Sprawa załatwiona

Dzięki chłopaki!!! Wczoraj grało się naprawdę miło. Wzorowa gra całego fellowshipu. Już dawno nie czułem takiego powera

. Dzięki.
Jedyna rzecz, która toszeczkę popsuła mi zabawę to przymusowe zaciemnienie pod koniec gry - żonka wyłączyla mi światło (w słuchawkach nic nie słysze, więc jest usprawiedliwiona)

Mój czas reakcji przejścia na oświetlenie awaryjne to jakiś 7sek. (pracuje już nad tym i zejdę poniżej 5sek )
P.S. I jak to jest, że ta moja kobieta zawsze musi coś chcieć\zrobić akutat wtedy gdy jest największa zadyma

. Kobieca intuicja?