|
Title: Wojna Post by: Asmodeus on August 08, 2008, 10:30:58 AM http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/7548715.stm
Title: Re: Wojna Post by: Phara on August 08, 2008, 11:04:38 AM .....
Po prostu *&^*%. Teraz idioci od nas poprą Stany jako jedyni w Europie i jak zwykle będziemy mieć przerąbane jak w ruskim czołgu (dosłownie). Title: Re: Wojna Post by: Huriel on August 08, 2008, 12:20:45 PM Ruscy zawsze się wpier... tam, gdzie nie trzeba - specjalnie popieraja separatystyczne zapędy Osetii, w ramach "focha" za Kosowo.
Oby z tego wiekszego burdelu nie bylo, co ja mówie, żeby w ogóle z tego bajzlu nie było. Title: Re: Wojna Post by: Absynth on August 08, 2008, 12:37:35 PM no faktycznie... brakuje tylko, żeby nasi się w jakiś sposób w to wmieszali :/
Title: Re: Wojna Post by: Yllien on August 08, 2008, 12:56:32 PM War... War never changes...
Jeśli rzeczywiście Rosja oficjalnie stanie się stroną konfliktu (póki co dementują pogłoski o rzekomym nalocie) to pewnie zachód UE "od picu" skrytykuje delikatnie, może jakieś apele się pojawią, byle nie za głośno aby nie drażnić Niedźwiedzia (vide pomarańczowa rewolucja); USA wiadomo; a Polska? Cóż, pewnie znów zapomni, że lepsze dobre kontakty z sąsiadem z za ściany niż z drugiego końca miasta... Title: Re: Wojna Post by: Phara on August 08, 2008, 01:51:27 PM Ano, wyobraźcie sobie, ze Stany zażądają szybkiej decyzji - kto z nami, kto przeciw nam?
Naszym szybkie decyzje nigdy nie wychodziły dobrze... a więc z dnia na dzień - pospolite ruszenie z przymusem, wojo z obwodu Kaliningradzkiego wali nam na Pomorze i odcina transport rzeczny i morski. Do tego kryzys paliwowy - Rosja odcina gaz i ropę. Część krajów Unii mówi - my to mamy gdzieś, nie o to chodziło we Wspólnocie, a część powie - ok, bijemy się razem ale na waszym terytorium. Co w takiej sytuacji byście zrobili? Klamoty na wóz, dzieciaki pod pachę i w drogę za Ocean? Bunkier pod domem i zapas konserw na rok? A może "Co? My nie damy rady??" - scyzoryki w dłoń i na front? Title: Re: Wojna Post by: Yllien on August 08, 2008, 02:04:27 PM Czarne scenariusze kreślisz Phara ;)
P.S. Właśnie usłyszałem w serwisie informacyjnym, że rosyjskie wojska zmierzają w kierunku pd. Osetii... W kwestii pytania co byśmy zrobili w obliczu wojny, cóż trudno powiedzieć i mam nadzieję że nigdy nie będziemy musieli w praktyce odpowiedzieć sobie na to pytanie. Czego sobie i Wam życzę. Title: Re: Wojna Post by: Absynth on August 08, 2008, 02:20:48 PM Ja już teraz znam swoją odpowiedź. W grze mogę być potężnym rogalem co się pali do bójki, ale jażeli istniałoby realne zagrożenie - przeszedłbym w "stealth" i starał się ukradkiem czmychnąć jak najdalej od tej afery. Jestem partriotą, ale nie mam zamiaru odpowiadać za błędy naszego rządu :-\
Title: Re: Wojna Post by: Asmodeus on August 08, 2008, 03:27:38 PM nie chce krakac ,ale nasz inteligenty prezydent byl niedawno w gruzji i z tego co pamietam podpisali jakies umowy dot miedzy innymi wsparcia.(cos jak my przed 39 z francja i anglia) Mam tylko nadzieje ,ze obecny rzad nawet jak sie sprawa rozkreci , gdy amerykanie wyladuja w gruzji to nas w to nie wrobia.(furtka dla nas ,ze my musimy chyba pomoc jesli to by byla wojna obrona,ale to gruzja zaatakowala rebeliantow(czyli wojska rosyjskie w przebraniu)
Swego czasu obywatele gruzji w glosowaniu nie zgodzili sie na amerykanska baze wojskowa i amerykanie sie wycofali. Ale usa uzbroila ,wyposazyla i wyszkolila obecna armie gruzji i na bank sa tam "amerykanscy doradcy wojskowi" Usa obecny konflikt w gruzji musial zaskoczyc i zdziwic wnioskuje to po tym ,ze zero info na cnn itp portalach informacyjnych w przeciwienstwie do bbc gdzie jest obszerny material i informacje. A nasze stosunki z rosja tez sa bardzo zle i tez dzieki blizniakom... http://www.prezydent.pl/x.node?id=6042870 umowy miedzynarodowe w przygotowaniu po prostu... a na stronie msz tez cisza http://www.msz.gov.pl/Stosunki,bilateralne,13737.html Kij wie jakie tajne umowy podpisalismy z gruzja ,a jakie z usa ...(i tak, sie nic chyba nie znajdzie bo to podchodzi pod klauzulę ściśle tajne) Bym sie nie zdziwil, ze my sprzedalismy gruzji jakaś bron pare lat temu byly afey z irakiem , po cos do tej gruzji latali ostatnio... Title: Re: Wojna Post by: Zugrak on August 08, 2008, 04:10:34 PM O Stany bym się nie martwił bo biorąc pod uwagę stan gospodarki to niedługo ich nie będzie :)
Mnie najbardziej rozwaliło to że do Gruzji wjechało 150 czołgów (jak mówi rząd, ochotnicy). Ochotnicy nagle sformowali dywizję pancerną i wjechali 2 godziny przed uderzeniem gruzinów :D No czad po prostu biorąc pod uwagę że sformowanie dywizji pancernej trwa nie mniej niż tydzień :) Ochotnicza dywizja pancerna...no nie wyrobie hahahahaha Title: Re: Wojna Post by: Asmodeus on August 08, 2008, 04:37:38 PM to wszystko wyglada tak jak w 39 atak polskich oddzialow na stacje radiowa niemcow...
A co do usa to wlasnie wojna napedza gospodarke. Wojna w zatoce afganistan irak to biliardy dolarow wydanych na przezbrojenie.Amerykanskie firmy zarabiaja kokosy na wojnie. Dzieki komu hitler zbudowal armie? dzieki pozyczkom z amerykanskich bankow, WAR=Bizness. Wezcie pod uwage ze gruzja nie jest bogatym krajem (pomimo masy zloz http://www.kaukaz.pl/gruzja/informacje_ogolne/bogactwa_naturalne.php ) o ile wiem to tam sie ciezko zyje przecietnemu mieszkancowi i na bank nie maja ,nie mieli kasy na przezbrojenie armii(a wszystko kupili dostali od amerykanow) Armia gruzinska jest obecnie lepiej wyposazaona ,w nowoczesniejszy sprzet niz nasza . A wszystko kreci sie wokol gazu i ropy i rurociagow ktore biegna moga biec przez gruzje i omijac rosje. Zrzucenie bomb jest tansze niz ich utylizacja. Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 08, 2008, 06:27:36 PM mam nadzieję że jednak Polacy nie poprą amerykanów i pokażą im paluszek grzecznościowy... nic, kompletnie nic nie zyskaliśmy ani na iraku ani na jakiejkolwiek współpracy z USA przez ostatnie dziesięciolecie
mały offtop apropo Hitlera i USA z 'IG Farben' firmą produkującą paliwo broń chemiczną i inne syfy za 2 WŚ handlowała paliwem i wtryskami do paliwa "malutka firemka" zupełnie nieznanego Rockefellera... Standard Oil Company of New Jersey (zwana również Exxon') ale co tam to nas generalnie wali ale poniższe nie powinno: dziadek obecnego prezydenta usa zwany prescott s. bush zasiadał swego czasu w radzie nadzorczej harriman bank który upraszczając wielce "opiekował" się kasą Fritza Thyssen'a bankiera niemieckiego który do 1939 sponsorował Hitlera a po 1939 uciekl do usa i razem z prescottem zasiadali w Union Banking Corporation, oczywiście prezydent Roosevelt po 1942 próbował wykurzyć firmy sponsorujące nazistów z usa ale utrudniano mu to wielce, parę ich usunął ale co z tego... Jedna z firm (również zlikwidowana przez Roosevelta) piękna amerykańska spółka działająca w trakcie 2wś: SACO, Silesian-American Corporation (silesian=śląski) była właścicielem 'Giesche Spolka Akcyjna'(Szopienice), największego przedsiębiorstwa na górnym śląsku rozrośniętego w trakcie 20lecia między wojennego - potentata w produkcji cynku i węgla na całą Europę w trakcie wojny "oficjalnie" przejęta przez wojskowych niemieckich, nieoficjalnie po wielu peturbacjach przeszła pod zwierzchnictwo Anaconda Copper należącej 'uwaga' do Rockefelerrow i Rotschildów ktorzy rzecz jasna zarabiali na "działalności" Giesche, a później przeszła do szwajcarskiego IKAP aż do czasu jak Roosevelt zaczął działać w 1942 przeciw handlu z nazistami. wszystko było by ok gdyby nie fakt że w Giesche od 1939 pracowali pracownicy IG farben z fabryki Buna Werke która to miała siłę roboczą z..... Auschwitz III w Monowicach.... jest to duże skrócenie wątku 2wś z całej wielkiej intrygi jaką są Stany Zjednoczone, ale generalnie można stwierdzić że bankierzy z Usa zarabiali zawsze i wszędzie na ludzkich cierpieniach i robią to dalej, i będą to dalej robić dalej bo USA to ich prywatne państwo tak samo jak Dolar Amerykański jest wprowadzoną przez bankierów prywatną walutą i dlatego właśnie nie powinniśmy mieć nic wspólnego z rządami i polityką USA wywołują i będą wywoływać kolejne wojny tylko żeby napędzić własną gospodarkę tak jak napisał Asmo strzelam że dalej będzie Iran Korea Wenezuela i Bóg wie co jeszcze Title: Re: Wojna Post by: Karolus on August 09, 2008, 11:29:42 AM Była jakaś gra kiedyś, strategiczna chyba, która się zaczynała od dokładnie takiego początku. Osetię wyzwalają Rosjanie, Amerykanie im stawiają ultimatum, blokują Rosjan na morzu, to Ruscy im bum lotniskowca i dalej już mamy wojnę światową...
Title: Re: Wojna Post by: Asmodeus on August 09, 2008, 01:10:01 PM Amerykanie narazie spokojni za bardzo nie naciskaja reszta swiata rowniez mam takie wrazenie ze to sie dzieje jak na zwolnionym filmie. Ewidentnie prawie nic nie robia, powinna byc rezolucja onz postawienie faktu do wiadomosci rosji osetti i gruzji ,ze laduja tam pokojoe oddzialy z panstw nie majacych zadnego interesu w tym regionie. Ale tego nie zrobia bo wiekszosc europy jest na łasce rosji zakreca kurek z gazem i ropa ech. Jak tak dalej pojdzie to bedzie next czeczenia juz bobarduja cele cywilne , i ponad 1,5 zabitych gruzinow z czego 90% pewnie cywile.
no to juz po gruzji 3 przeciwko 1 w pare dni przejada sie po gruzji. Tak jak o tym dluzej mysle to chyba bylo z gory ukartowane bo wiekszosc glow panstw w pekinie i wszystko totrwa strasze powoli te proby mediacji. Ciekawe czy wyklucza rosje igrzysk swoja droga ? Narazie gruzja zostala sama. Title: Re: Wojna Post by: Asmodeus on August 09, 2008, 09:15:14 PM http://fakty.interia.pl/raport/gruzja-osetia/galerie luknijcie galerie niektore zdjecia sa makabryczne !
Title: Re: Wojna Post by: Jagar on August 11, 2008, 09:08:47 PM No to czuje ,ze bedzie z tego niezly bajzel.Ameryka juz pomaga Gruzji w transporcie zlonierzy.Nasz Kaczor juz wybiera sie wieczorem do Gruzji i glosno krzyczy.Przysiegam,ze jak przez niego bedzie mobilizacja to uciekam z tego kraju nie mam zamiaru walczyc bo jakis dzieciol ma fobie.
Jednym slowem marnie to wyglada, rosja nie chce rozejmu,unia i nato krzycza a Gruzja czeka na pomoc , wiec jak to sie moze zakonczyc. W koncu nato bedzie musialo zareagowac. Title: Re: Wojna Post by: Piotr Witak on August 11, 2008, 10:48:34 PM Zaczynamy od Osetii. Jeszcze raz powtarzam: Moskwa z zimną krwią podsycała irredentę w Osetii Płd. - ale Osetyńczycy ogłosili niepodległość „Republiki Osetii Południowej” w odpowiedzi na to, że narwany prezydent Republiki Gruzińskiej, śp.Zwiad Gamsachurdia, rzucił hasło „Gruzja dla Gruzinów”. I to Gruzini trzy dni temu zaatakowali Tskhinvali - a nie Rosjanie Gori!
„Republikę” ogłosili w tej części dawnego Obwodu Autonomicznego, w której mieli większość. Jest ich raptem 70.000 – tyle, co miasto Otwock – ale dlaczego Gruzini i Liechtensteinczycy mogą mieć „niepodległość”, a oni nie? Polska dla Polaków, Ziemia dla ziemniaków, księża na Księżyc, marksiści na Marsa! Gruzy dla Gruzinów Osetia Południowa, (podobnie jak Północna, wchodząca w skład FR), zamieszkała jest w dużej części przez Osetyńców (jednak jest to ludność mieszana – np. przed wojną większość mieszkańców stolicy stanowili... Żydzi). Połączenie obydwu krajów jest jednak niepraktyczne, gdyż dzieli je Kaukaz (między nimi jest tylko jedna, zimą nieprzejezdna, droga!) Title: Re: Wojna Post by: ithildan on August 12, 2008, 09:24:28 AM Tak jak w konflikcie w Magadiszu, historia pokazuje, że Ameryka nie powinna grać dobrego wujka co to na wszystkim zna się najlepiej i powinni zostać u siebie w swoich ogródkach. Przeraża mnie polityka naszego kraju, w żaden sposób nie czuję by był to kraj demokratyczny. Wszelkie WAŻNE decyzje, które mogłyby mieć wpływ na dalszą kondycję kraju nie powinny być podejmowane przez jedną osobę czy kilka osób. My (społeczeństwo) tylko słyszymy, że coś tam było obgadane, coś już tam jest załatwione i postanowione. Dowiadujemy się o tym po fakcie i 75% społeczeństwa inaczej by zadecydowało. Nie rozumiem jednego, dlaczego za wszelką cenę "Kaczory" chcą wylizać ten gruby amerykański tyłek. Co my z tego będziemy mieli? na pewno nic dobrego...
Title: Re: Wojna Post by: Huriel on August 12, 2008, 10:03:34 AM Gruzja - jedyne panswto na Kauzkaie jeszcze nie zalezne od FR - biegnie przez nie ropociag z Baku omijajacy FR.
Wiadomo, ze Rosja już od dluzszego czasu pomagala separatystom z Osetii, poniewaz Gruzja byla im sola w oku - jako jedyne panswto na tamtych terenach, ktore mialo prozachodni rzad i nie zgadzalo sie na lizanie dupy Putinowi i jego swicie. Imho - Gruzja mialaby byc takim sprawdzianem, co swiat powie, gdy rosja wlezie z buciorami na teren nie da sie ukryc niepodleglego Panstwa (ktore konstytucyjnie ma zapisane, ze zarowno Osetia PD i Abchazja sa jego czesciami, a to ruscy podrzegali nastroje separatystyczne) i cytuje "doprowadzi to do jedynego logicznego zakonczenia" - tzn co? Ze zajma caly teren Gruzji i sila wciela do FR? Od takich rzeczy sie zaczelo budowanie Zwiazku Radzieckiego, dlatego nie dziwi, ze tylko takie panstwa jak Polska, Ukraina, Litwa, Lotwa i Estonia widza w postepowaniu realne zagrozenie. Reszcie Europy mocno zwisa, co sie stanie z jakas tm Gruzja, nie ich podworko, nie ich burdel - jednak jesli nie bedzie zdecydowanego veto dla tych dzialan ze strony Europy i USA, Rosja poczuje sie bezkarna i mysle, ze na Gruzji sie nie skonczy. Vide wypowiedz pewnego gruzinskiego architekta, ktory od lat mieszka w Polsce - dobrze, ze Panstwa bylego bloku sowieckiego (wyzej wspomniane Ukraina, Litwa, Lotwa i Estonia + Polska) podniosly glos w tej sprawie - Wy wiecie, z kim macie do czynienia, czym to sie moze skonczyc i jak to jest zyc pod buciorem Rosji. Takiej swiadomosci niestety brakuje krajom zachodnim, przez co traktuja Rosje ciagle jak dobrego wujka Wanie. Title: Re: Wojna Post by: Asmodeus on August 12, 2008, 11:06:08 AM imo dla mnie jest to kolejna powtorka z historii(a jak wiemy historia lubi sie powtarzac) hitler jak zajmowal czechy tez czekal na rekacje swiata ,europy nie bylo reakcji tylko polityka przeciwdzialania wojnie. I teraz jest tak samo tylko w wykonaniu FR zajmuja gruzje(dzien dwa i pewnie cala bedzie ich) i czekaja na reakcje. Narazie jest tylko puste gadanie politykow wiec ida dalej. W najlepszym razie utna czesc gruzji(kilka kilometrow za ruruciagiem bedzie dopiero gruzja.bo tylko o niego tu chodzi) w najgorszym bedzie pokojowe zmuszenie do pokoju czyli wladze przejma politycy i wladze pro FEderacyjne oczywiscie po demokratycznych wyborach w ktorych udzial wezma wszyscy gruzini(abhazja osetia) i wiadomo kto wygra ...
Wojska FR niby beda sie dzis wycofywac z gruzji ciekawe czy z calej ? Title: Re: Wojna Post by: Yllien on August 12, 2008, 11:47:39 AM Rosja właśnie zakomunikowała zakończenie operacji wojskowej.
Oceniając ostatnie wydarzenia, imho nie należy dopuszczać się swego rodzaju relatywizmu - wiem, że przykład Kosowa jest mocno eksploatowany ale niestety jest tu idealny. Kosowo wspierane przez Zachód oraz USA - zielone światło dla separacji. Osetia - wspierana przez Rosję - nie ma mowy. Wszystkie te działania mają wspólny mianownik - walka o wpływy, korzyści itp. - nic nowego jak świat światem. Nie jestem miłośnikiem Rosji ale też nie kocham USA. Może Stany w bardziej wyrafinowany sposób prowadzą swą politykę ale cel imo mają ten sam. Pusty śmiech mnie ogarnia gdy słyszę komentarze w sprawie tarczy. Dla mnie sprawa jest prosta: to Amerykanie chcą tarczy i to im na niej zależy; argumenty o tym że zwiększy ona bezpieczeństwo Polski można między bajki włożyć - więc jeśli USA nie godzi się na nasze warunki (skądinąd niezbyt wygórowane) to niech spier.... Zresztą nie tak dawno mieliśmy dowód na to jakie złote interesy robi się ze Stanami - w Iraku miało być eldorado dla polskich firm i TAKA kasa, a co jest? F16 - po prostu kontrakt stulecia a może nawet tysiąclecia - miały być inwestycje, złote góry, a co jest? Psujące się maszyny, których na miejscu nie daje się naprawić, zero offsetu no i jeszcze na dodatek szkolenie pilotów w USA (oczywiście odpłatne) podczas gdy w Dęblinie mamy jedną z lepszych szkół na świecie... No i wizy wjazdowe oczywiście też mamy... To nie historia lubi się powtarzać, tylko ludzie jej nie znający popełniają te same błędy... Praktycznie przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego Polska polityka zagraniczna opierała się na idei równowagi w stosunkach z Niemcami i ZSRR - i to była słuszna polityka - to, że w efekcie nie uchroniła nas przed wojną i późniejszymi okupacjami, cóż - nie my rozdawaliśmy karty, jednakże założenia były dobre - najlepsze jak się da stosunki z bezpośrednimi sąsiadami. Dziś natomiast Polska (a zwłaszcza pałac prezydencki) wymachuje pięścią w kierunku Rosji licząc, że w razie czego Wujek Sam przybędzie z odsieczą... Btw, w takich sytuacjach przypomina mi się stary dowcip: Po wygranym z Rosją meczu reprezentacji piłkarskich do Warszawy przychodzi depesza gratulacyjna z Moskwy: "ropa STOP gaz STOP" ;) Pozdrawiam, Title: Re: Wojna Post by: Xabbu on August 12, 2008, 12:07:54 PM (...) Jestem podobnej mysli. Nic sie nie zmienia, sytuacje podobne, tylko ludzie inni i wciaz te same bledy popelniane... Swietny post. ;) Title: Re: Wojna Post by: Karolus on August 12, 2008, 03:39:36 PM Ja też, ale z tym psuciem F-16 to trochę sensacje dziennikarskie. Guzik wiedzą ale piszą. Jak wprowadzali SU-22 w latach osiemdziesiątych to psuły się 2 razy częściej. Po prostu w lotnictwie jak się zepsuje zamek od pasów to już to trzeba zgłaszać zapisywać jako zdarzenie i są na to procedury.
Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 12, 2008, 04:45:13 PM nie mówcie hop, konflikt jeszcze trwa
a apropo kontraktów stulecia to nie patrzcie na f16 tylko na rosomaki które się nadają tylko na asfaltowe drogi :P i do iraku nie pojechały w ogóle zastąpiły je wysłużone honkery w których gineli polscy żołnierze... f16 jaki jest taki jest, każdy samolot jest skomplikowany i sie psuje, ale gdzie zapowiadane inwestycje? Title: Re: Wojna Post by: Piotr Witak on August 13, 2008, 12:00:19 AM Kaczyński nadal ma skrzywienie anty-rosyjskie – nie wiadomo, czy z uwagi na wychowanie (większość Polaków cierpi na tę samą przypadłość) czy dlatego, że III RP popiera USA...
W każdym razie oświadczył – jawnie sprzecznie z prawdą – że „Gruzja padła ofiara agresji”. Dbajmy o prawdę: rozejm z Soczi” zerwała zbrojnie Gruzja. I dostała po nosie. Kiedy Usa oswabadzało Kuwejt i weszło do Iraku to było OK??? Jak Rosja wkracza do Osetii po 3 dniach bombardowania przez Gruzinów oswabadzając ją a potem wchodząc do Gruzji to be??? LOGIKA znowu się kłania Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 13, 2008, 12:27:31 AM od jaśnie najmniejszego spodziewasz się logiki?
tu pasuje stwierdzenie "pchła nakrzyczała na słonia" a III RP już pół roku nie jest pro-amerykańska, tylko się ino jeden najmniejszy na górze ostał bez żadnych możliwości decyzyjnych P.S. 1. Gruzini naparzali ze snajperek do mieszkańców/partyzantów z Osetii 2. Gruzini naparzali z artylerii rakietowej do stolicy Osetii 3. podobno Rosjanie nawet do Gori nie wkroczyli, jedynie ostrzelali (brak jakichkolwiek dowodów w postaci zdjęć reporterskich) fotka z rana http://www.reuters.com/resources/pictures/galleries/Stories/633538929667500000/Previews/14georgia.JPG jakoś tu pusto u Stalina :P Title: Re: Wojna Post by: Kadorin on August 13, 2008, 01:17:50 AM Quote Kiedy Usa oswabadzało Kuwejt i weszło do Iraku to było OK???Swieta prawda. Niby, ze wojna z Irakiem byla w imie walki z terroryzmem. Nic bardziej glupiego. Jak kiedys powiedzial premier Wloch po 11/9: " Zamachy terrorystyczne byly zamierzone aby wciagnac Europe w wojne w Iraku ". Przez ostatnie lata Europa podlizywala sie Amerykanom ale ostatnio zaczynaja rozumiec, ze uklady z USA koncza sie katastrofa. I dobrze. Ameryka nie doroasta w zaden sposob do standartow jakie tworzy Europa. Amerykanie nie korzystaja z elektrowni atomowych nie korzystaja z gazu tylko z ich swietej ropy. Kazdy amerykanin ma w swoim domu: 2 telewizory, 2 samochodzy, czsami nawet dwie pralko-suszarki do tego ogromne lodowy cale osprzetowanie kuchni, lazienki ... Pomnozyc to 300 mln razy. Daje nam katastroficzna liczbe zuzycia energii w postaci pradu oraz ropy. Amerykanie nie potrafia w zaden sposob oszczedzac. Uwierzcie mi. Jestem teraz na wakacjach w USA i widze co sie dzieje w tym skazanym na samozaglade panstwo. Ostatnio rozmawialem z moja ciatka. Mowi mi: " Wy pewnie nawet za 40 lat nie bedziecie miec takiego metra jak my mamy - na co ja - No wiesz za 40 lat to Ameryka nie bedzie istaniec :). Daje im max 40 lat. Przez ich glupie zachcianki caly Swiat na tym traci. Beda siedziec w swoich wielkich domach i raptem BUM! Nie bedzie ani ropy, ani pradu, ani nie bedzie niczego :) Powrot do ery kamienia lupanego. Title: Re: Wojna Post by: Piotr Witak on August 13, 2008, 10:12:25 AM Tak się składa że NAJWIĘCEJ elektrowni atomowych jest w USA...
Miedzy innymi dlatego używa się tam w domach ogrzewania prundem - jest tak tani. I błagam nie mów o standardach które tworzy Europa - już dawno socjaliści z WE przyznali się że nie dogonią stanów... A na samozagładę raczej skazana jest Europa z jej przymusowymi ubespieczeniami emerytalnymi i brakiem dzieci... Pozwiedzaj i pogadaj z ludzmi a zobaczysz ze wystarczy wytknąć nos poza rogatki NYC czy LA aby przekonać się że dla przeciętnego obywatela tego kraju bojownik o prawa uciskanych mniejszości seksualnych tak kochany w WE to tłumacząc na polski i nieco łagodząc wymowę oryginału tylko pieprzony zboczeniec. I to ani trochę mnie nie dziwi. Buzi. Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 13, 2008, 03:31:58 PM Rosjanie dalej są w Gruzji właściwej, podobno jeżdżą i zbierają pozostawiony przez gruzinów sprzęt wojskowy i niszczą okoliczne opuszczone bazy wojskowe
Hyh sami demilitaryzacje Gruzji robią, nikogo jednak nie atakują. Title: Re: Wojna Post by: Jagar on August 13, 2008, 03:53:23 PM Wlasnie podano ,ze rosja jednak jedzie na Tibilisi.Tego naszego kurdupla wlasnorecznie bym udusil,bedzie morde darl ,ze bedziemy walczyc.... Pieprzony idiota,pojechal do gruzji i ludzi buntuje.
Title: Re: Wojna Post by: Asmodeus on August 13, 2008, 05:05:32 PM rosja juz nam zagrozila ,ze nasze wtracanie nam wyjdzie bokiem, znowu bedzie szlaban na mieso podniosa ceny gazu ropy ,bo jeden kurdupel sobie wymyslil ze dostanie pokojowego nobla ...
Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 13, 2008, 05:33:45 PM Wlasnie podano ,ze rosja jednak jedzie na Tibilisi.Tego naszego kurdupla wlasnorecznie bym udusil,bedzie morde darl ,ze bedziemy walczyc.... Pieprzony idiota,pojechal do gruzji i ludzi buntuje. będzie jak w dowcipie: po meczu w siatkówkę z Rosjanami do polski przychodzi depesza: ropa STOP gaz STOP za pół roku zobaczycie co tak naprawdę zrobił Szakaszwili ;) bo coraz częściej się mówi że to wcale nie jest rosyjska propaganda z tvn24 Rosja i Gruzja jednym głosem: nie ma mowy o tym, że rosyjskie czołgi jadą do Tbilisi. Obie strony zdementowały doniesienia światowych agencji ... Title: Re: Wojna Post by: Piotr Witak on August 13, 2008, 05:53:24 PM Jak byśmy ropę normalnie KUPOWALI a nie ZAŁATWIALI to by nie było problemu...
Liechtenstein nie jest w WE i od ruskich ropy nie kupują i żyje... MASAKRA A w sprawie Osetia-Gruzja-Rosja ja bym był raczej neutralny... Wyciągnął bym tylko wnioski w rozmowach-negocjacjach na linii USA-WE-WNP. Może zamiast być republiką we Wspólnotach Europejskich badzmy republiką autonomiczna WNP... Z OSTATNIEJ CHWILI!!! konflikt gruzińsko-południowoosetyński od drugiej strony. http://www.vesti.ru/videos?p=1&cid=15&vid=143622 Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 13, 2008, 05:58:20 PM Max jak pokazujesz propagandowe vesti to pokaż też
http://english.pravda.ru Title: Re: Wojna Post by: Piotr Witak on August 13, 2008, 06:17:27 PM Jezeli wźmiemy termin PROPAGANDA z Wiki:
Propaganda (od łac. propagare - rozszerzać, rozciągać, krzewić) - celowe działanie zmierzające do ukształtowania określonych poglądów i zachowań zbiorowości lub jednostki, polegające na perswazji intelektualnej i emocjonalnej (czasem z użyciem jednostronnych, etycznie niewłaściwych lub nawet całkowicie fałszywych argumentów). Gdy propaganda zmierza do upowszechnienia trwałych postaw społecznych, poprzez narzucenie lub zmuszenie odbiorców do przyjęcia określonych treści, wtedy stanowi jeden z elementów indoktrynacji. to stwierdzicie (ja juz dawno to stwierdziłem dlatego unikam jak ognia opieraniu się na telewizji jako źródle) że WSZYSTKO jest propagandą... WIADOMOŚCI, FAKTY, WYDARZENIA, niusy "rydzykowe" - wszystko to pokazuje świat " z użyciem jednostronnych, etycznie niewłaściwych lub nawet całkowicie fałszywych argumentów" Title: Re: Wojna Post by: Kadorin on August 13, 2008, 06:58:37 PM To, ze maja najwiecej elektrowni atomowych nie oznacza, ze najwiecej pradu elektrycznego pozyskuja z nich. Z tego co czytalem najwiecej, energii elektrycznej jest produkowanej z energii jąder atomowych w panstwach wlasnie eropejskich a USA - tak uwielbiana przez niektorych - jest dopiero na 6. miejscu. A co powiesz o gazie? Tak chetnie go uzywaja? Nikt tutaj prawie nie uzywa gazu, bo jest o niepopularny. Wszyscy jezdza na benzynie. A czy prad jest tak tani? Tego nie wiem do konca. Ludzie potrafia nawet 500 $ zaplacic za miesiac.
Quote Pozwiedzaj i pogadaj z ludzmi a zobaczysz ze wystarczy wytknąć nos poza rogatki NYC czy LA aby przekonać się że dla przeciętnego obywatela tego kraju bojownik o prawa uciskanych mniejszości seksualnych tak kochany w WE to tłumacząc na polski i nieco łagodząc wymowę oryginału tylko pieprzony zboczeniec.Tak sie zdazylo, ze bylem juz wiekszych miastach wschodniego wybrzeza i powiem Ci iz z wypowiedzi niektorych ludzi oraz, z obserwacji nie wydaje mi sie aby nie byli tak negatywnie nastawieni do mniejszosci, o ktorych mowisz. Jezeli mam mowic co pierwsze upadnie Europa czy USA, mowie USA - maja takie dlugi, ze w zaden sposob tego nie oddadza. Jedynna opcja jest chyba przeprosic za czyny i schowac sie w cieniu. Sorry za brak Polskich znakow ale na tym komputerze nie ma poprostu Polkich znakow :p ... Title: Re: Wojna Post by: Piotr Witak on August 13, 2008, 11:12:36 PM w sprawie gazu zapytaj Needę - on się zna na musclecarah z gazem...
i uwierz mi( albo nie wierz - zastanów się) WE wcześniej zniknie... Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 14, 2008, 01:01:14 AM zniknie o ile wcześniej Yellowstone nie wybuchnie ;)
Title: Re: Wojna Post by: Gburka on August 14, 2008, 01:03:19 PM Bardzo dobry artykul.
http://wiadomosci.onet.pl/1502096,2678,1,kioskart.html Title: Re: Wojna Post by: Axe on August 14, 2008, 01:16:14 PM Bardzo dobry artykul. W wyliczance datowej brakuje pierwszego punktu - całkowicie przypadkiem i przez zupełny zbieg okoliczności z końcem maja do Osetii wjechał ok. 500 osobowy korpus rosyjskich wojsk kolejowych (inżynieryjnych) z zadaniem naprawy i renowacji linii kolejowych biegnących aż pod gruzińską granicę. Title: Re: Wojna Post by: Jagar on August 14, 2008, 11:30:17 PM Podpisali umowe o Tarczy...
Jak ktos napisal teraz bedzie i nawet nie ma co sie ludzic : ROPA STOP GAZ STOP.Teraz dopiero bedziemy mieli Irlandie, wystarczyl 1 niecaly tydzien by kaczor rozpieprzyl panstwo polskie.Pytam komu byla potrzebna ta tarcza? Bin Laden juz nic nie musi robic, panstwa cywilizowane juz same sobie zgotuja niezly los. Nostradamus przepowiadajac III wojne i ostatnia mowil o Imperatorze ze wschodu .Kod Nostradamusa III wojna swiatowa miedzy 2006-2012. Fiasko komunikacyjne dwoch supermocarstw (centuria II, Quatrain 35 i 48) Przez pomylke przywodcy nastapi incydent miedzynarodowy. Glownym powodem bedzie problem w porozumieniu miedzy dwoma mocarstwami. Sytuacja bedzie bardziej zawila niz to co zobaczymy w mediach. Przywodca zamieszany w sytuacje , bedzie czul wielki zal o to co sie wydarzylo , postara sie o naprawienie zaistnialej sytuacji. Jednak zostanie "symbolicznie powieszony" przez innych ktorzy beda chcieli objac jego stanowisko w organizacji.Ostatecznie nic nie zrobi wobec zaistnialej sytuacji. Cale wydarzenie bedzie okreslane jako fiasko przez obie strony. Sytuacja rozwinie sie gdy przeciwnik Stanow Zjednoczonych , wykozysta ow incydent wysylajac horde agentow pracujacych dla niego.Swiat bedzie tym oburzony. Koniec komunikacji miedzy USA i Rosja sprawi nieporozumienia miedzy kremlem i bialym domem Ci co beda starali sie cos zrobic wobec wydarzen , straca swoje kariery, i znika z zycia politycznego. Rosyjsko Amerykanska konfrontacja na morzu (Centuria II , Quatrain 48) W poludniowozachodnim kwadracie Oceanu Atlantyckiego spadna rakiety na statki i lodzie podwodne. Amerykanski transportowiec bedzie zagrozony. Rosyjski dowodca lodzi dostanie sekretne rozkazy ktorych reszta zalogi nie pozna, celem tego bedzie prowokacja Stanow do wojny. Kapitan Amerykanski bedzuie musial obronic wybrzeze USA w taki sposob aby nie rozpetac wojny. Statek USA staranuje wynuzona rosyjska lodz by wszystko wygladalo na przypadek. Wydarzenie to bedzie przed "czasami klopotu" i bedzie mialo wazne historyczne znaczenie dla przyszlych pokolen Lider trzecich krajow swiata dokonuje zjednoczenia (Centuria III , Quatrain 60) "Mlody czarny czlowiek" stanie jako przywodca w krajach trzeciego swiata. Jego glownym celem bedzie zjednoczenie wszystkich nacji trzeciego swiata do walki z supermocarstwami. Areną konfliktu bedzie Wschodnia Europa i Bliski Wshod, glownie przy Adriatyku i morzu kaspijskim oraz na wschod od Morza Srodziemnego.Z walki nie wyloni sie zaden zwyciezca, ale strach i cierpienie pomoga antychrystowi objac wladze.Niektore przepowiednie w Bibli odnosza sie do tego wydarzenia . W walkach bedzie uwiklany Izrael. Title: Re: Wojna Post by: CyaS on August 14, 2008, 11:57:45 PM Ja pierwszy raz popieram Lecha , ponieważ to co zrobili Rosjanie to ludobójstwo nawet jeśli oni coś kombinowali niezabija się cywilów. Czekaj , czekaj Jagar koniec świata miał juz nastąpić w 2000r. i pewnie wierzysz w te brednie.Stawmy sprawy tak Rosjanie to dupki nie wszyscy.....największy dupek to Putin i jego kukiełka
Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 15, 2008, 12:31:48 AM Jagar nie bój, Królowa Michalda przepowiedziała Polakom wielkie panowanie ;D
a codo Nostradamusa, co ty cytujesz?? jeden oszołom przerobił centurie i teraz reszta cytuje po całej sieci jak głupie baranki opowieść o ufoludkach z syberii z tej samej centurii też będziesz cytował? logiki trochę Nostradamus pisze bardzo zawile, nie używa słów typu konflikt ani bomba a tym bardziej rakieta bo ich po prostu nie zna. Angielskie tłumaczenie Centurii opisanych przez ciebie: C2Q35 The fire by night will take hold in two lodgings, Several within suffocated and roasted. It will happen near two rivers as one: Sun, Sagittarius and Capricorn all will be reduced. C2Q48 The great force which will pass the mountains. Saturn in Sagittarius Mars turning from the fish: Poison hidden under the heads of salmon, Their war-chief hung with cord. C3Q60 Throughout all Asia (Minor) great proscription, Even in Mysia, Lycia and Pamphilia. Blood will be shed because of the absolution Of a young black one filled with felony. Nawet władca ze wschodu w nich nie występuje... Dorwą się do dokumentu dzieci z archiwum X i później powstają takie kwiatki... nie mające nic wspólnego z rzeczywistością a później je rozpowszechniają jako prawdę objawioną. Jak już chcesz czytać księgi Nostradamusa to przynajmniej czytaj orginał a nie durną interpretację... Title: Re: Wojna Post by: Gartak (Walkiria) on August 15, 2008, 12:59:45 PM Chyba pod słowem makabryczne rozumiemy kompletnie co innego. Fakt, są zdjęcia drastyczne. Goria wygląda niemalże jak Warszawa po powstaniu.
Ciekawe są zdjęcia z galerii "Świat prostestuje", szczególnie te przestawiające Putina jako Hitlera. Title: Re: Wojna Post by: Kadorin on August 15, 2008, 04:00:04 PM To mozna zaliczyc do dzialu Wojna: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Baza-w-Polsce-wsrod-pierwszych-celow-do-zniszczenia,wid,10261665,wiadomosc.html
Title: Re: Wojna Post by: CyaS on August 15, 2008, 05:27:01 PM Jeśli coś zrobią chociaż będą próbować zniszczyć tą baze to mają przegrzane.
Title: Re: Wojna Post by: Piotr Witak on August 15, 2008, 07:22:09 PM Jest rzeczą pewną, że Gruzja została użyta w globalnej grze prowadzonej przez niektóre ośrodki żydowskie przeciwko Rosji, została bezprzykładnie wykorzystana i porzucona. Zachowanie gruzińskich sił w Osetii – jak oceniają niektóre źródła – przypominało akcje pacyfikacyjne prowadzone przez Izrael przeciwko Palestyńczykom. W rzeczywistości było jeszcze gorzej – Izrael stara się atakować wybrane cele, tymczasem Gruzini podstępnie, w nocy, rozpoczęli zmasowany atak artyleryjski na śpiące miasto – Cchinwali, burząc je w 90 proc. i zabijając ok. 2000 ludzi.
Jaką rolę w tej grze odegrała Polska, a konkretnie mówiąc jej prezydent? Wiadomo, że od pewnego czasu Lech Kaczyński był częstym gościem z Tbilisi, z jego wypowiedzi wynikało, że coś wie na temat tego, co się wydarzy. Ale o wiele bardziej intrygujące jest inne pytanie – o czym rozmawiał w maju br. podczas swojej wizyty w Izraelu z szefem Mossadu Meirem Daganem (o tym fakcie poinformował tygodnik „Wprost”)? I co oznacza ogłoszone przez prezydenta „strategiczne partnerstwo” z Izraelem? Title: Re: Wojna Post by: Jagar on August 15, 2008, 08:52:52 PM "Wprost" i wszystko jasne... To tak samo jakby napisal to "Fakt" ale jest faktem ,ze nasz niby prezydent zaczyna utrzymywac kontakty nie z tymi co trzeba. Wiecie ile mu jeszcze zostalo prezydentury ? Moze nie uda mu sie doprowadzic do wojny bo problemy z gazem bedziemy mieli na bank.
Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 15, 2008, 10:15:05 PM Maxwell agent antysemicki z archiwum X
Leszkowi dwa lata zostały jednakże nie zwracałbym na niego uwagi bo jest za mały w uszach żeby doprowadzić do jakiejś wojny, Notabene Rosjanie jako naród nas lubią bo mamy pro-rosyjskiego premiera który jest w konflikcie z pro-amerykańskim prezydentem ;D Title: Re: Wojna Post by: Piotr Witak on August 15, 2008, 10:26:55 PM "Wprost" i wszystko jasne... To tak samo jakby napisal to "Fakt" ale jest faktem ,ze nasz niby prezydent zaczyna utrzymywac kontakty nie z tymi co trzeba. Wiecie ile mu jeszcze zostalo prezydentury ? Moze nie uda mu sie doprowadzic do wojny bo problemy z gazem bedziemy mieli na bank. no pewnie lepiej czytać lewacka "Politykę" albo Der Newsweek... a gaz juz dawno powinniśmy kupować w Zatoce albo od Norwegów Title: Re: Wojna Post by: Marakai on August 15, 2008, 10:37:14 PM Max, w tekście powyżej zapomniałeś dodać że Leszek ma żydowskie pochodzenie i poprostu kumpluje ze swoimi :P
a gaz juz dawno powinniśmy kupować w Zatoce albo od Norwegów[/font][/size][/color] to akurat byłoby bardzo mądre zagranie ze strony polskich władz, może gazprom tak pierdzielnie ceny na gaz że w końcu to nasze "ukochane" władze zrobią Title: Re: Wojna Post by: Piotr Witak on August 15, 2008, 10:43:09 PM Jedynym racjonalnym wyjaśnieniem podjętej przez gruzińskiego prezydenta operacji siłowego „przywracania porządku” w Południowej Osetii mogą być tylko jakieś amerykańskie obietnice. W przeciwnym bowiem razie należałoby przyjąć, iż prezydent Michał Saakaszwili oszalał i w tym stanie ducha postanowił popełnić efektowne samobójstwo polityczne, narażając przy okazji swoje państwo na rozbiór.
Dodatkowym atutem, który Rosja niewątpliwie wykorzysta, jest skwapliwe uznanie przez Zachód niepodległości Kosowa, czyli rozbioru Serbii.Warto przypomnieć, że Polska również wzięła udział w tym głupim i niemoralnym akcie, co sprawia, iż nasze protesty przeciwko rosyjskim faktom dokonanym w Gruzji nie brzmią wiarygodnie. Dlaczegóż to bowiem rozbiór Serbii ma być dobry, a rozbiór Gruzji – zły? Wreszcie wojna w Gruzji jest również testem dla strategicznego partnerstwa rosyjsko-niemieckiego, bedącego dzisiaj fundamentem europejskiej polityki Na ostatnim szczycie NATO w Bukareszcie Niemcy zdecydowanie sprzeciwiły się planom włączenia Gruzji i Ukrainy do NATO. Oznacza to, iż respektują podział stref wpływów w Europie między rodzącym się Cesarstwem Europejskim i Cesarstwem Rosyjskim, wzdłuż linii Ribbentrop-Mołotow z niewielkimi odchyleniami na rzecz linii Curzona – i nie życzą sobie ani pośrednictwa, ani – tym bardziej – arbitrażu Cesarstwa Amerykańskiego. |