Na ostatnim wspólnym wypadzie na orvr (patrz "rvr z Burlokiem" - dodam, że bez Burloka

) - po wypadzie dość licznej grupy mdpsów do salki keeplorda i ubiciu go zanim padły drzwi

oskarżono nas o "ninjowanie"

Rozgorzała dość burzliwa dyskusja na vencie, w której po chwili stwierdziłem:
"Ja tam nie wiem kto ninjował - byłem zajęty zabijaniem keeplorda"