|
Title: Totalna rewelacja, Post by: Karolus on December 12, 2009, 02:45:48 PM Dziewczyna jest genialna. Wygrała ukraiński Mam talent, długo wczoraj zbierałem szczękę z podłogi.
http://www.youtube.com/watch?v=GUANewh4arU Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Axe on December 12, 2009, 03:13:25 PM O tak - podpisuję się obiema rękami - TO jest prawdziwy talent.
A i popatrzeć miło na samą artystkę ;) Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Huriel on December 12, 2009, 04:45:27 PM Już tyo kiedyś, ktoś wklejał, ale nie szkodzi, bo dziewczyna naprawdę ma talent!
Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Khelegros on December 12, 2009, 04:49:25 PM Niesamowita jest faktycznie.
Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Galder on December 12, 2009, 07:02:15 PM A ja jak zwykle krytycznie. Widziałem juz to to oraz wiele podobnych "artystów" i osobiście pomimo niewątpliwych umiejętności twórców, uważam że jest to nic innego niż niechlubna "sztuka dla sztuki". Ludzie paprający się piachem czy nietrwałymi materiałami powinni wziąść się za konkretne materiały stałe (obraz, rzeźba) i tam ukazywać swój kunszt, albo dać sobie spokój z bzdurami, które nie przynoszą niczego ponad chwilowy zachwyt widza.
Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Murkar on December 12, 2009, 09:26:37 PM Galder, w ten sposób deprecjonujesz każdy rodzaj sztuki wykonywanej na żywo!
Teatr, kabaret, a nawet muzyka... A przecież nagrany film z odpowiednim podkładem utrwala taki rodzaj sztuki, tak samo jak płyta CD jest tylko cyfrowym zapisem, utrwalaczem muzyki, a nie stanowi muzyki samej w sobie, nie jest to prawdziwy głos, czy instrumenty. No ale to kwestia opinii, wiadomo, że jak ci "eksperci" powiedzą, że ktoś jest "artystą" to nie musisz mu wierzyć... liczą się własne emocje, mnie te opowieści na piasku bardzo wzruszają. Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: yacah on December 12, 2009, 09:34:28 PM ehh , Murkar mnie ubiegl .... dodam tylko , ze chyba Galder oglada jedynie sztuke w "oryginale" , a kazda inna forma (odtworcza) - np - film czy muzyka (nie na zywo) to chlam i glupoty ...
zreszta krytykowac latwo , wiec ja prosze o filmik Galdera robiacego takie "artystyczne" dziela ... co do dziewczyny , to naprawde wow - na poczatku mialem mieszane uczucia (choc dalekie od Galdera) , bo niby tylko cos tam mazala , ale polaczenie muzyki i tekstu (m.in. wypowiedzenie wojny przez niemcow) + obrazu robi wrazenie !! P.S.Wedlug mojej skromnej opinii "robic" jedno dzielo w zaciszu wlasnego studia przez kilka miesiecy jest duuuuuzo latwiej , niz w tak nietrwalym materiale jak piasek + na zywo ... wymaga umiejetnosci i to duzych ... Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Karolus on December 13, 2009, 01:18:31 AM A ja jak zwykle krytycznie. Widziałem juz to to oraz wiele podobnych "artystów" i osobiście pomimo niewątpliwych umiejętności twórców, uważam że jest to nic innego niż niechlubna "sztuka dla sztuki". Ludzie paprający się piachem czy nietrwałymi materiałami powinni wziąść się za konkretne materiały stałe (obraz, rzeźba) i tam ukazywać swój kunszt, albo dać sobie spokój z bzdurami, które nie przynoszą niczego ponad chwilowy zachwyt widza. Wybacz stary, ale od 20 lat zajmuję się tzw. "sztuką" i dużo widziałem ale to jest absolutnie nowa jakość przekazu. Oczywiście, że ta technika to nic nowego ale sposób w jaki ta dziewczyna to robi jest absolutnie genialny. A mam coś do powiedzenia odnośnie rysunku. Beethoven też pisał nietrwałe utwory na nietrwałym papierze. Tutaj się całość liczy a nie trwałość. Ona ma zajebiste wyczucie kompozycji, technikę i pomysł na przekaz, czyli wszystko to co się składa na arcydzieło, więc wybacz, ale nie piernicz głupot. EOT Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Fanduir on December 13, 2009, 12:02:40 PM A ja jak zwykle krytycznie. Widziałem juz to to oraz wiele podobnych "artystów" i osobiście pomimo niewątpliwych umiejętności twórców, uważam że jest to nic innego niż niechlubna "sztuka dla sztuki". Ludzie paprający się piachem czy nietrwałymi materiałami powinni wziąść się za konkretne materiały stałe (obraz, rzeźba) i tam ukazywać swój kunszt, albo dać sobie spokój z bzdurami, które nie przynoszą niczego ponad chwilowy zachwyt widza. Widzisz chyba się sam pogubiłeś, bo jeśli to co widzieliśmy było nie trwałe to jak mogliśmy to zobaczyć ? Żyjesz w XVI w ? Przez to że mamy takie coś jak internet oraz telwizje (kamery, aparaty itd itp) jest to trwalsze niż "pomnik ze spiżu". Idąc takim tokiem rozumowania to fotografia czy film również nie jest stały bo przemija, można go spalić zniszczyć itd itp. Taka forma przekazu trafia do ludzi lepiej niż puste rzeźby. Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Kelran on December 13, 2009, 04:52:48 PM Spór z Galder'em o tyle sensu nie ma, iż w definicji sztuki nie ma zapisu, iż to co określamy jej mianem ma przetrwać lata i być oglądane przez tłumy. Dziewczyna ta swoim pokazem potrafi wzruszyć- poprzez treść i sposób przekazu. Inna sprawa, że nie każdemu musi się ta forma podobać.
Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: yacah on December 13, 2009, 09:58:37 PM Niby tak , ale idąc tym tropem , mógłbym stwierdzić , że Picasso jest do bani , bo mi się nie podoba (a nie podoba się , bo nie rozumiem) ... a poza tym , to sztuka , to dość szeroka dziedzina i raczej nie ma dzieł podobających się wszystkim ... ale nie o tym tu mowa , tylko o tym , czy pani ma talent ... dla mnie ma i to wiele wiekszy niż panowie stający na rękach czy grający na akordeonie ... :P
edit: żeby nie śmiecić - nie wiem jak Was , ale mnie głos tego gościa serio urzekł .. i na takich ludziach jakieś wyrzutki ze szkoły się wyżywają ... http://www.youtube.com/watch?v=imeH1X9RxVM&feature=fvw P.S. Polecam wykonanie "tears in heaven" Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Fanduir on December 13, 2009, 11:40:59 PM Głos ma fajny szkoda tylko że śpiewa ... psalm ;/
Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Niobar on December 14, 2009, 07:04:33 AM czemu szkoda ? co za różnica co śpiewa ?
Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Galder on December 14, 2009, 08:35:00 AM W waszych wypowiedziach niestety zabrakło pewnej bardzo istotnej cechy :D
Tak się prześcigacie w wypowiadaniu się o "nowym cudzie" oraz krytykowanie mojej wypowiedzi, że zapomnieliście zupełnie o subiektywiźmie, każdy ma swoje danie, więc skorzystałem z tego prawa, nie jestem autorytetem w dziedzinie sztuki (z którą też mam spory związek od ponad 20 lat), więc moja wypowiedź była po prostu wypowiedzią, a nie okresleniem, że jest tak a tak, nic nikomu nie narzucam. Poza tym, myślałem, że temat ten jest po to aby każdy mógł wypowiedzieć swoje zdanie na temat, a nie po to, aby bezrozumnie potakiwać o czyjejś lub czegoś względnej wspaniałości. Jednakże bardzo mnie cieszy, że jest sporo ludzi, którzy potrafią docenić dziś coś więcej niż bzdurne kilka kresek, kropek czy pacnięć pędzlem na ścianie czy inne wystawianie trupów. Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Karolus on December 14, 2009, 09:44:09 AM Wreszcie jakaś porządna dyskusja o sztuce ;D
Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: yacah on December 14, 2009, 10:26:28 AM tia , zawsze bedzie dyskusja na poziomie "wyzszosc swiat bozego narodzenia ... " , bo kazdy za co innego ma sztuke .. dla mnie na przyklad Matejko czy Wyspiański to najlepsi artysci , a Picasso juz nie - nie rozumiem go po prostu , a trojkaty i inne ksztalty geometryczne w miejscu oczu itp to nie dla mnie ...
pomimo tego nie bede nigdy podwazal wartosci artystycznej tworcow , bo : a) nie mam do tego odpowiedniej wiedzy (technicznej i z dziedziny historii sztuki) b) kazdy ma prawo do wlasnych upodoban c) to , ze nie rozumiem czegos lub uwazam za "nie-sztuke" nie znaczy , ze sztuka nie jest . moze to po prostu moja ignorancja przeszkadza mi dostrzec cos wiecej d) sam nie tworze , choc bardzo bym chcial latwo wylac dziecko z kapiela , wiec nie oceniajmy zbyt szybko rodzacych sie artystow (?!)* *dla Galdera ;) Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Galder on December 14, 2009, 11:42:25 AM Oceniajmy, oceniajmy, to właśnie nasze oceny powodują rozwój artystów lub ewentualnych artystów. Nie można być artystą bez odbiorcy. Można tworzyć tylko dla siebie i nikomu nie pokazywać swych tworów, jednakże nie jest sie wtedy artystą, bo to określenie społeczne. Właśnie społeczeństwo poprzez swe reakcje tworzy artystów.
Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Kodda on December 14, 2009, 12:15:46 PM Wreszcie jakaś porządna dyskusja o sztuce ;D no to może i ja się włączę... bo to też moja branża - widziałem już wcześniej ten filmik w internecie, tylko samo powstawanie obrazu i oczywiście szacunek dla dobrego rzemiosła - teraz zobaczyłem ten szerszy "konkursowy" kontekst i wydaje mi się, że gdy w grę wchodziły większe pieniądze to zaangażowało się w to więcej ludzi zapewne - przepis na takie wydarzenie typu " jako oni tańczą, śpiewają czy malują jest dość prosty... przypomnę: " bierzemy miłą panienkę... pa akademii lub lepiej bez, ale z kilkuletnim doświadczeniem wyrobnika w studium animacji, komponujemy jakiś "wyciskający łzy scenariusz " ze znanymi z masowego filmu analogiami, tak samo z muzyką + zespół dobrych fachmanów od aranżacji, wizażu... itp, nawet można psychologa + parę miesięcy solidnego treningu i sukces gotowy" - zresztą Karolus... co ja ci będę opowiadał, znasz to zapewne z codziennej obserwacji " w robocie" :) Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Kadorin on December 14, 2009, 05:21:04 PM tia , zawsze bedzie dyskusja na poziomie "wyzszosc swiat bozego narodzenia ... " , bo kazdy za co innego ma sztuke .. dla mnie na przyklad Matejko czy Wyspiański to najlepsi artysci , a Picasso juz nie - nie rozumiem go po prostu , a trojkaty i inne ksztalty geometryczne w miejscu oczu itp to nie dla mnie ...
To fakt. Większość osób woli podziwiać piękne pejzaże, portrety, malarstwo pokazujące chociażby elementy życia codziennego czy sceny batalistyczne niż patrzeć na kwadraty, kółka, zagmatwane sceny nie mające żadnej interpretacji surrealistyczne wypociny malarza. Sztuka ma sprawiać głównie przyjemność w oglądaniu obrazów czy słuchaniu muzyki. Czasami jest zupełnie odwrotnie. Koncerty muzyki zamiast relaksować powodują straszny dyskomfort, a pobyt w muzeum nudzi po krótkim czasie niż wzbudzać zainteresowanie. Będąc w Museum of Modern Art w NY miewałem chwilę zwątpienia czy 'krzesło', które widzę na wystawie na pewno jest 'krzesłem'. :) Po może dwu godzinnym pobycie w owym muzeum wyszedłem taki rozkojarzony i zmęczony, że po powrocie nie wiedziałem co z sobą zrobić. - byłem tak zniesmaczony, że powiedziałem sobie - nigdy więcej :) A na koniec taka anegdota. Stoją dwie kobieciny przy obrazie przedstawiającym zielony kwadrat. Po czym jedna mówi do drugiej: - Patrz jaka alegoria apokalipsy! Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: yacah on December 14, 2009, 05:33:14 PM chwila - czyli , ze ludzie tworza artystow? a wczesniej co robili - mazali pedzlami po sztaludze tak sobie? ;) .. dobre !!
co do dzisiejszych czasow , gdzie w tworzenie dziela jest zaangazowane wiele osob - a jak bylo do tej pory? juz w czasach antycznych byli mecensasowie sztuki , ktorym glownym zajeciem bylo wspieranie poczatkujacych , badz juz uznanych artystow wszelkiej masci ... zreszta dziela tez by nie powstaly bez : modeli , pomocnikow (czesto majacych duzy wplyw na koncowy efekt) , czeladnikow , sponsorow itp ... kaplica sykstynksa na ten przyklad nigdy by nie powstala , bo nie sadze , zeby artysta mial za nia wlasne pieniadze wylozyc ... zreszta wtedy to byl sposob ZARABIANIA pieniedzy (czesciowo na materialy , wiekszosc na hulanki i zabawy) .... wiec nie demonizujmy naszych czasow , zreszta temat nie jest "czy artysta jest artysta , kiedy wszystko robi od poczatku do konca sam" , tylko czy akurat ta osoba ma talent czy nie ... moja konkluzja - nawet najlepsi uczeszczali do szkol , by dopracowywac swoje umiejetnosci , samoukow i geniuszy mamy kilku , dobrych rzemieslnikow wiele wiecej , a "wyksztalconych" artystow najwiecej ... i chyba o to moze byc tylko spor - do ktorej grupy dana osobe zaliczyc ... Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Huriel on December 14, 2009, 08:16:44 PM Cóż, taka anegdotka z czasów młodości.
Kiedyś, dawno temu, jeszcze za czasów liceum jedna z moich najlepszych koleżanek zaczęła chodzić do kółka teatralnego stworzonego przy największym teatrze w mieście, gdzie oczywiście poznala "fascynujacych" ludzi. Były to przede wszystkim dziewczęta w wieku 16-20lat, większość bez chłopaka i bez perspektyw na niego:) Ale do rzeczy. Lubiły chodzić w długich rekawiczkach, powłóczystych szatach i adresować do siebie kartki pocztowe np "Zosia Kowalska - Zapasiewicz" czy "Kasia Nowak - Linda". Nigdy nie zapomnę dwóch akcji, których byłam świadkiem. 1. Przychodzimy z kumpela do knajpy dla aktorów, w której te dziewuszki uwielbialy przebywać. Gdzieś w gadce pada pytanie o to kim jestesmy (bo oczywiście zawsze rozmawiały tylko o natchnionych sprawach). Zgodnym chórem odpowiedziały, że są "artystkami". Z przekory zapytałam, dlaczego, na co uzyskałam odpowiedź "no np palimy fajki przez fifkę...." 2. Środek lata, 35st w cieniu, wszyscy porozbierani, spoceni, szukajacy ochlody. Po drodze nad jezioro musialysmy przyjść pod teatr, by od jednej z koleżanek odebrać książke czy płytę. Przyjeżdzamy, a tam na ławce, w pełnym słoncu siedzi jakies czarne monstrum, okutane w grube ciuchy od stóp do głowy, w czarnym kapeluszu, w szaliku, z podkrążonymi oczami, w koronkowych rękawiczkach i wspomnianej fifce w papierosem w ręku. Na pytanie, co się dzieje, co się stało, przez łzy pada odpowiedź: ach, tak źle się czuję, bo dzisiaj jest 59 rocznica śmierci i jestem tak przybita, że musiałam od mamy tabletki uspakajające wziąć. W dzisiejszych czasach niestety co druga osoba mieni się "artystą", mimo, że nim nie jest. Nawet porno gwiazdki i popowe różowe i czarne lateksowe cizie mienia się artystkami, bądź sa nimi (o zgrozo!)nazywane, więc nie da się ukryć, że określenie to zdecydowanie się zdewalouwało, a coraz częściej nabiera pejoratywnego wydźwięku. Title: Re: Totalna rewelacja, Post by: Badalaman on December 15, 2009, 07:47:44 AM Filmik ciekawy, samo show dobrze dopracowane.
Pytanie tylko ile w tym "talentu" a ile dlugich treningow i rezyseri calego show przez osoby trzecie. Choc tak czy inaczej efekt mily dla oka. Co do samej sztuki to jest to bardzo szerokie pojecie. Na dobra sprawe mozna pod to podciagnac wszystko od przedstawien teatralnych po obrzucenie sciany gownem, zaleznie kto klasyfikuje dana czynnosc. Stad dyskusje o sztuce sa rownie sensowne jak te o polityce ;) Ciekawszy bylby temat z prezentacja takich roznych form sztuki, cos jak smieszne filmiki ;) Jesli ktos oczywiscie ma jakies ciekawe linki. |