powoli zabierać zabawki i wracać do swojej piaskownicy :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 28, 2010, 03:44:33 PM
ja kupowalem w Empiku w rynku , 1x jeszcze wtedy byl , ale kto wie ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on January 29, 2010, 10:02:09 AM
Jeśli macie w okolicy ElectroWorld to tam zobaczcie.

W Gdańsku leżały niedawno w dużej ilości po 79zł.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on January 29, 2010, 10:33:23 AM
mamy mamy , dla informacji Melmana - na Bielanach ;) jak masz samochodzik to nie ma problemu :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on February 01, 2010, 09:10:05 AM
Sie nas coraz więcej robi - Yacah, Thoern, Melman, Louis, Tarell, Gurling, Hundreds, ja - pewnie jeszcze o kimś zapomniałem.

Fajnie że ekipa się rozrasta ;) Czekamy na innych (Kerroth? ;) )

A najbardziej mnie bawi wkurzający się Virtus :) Coś mu nie wsmak że niektórzy pod sztandarem Twierdzy jeszcze biegają ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on February 01, 2010, 01:35:37 PM
bylo mowione od poczatku - przenosimy do MM tyle postaci ile chcemy, a reszta moze zostac w gildiach matkach . jedynym minusem , ze w WB niby jest pierwszenstwo dla postaci gildyjnych (MM) , ale jeszcze nie widzialem , zeby ktos dostal kicka w tej kwestii :)

LONG LIVE TWIERDZA :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on February 01, 2010, 02:37:48 PM
To też nie jest tak do końca - załóżmy że zostane poproszony o przelogowanie się na Onufrego - nie raz juz tak było.
Nie wyobrażam sobie żeby po tym jak pojawi się jakiś inny członeg MM miałbym dostać kicka  ::)

Co innego jeśli sam wybiore sobie postać z innej gildii ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on February 01, 2010, 06:48:57 PM
Jutro organizuje ekipę do BS (pierwszy pq ze środkowej ścieżki).

Zapraszam chętnych na godzine 19tą.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Trygona on February 03, 2010, 10:23:09 AM
a ja tak cichaczem podpytam, czy ktoś w swojej okolicy nie ma jeszcze tych milusich-taniusich pre-paidów ? Tu na miejscu bida straszna i ponad 110 kasują :(

do podania dorzucić mogę 3 zdjęcia i jak jeszcze nie spaliłem, 30 dni bonusu za wciągnięcie do sekty starego gracza...


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on February 03, 2010, 10:47:05 AM
ja za 100 kupilem , ale cos Inkwi pisal , ze sa tansze (electroworld?) ..


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on February 03, 2010, 12:14:35 PM
Zgadza się. 75zł w Electro. Przynajmniej w Gdańsku.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Kerroth on February 08, 2010, 11:26:11 PM
Eks GM będzie teraz SPAM-ował :P. Więc - strasznie chciałbym wygrać taką głupią koszulkę w takim konkursie prostym :).

Jak byście moi mili towarzysze broni kliknęli na umieszczonym poniżej SPAM-erskim linku (nie, to nie instaluje SPYware-u) to dostane 100 punktów, dzięki czemu będę mógł marzyć o koszulce :P.

Z góry dziękuję i kłaniam się nisko :).
http://www.projektassassin.pl/5822.html


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on February 09, 2010, 01:02:51 AM
cizus krajst , dobrze , ze chociaz lancuszkow szczescia nie rozsylasz :P ...

/klik


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Trygona on February 10, 2010, 02:17:21 PM
Chyba WitchHunter ich rozłożył...

503 Service Unavailable

Virtual Server overloaded - high load (or servicing) in progress.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on February 10, 2010, 10:46:28 PM
oO Trygona zyje :) przynajmniej na forum :P


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: thoern on February 11, 2010, 10:01:12 AM
ostatnio nawet byl w grze na trialu, ale nie udalo nam sie pogadac bo musialem isc afk  :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Trygona on February 12, 2010, 02:53:22 PM
żyje żyje i nawet dziś pre-paid będę miał :)
Do zobaczenia po drugiej stronie.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on February 12, 2010, 05:07:29 PM
no to super :) do zobaczyska


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: thoern on February 27, 2010, 10:52:30 AM
dla wszystkich wielbicieli sc-kow mam dobra wiadomosc. Wszedl nowy patch i czas oczekiwania na sc to ok 5 sekund, wywalili niepopularne sc oraz dolozyli nowy genialny dla walk 6v6. :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Iago on February 28, 2010, 07:08:12 AM
A konkretniej? Co poszlo pod nóż? Khaine's Wrath? Trollball? :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: thoern on February 28, 2010, 12:13:09 PM
w t4 sa teraz:
serpent
battle of praag
nordenwatch
reikland factory
lost temple of isha
caledor woods
i co weekend bonusowy sc

sc-ki teraz sa niezaleznie od lockow zon itp, wiec mozna grac je caly dzien  ;)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on February 28, 2010, 09:43:05 PM
Póki co to na sc toczy się życie WARa. Tym bardziej, że m.in po sc dostaje się nowe insygnia (nowy rodzaj crestów).

Jest całkiem fajnie tylko mi się coś komp sypie. Po kilku/kilkunastu minutach zaczyna mi ostro ciąć - grac się nie da. Chyba czeka mnie formatowanie - jak ja tego nie lubie.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Komciu on March 01, 2010, 12:03:01 AM
Formatowanie jest super.^^ Jesteś pewien, że to wina kompa? Wcześniej WAR nie potrzebował zaśmieconego systemu, żeby się ciąć...


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Jokero on March 01, 2010, 02:03:59 PM
Moj system pada od czasu zainstalowania nowego mumble, curse i pacha przez ktory mnie ciagle wywala z gry co nie dzialo sie wczesniej :/


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on March 01, 2010, 03:02:45 PM
Na początku tez myślałem, że to przez mumble, ale grałem ostatnio bez komunikatora i było to samo.

Niestety wiesza mi się cały system więc to nie tylko kwestia WARa.


A przy okazji - coraz bardziej tęsknie za klimatem Twierdzy. Obecnie w MM życie socjalne w zasadzie nie istnieje. Gdyby nie możliwości wystawiania pełnego wb (nawet z nadwyżką) to ta gildia niczego by nie oferowała.
Teraz nawet na sc czy instancje z "elytą" nie mam ochoty się zabierać i wysłuchiwać jaki to beznadziejny dps czy heal (w zależności od tego na jakiej postaci jestem). Po prostu masakra.
Mam wrażenie że dla niektórych ta gra w piksele stała się sensem życia i wszystko co nie spełnia ich nadmuchanych oczekiwań jest do dupy.
I to nie tylko moje spostrzeżenia. Jak tak dalej "elyta" będzie prowadzić gildie (zresztą nie chodzi tylko o oficerów - jest jeszcze parę innych nawiedzonych ludków)  to nie wróże MM długiego żywota.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on March 01, 2010, 04:05:43 PM
tia , nie ma jak lekkie , latwe i przyjemne wyjscia do krypt - kupa smiechu i dobrej zabawy ..  a teraz tylko grind grind grind ;) ... ehhh , stare dobre czasy ...


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on March 01, 2010, 04:30:06 PM
Ostatnio ingame szukam kontaktu z ludzmi, którzy tak jak ja czują się na marginesie gildii. I całkiem nieźle się bawimy.

W piątek w czasie chodzenie na sc zaczął się IC - ponieważ nie chceliśmy tam iść robiliśmy Ironclada, a w miedzyczasie polowaliśmy na destraki w ChW. Coś nam strzeliło do głowy, porozbieralismy się do rosołu i tak weszliśmy na sc. Ponieważ trafilismy na IBki (destrackie "magic - team") stwierdzilismy że nie ma sensu sie ubierać ;). Ubaw był po pachy :)
2 min po sc, na g-czacie pytano nas czy to my biegamy nago ;) Info szybko się rozchodzi.

Wczoraj jak mnie Yargen zaprosił do premada to zażartowałem że biegam nago - prawie zjebki dostałem zanim sprostowałem, że to żart. Strasznie cisnieniowi ludzie tu grają.

Co do ogólnej sytuacji  w MM - fajnie jest biegać w pełnym wb co wieczór, renown leci i czuje się częscia czegoś większego. Ale jak mi ciśnieniowcy będą nadal psuli funa z gry to podziękuję im na dobre.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Kerroth on March 10, 2010, 01:18:02 AM
tia , nie ma jak lekkie , latwe i przyjemne wyjscia do krypt - kupa smiechu i dobrej zabawy ..  a teraz tylko grind grind grind ;) ... ehhh , stare dobre czasy ...

Brzmi jakbyś tęsknił za żelazną ręką niejakiego Pana, który wymagał samopomocy dla funu :P?


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on March 10, 2010, 08:12:19 AM
Ty nie obiecuj ;) bo i tak nikt nie uwierzy ... a ja nie tesknie za nikim/niczym ;) jest ok tak jak jest , a ze na Nornie wiecej jestem niz na Azgalu to zupelnie inna sprawa :)


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: Inkwizytor on March 11, 2010, 09:55:44 PM
Oki, a wiec stało się.

Ponieważ nie mówiliśmy z władzami MM jednym głosem postanowiliśmy ("my" czyli ja i Hundreds alias Gosiewski) odejść z tej gildii.

Wróciliśmy więc do korzeni i jesteśmy, prawie jak ten syn marnotrawny, ponownie na łonie Twierdzy.

Jak już tu jesteśmy to fajnie było by zrobić trochę porządków (wyjść z nieaktywnego alliancu i pomyśleć o czymś nowym, zacząć jakąś rekrutacje, pousuwać nieaktywne postacie itp).

Oczywiście Ty tu jesteś szefem Yacah, więc Ty rozdajesz karty. Ja się z przyjemnością porządkami zajmie ale muszę mieć twoją zgodę i namaszczenie.


Title: Re: Sprawy organizacyjne w czasach biedy...
Post by: yacah on March 12, 2010, 11:50:01 AM
jasne, jako , ze ostatnio mam nawal pracy , dostajesz zezwolenie na drastyczne metody :) , a z alliancu wyjde jak sie logne :)

do dziela :)