Pages: 1 [2]
  Print  
Autor Topic: Byłbym zaszczycony...  (Read 4860 times)
Holger
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Reply #15 on: June 05, 2008, 10:32:32 PM »

.... a moje najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa to jak w nocy mnie matka zaciągnęła do telewizora po kosmonauta wysiadał na księżycu...

tu dowody: http://www.youtube.com/watch?v=RMINSD7MmT4


Oj, i znowu muszę się odezwać, co się staje z lekka nudne...

Ale pobudziłeś pamięć, Karolus, i nie zdzierżę... muszę się wywnętrzyć.

Lądowanie na Księżycu... To były wakacje, lipiec, mieścina pod tytułem Wilga niedaleko Warszawy, wczasy zakładowe mojego ojca, stołówka kryta eternitem falistym z metalowymi stołami, pokrytymi kwiecistą, mocno startą ceratą... I telewizor, jedyny w okolicy, marki nie pomnę, ale Wisła z dużym prawdopodobieństwem... I otwarte usta całego turnusu, gdy Armstrong i Aldrin (ni cholery wtedy nie wiedziałem, że oni się tak nazywają) wyłazili i robili "one small step for a man"... A obok mnie stała Agata, o rok starsza - i pamiętam jak dziś ten dreszcz, gdy ująłem jej dłoń... pierwszy raz dotknąłem wtedy osobnika płci przeciwnej w celu innym, niż zabawa czy bicie... Pamiętne wakacje, pamiętny lipiec, pamiętne lądowanie....
Takie starcze gaworzenie....
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #16 on: June 05, 2008, 10:40:59 PM »

piekne podanie, piekne, przyjmowac waszmoscia, ino chibko:)
Kodda
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 325



« Reply #17 on: June 06, 2008, 01:15:11 AM »

o.. na wspomnienia się zebrało z dzieciństwa

Misia z okienka nie pamiętam, Jacka i Agatkę jak najbardziej.

trochę dziwne, bo jeśli dobrze kojarzę "Jacek i Agatka" to leciało jako "pierwsza dobranocka" na żywca przed "dziennikiem" stosunkowo krótko 
na początki lat 60 tych, a " Misia" zaczęli poszczać parę lat wcześniej..
ale po zmianie prowadzącego ciągnęło sie to dość długo jeszcze

ja tam  pamietam Żwirka i Muchomorka  ;D,makową panienkę 8) i wodnika szuwarka :P

 
słowacka robota..
w tłumaczeniu to się chyba się nazywało "Bajki z mchu i paproci"..
a "makową panienkę" też zachowuję w miłej pamięci
zagościła w moim słownictwie jako określenie pewnego..
specyficznego typu niewiast
Holger
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Reply #18 on: June 06, 2008, 08:51:27 PM »


... a " Misia" zaczęli poszczać parę lat wcześniej..
ale po zmianie prowadzącego ciągnęło sie to dość długo jeszcze


A pomnisz waszmość, czemu tego prowadzącego z Mieczysława Czechowicza na Bronisława Pawlaka zmieniono? Jakże byś mógł nie pamiętać !

Ale, na wszelki wypadek:
"A teraz, drogie dzieci, pocałujcie misia w dupę!"

Heh, nie ma to, jak telewizja na żywo :)
Kodda
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 325



« Reply #19 on: June 07, 2008, 09:20:41 AM »


A pomnisz waszmość, czemu tego prowadzącego z Mieczysława Czechowicza na Bronisława Pawlaka zmieniono? Jakże byś mógł nie pamiętać !

Ale, na wszelki wypadek:
"A teraz, drogie dzieci, pocałujcie misia w dupę!"

Heh, nie ma to, jak telewizja na żywo :)
[/quote]


no.. "nie pomnę "..

ale " kum tu nieco namieszał " z pamięcią więc uporządkuję
bo znam to z klasyki telewizyjnych anegdot..

Czechowicz.. który mógłby odgrywać chyba tego misia..nawet bez charakteryzacji,
występował - ale w Kabarecie Starszych Panów

Pawlak to teraz w rządzie bajki opowiada..
natomiast z pluszowym misiem o książkach rozmawiał był.. Bronisław Pawlik
zastąpiony po tej słynnej wypowiedzi przez niejakiego Wyszyńskiego Stanisława
Holger
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Reply #20 on: June 07, 2008, 10:40:28 AM »


A pomnisz waszmość, czemu tego prowadzącego z Mieczysława Czechowicza na Bronisława Pawlaka zmieniono? Jakże byś mógł nie pamiętać !

Ale, na wszelki wypadek:
"A teraz, drogie dzieci, pocałujcie misia w dupę!"

Heh, nie ma to, jak telewizja na żywo :)
[/color]

no.. "nie pomnę "..

ale " kum tu nieco namieszał " z pamięcią więc uporządkuję
bo znam to z klasyki telewizyjnych anegdot..

Czechowicz.. który mógłby odgrywać chyba tego misia..nawet bez charakteryzacji,
występował - ale w Kabarecie Starszych Panów

Pawlak to teraz w rządzie bajki opowiada..
natomiast z pluszowym misiem o książkach rozmawiał był.. Bronisław Pawlik
zastąpiony po tej słynnej wypowiedzi przez niejakiego Wyszyńskiego Stanisława
[/quote]

Hmm... do niedawna dałbym sobie obciąć różne rzeczy, iż autorem słynnych słów o pocałunku był Mieczysław Czechowicz, ale namieszałeś mi waćpan we łbie, i teraz nie jestem już tego tak pewien...

Pawlak... Hmmm... No tak... Za dużo politycznego spamu wokół... Mea culpa. 
Luna
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 440



« Reply #21 on: June 07, 2008, 10:49:30 AM »

* Luna afk...................zaraz wracam.............poszedłem po piwo
Kodda
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 325



« Reply #22 on: June 07, 2008, 12:36:08 PM »

Hmm... do niedawna dałbym sobie obciąć różne rzeczy, iż autorem słynnych słów o pocałunku był Mieczysław Czechowicz, ale namieszałeś mi waćpan we łbie, i teraz nie jestem już tego tak pewien...

he he..
nie "namieszałem" tylko probuję to "waszmości" uporządkować

Bronisław Pawlik / znany aktor, umarł niedawno/ występował z misiem w okienku
a Mieczysław Czechowicz podkładał głos pod misia.. tylko nie tego z "okienka"
a pod słynnego też na cały świat "misia uszatka" z dobranocek

stąd zapewne to skojarzenie z Czechowiczem
Pages: 1 [2]
  Print