Pages: [1]
  Print  
Autor Topic: WH40K: DoW2: Retribution: pierwsze wrażenia...  (Read 2816 times)
Iago
Wojownik Twierdzy
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1180



WWW
« on: March 09, 2011, 10:23:04 AM »

...czyli kilka słów o najnowszym dodatku do znanej i lubianej serii. Z perspektywy kampanii single player. Kilku pierwszych misji. Nie gram w multi i moja ocena nie uwzględnia w ogóle tego trybu.

Wczoraj dostałem paczkę z Amazona (to, co mam do powiedzenia o kurierze, narusza regulamin forum, więc zmilczę), zainstalowałem (wbrew wcześniejszym obawom - podstawkę mam z polskiego retaila, Chaos Rising ze Steama, Retribution z UK retail - instalacja przebiegła sprawnie i bez konieczności ściągania całej gry ze Steama, jak to się w niektórych znanych mi przypadkach działo), zassałem 400 MB patcha, odpaliłem...

...intro jest takie sobie (miałem nadzieję, że wcześniejszy filmik z Gabrielem Angelosem w roli młotkowego to tylko teaser, a intro będzie ciekawsze. Myliłem się). To w podstawce było chyba lepsze, niedoścignionym wzorem pozostaje zaś intro z podstawki "jedynki" (nie ma w nim żadnej logiki, jest natomiast przeszarżowana atmosfera świata WH40K - i bardzo dobrze).

Ponieważ interesował mnie w pierwszej kolejności ciąg dalszy fabuły z poprzednich częsci, na pierwszy ogień poszła kampania SMów (stąd wszystkie odniesienia do zdolności i oddziałow dotyczą tej rasy, o innych napiszę innym razem). I pierwszy zgrzyt - zniknęły klimatyczne nazwy poziomów trudności z poprzednich części, zastąpiły je generyczne i bezbarwne "easy", "normal" etc. Meh, panowie z Relica. Po co to było?

Pierwsza misja (pominąłem tutorial) i kolejne zmiany: bohaterowie nie mają już świty (bezimiennych red-shirt marines, których jedynym celem było ginąc przed swoim dowódcą). Zmianę oceniam pozytywnie, poprawia immersję.

Akcję obserwujemy z bardziej oddalonej kamery. Też dobrze.

Zniknęły codexowe oznaczenia oddziałów. Nosz w mordę jeża, po co? To w sumie drobiazg, ale do tej pory stanowił przyjemny element budowania klimatu świata. Mam nadzieję, że Relic umożliwi (może juz umozliwił, ale nie przeglądałem opcji) powrót do starych oznaczeń.

Zmiany w zdolnosciach postaci - koniec z limitowanymi użyciami, wszystko odpala się wykorzystując energię. Meh. Zarządzanie ograniczonymi zasobami było ciekawe i stanowiło dodatkowe wyzwanie (szczególnie w Chaos Rising, gdzie wprowadzono dodatkowe zróżnicowanie zasobów). A teraz? Wystarczy postać i poczekać na regen.

W konsekwencji skrzynki na polu bitwy nie zawierają już zapasów, ale rekwizycję i energię. Po co? Bo teraz możemy budować oddziały w trakcie misji. Kolejne uproszczenie (uprymitywienie!) rozgrywki i powrót do (koszmarnie nudnego) schematu ze standardowych RTSów. Dno, panowie z Relica, dno i 10m mułu!

A jak już jesteśmy przy uproszczeniach: poziom "normal" jest - jak na razie - stanowczo za łatwy (odpowiada recruitowi z podstawki/CR). I to mówię ja, który w RTSy nie grywam wcale (poza serią DoW). Mam nadzieję, że później będzie trudniej.

Dalej: stanowczo za mało wargearu. Przynajmniej w początkowych misjach. Nie wiem, może później bedzie lepiej. W sumie mogłbym mieć go więcej, ale jako nagrody za misje wybierałem unlocki oddziałów.

Poza standarową nagrodą za wykonanie misji dostajemy bowiem do wyboru: uber-wargear (niebieskie/fioletowe przedmioty) lub unlocki dla oddziałów (do wyboru jeden z dwóch, pierwszy unlock dla danego oddziału otwiera możliwość budowania go w trakcie misji, kolejne - możliwośc wyposażania go w nowe opcje). Bardzo szybko mozna zacząć budować terminatorów (trzecia misja daje unlock), jednakże są oni strasznie słabi w porównaniu z poprzednimi częściami :/

Rozwój postaci jest dość mocno uproszczony: 3 dyscypliny zamiast 4 (ale tylko 1 pkt na poziom do wykorzystania), każdy poziom to nowy skill (a więc szybciej dostaje się zdolności). Meh.

Na plus oceniam zaś to, że skille dają alternatywne korzyści w przypadku niewystawienia któregoś z bohaterów do misji. Jego miejsce zajmuje wówczas elitarny oddział, zaś konkretne przywoływane w trakcie misji oddziały dostają bonusy z niektórych skilli bohatera, którego nie zabraliśmy na akcję. I tak Techmarine Martellus pozostawiony w domu daje nam Venerable Dreadnoughta, Veteran Sergeant 'The Ancient' - Sternguard Veterans, a Scout Sergeant Cyrus - Assault Terminators.   

Zaś sama fabuła... na razie nic ciekawego. Owszem, misje są jakby bardziej zróżnicowane i rozbudowane, ale póki co sama historia się nie rozwija. Sami bohaterowie też bezbarwni, bez ikry. Jedyny jaśniejszy (choć określenie 'mroczniejszy' by chyba bardziej pasowało :)) punkt to Cyrus (ale dopóki nie mam dla niego materiałów wybuchowych, dopóty będzie siedział w domu i oglądał termosy w akcji).

Generalnie: meh. Za dużo uproszczeń, za mało ciekawych pomysłów. Do tego częściowy powrót do znienawidzonego przeze mnie schematu "zbuduj, zaatakuj, zbuduj więcej" (no dobra. Mamy mocno ograniczoną ilość zasobów i nie są one bynajmniej nieskończone. Ale to wciąż powrót do tego co było. I czego nie lubię. Thus, ranting). Zweryfikuję po ukończeniu kampanii i zagraniu innymi rasami.

Ocena (na tym etapie nie uwzględnia całej fabuły, ani możliwości grania w kampanię innymi rasami - na pewno będzie podlegać weryfikacji): 6/10

Ktoś gra? Może ktoś byłby chętny na kampanię w coopie? :)
 
Edit: oddałem sprawiedliwość Relicowi, jeśli chodzi o dość ograniczone możliwości budowania oddziałów w trakcie misji. Co nie zmienia w żaden sposób mojej ogólnej oceny tej zmiany. Zaprawdę, wolałbym możliwość samodzielnego doboru _całego_ oddziału na daną misję i brak jakichkolwiek uzupełnień w trakcie.

Edit2: OK. Ogólna ocena +1, za to: http://www.youtube.com/watch?v=xrrCY7dgaqs  ;D

Edit3: Jeśli chodzi o budowanie oddziałów, to jest jeszcze gorzej niż w części 1  >:( Po utracie oddziału nie tylko dostajemy z powrotem pulę "zasobów ludzkich", ale także zainwestowaną rekwizycje i energię. Mam nadzieję, że to błąd i Relic go naprawi. Bo inaczej spamowanie Leman Russów w kampanii IG (i to ze zdolności Lorda Generala, nie trzeba nawet unlocka...) zanudzi mnie na śmierć.
Iago
Wojownik Twierdzy
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1180



WWW
« Reply #1 on: March 17, 2011, 01:27:38 PM »

...po ukończeniu kampanii Space Marines.

Dość przewidywalnie się skończyło. Nie napiszę jak, bo nie cierpię spoilerów.
Ale drzwi do kontynuacji pozostały otwarte. Pewnie już w DoW3, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami.

Fabularnie nadal gorzej niż w podstawce (ostatnia misja z podstawki za pierwszym podejściem była genialna pod względem klimatu), mniej więcej na poziomie CR. Solidna szkolna 3+.
Fajny twist z "The Ancientem" (bez szczegółów - bo to też spoiler, jak ktoś koniecznie musi wiedzieć o co chodzi - PM). Ze 2 fajne pomysły na fabułę misji.

Finałowa walka... wkurzająca. Nie poziomem trudności (bo do samego końca było prościutko...), mechaniką starcia. "Konsolizacją" tejże.

Poziom trudności: cały czas jest za prosto. Wargear z Collector's Edition jest przegięty (nosiłem przez prawie całą kampanię, dopiero pod koniec zmieniłem na coś jeszcze lepszego - i tak przez cały czas Diomedes robił za niezniszczalnego tanka), ale to, co dostać można jako nagrodę za misje, bije wszystko.
Dość powiedzieć, że jedną z nagród była zbroja dająca stałą, darmową infiltrację. W połączeniu z innymi umiejętnościami Cyrusa (i nielimitowanymi materiałami wybuchowymi itp.) sprawiła, że sam jeden rozwalił on większość wrogów w przedostatniej misji. Wliczając kilka czołgów. W dodatku - z uwagi na mechanikę ww. umiejętności - przeciwnicy nie reagowali np. na oblewający ich strumień promethium, co już można podciągnąć pod exploit.

Wargearu nadal mało. W CR było go za dużo, tu jest za mało. W podstawce jakoś lepiej sobie poradzili.

Zacząłem kampanię IG. I muszę przyznać, ze mi się podoba. Zmiany na mapach są kosmetyczne (inny boss, inne dialogi). Ale zmiana w sposobie rozgrywki jest widoczna (IG to nie superżołnierze, nie da się przyjąć kilku strzałów z Baneblade'a na klatę :P), inna muzyka towarzyszy misji, Lord General Castor ma fajne teksty (i dobrze dobrany voice-acting), a "Drive me closer, I want to hit them with my sword" Lorda Commissara 'żondzi'!

Ogólna ocena (w tym momencie) 7,5/10 (uwzględnia +1 za ww. tekst :)).

Nadal chętnym na coopa kampanii. Po IG - Orkz!
Betrezen
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 918



« Reply #2 on: March 17, 2011, 05:12:53 PM »

Nie zakupilem tego dodatki i prawdopodobnie tego nie zrobie. Zatrzymalem sie na ktorejs misji z poprzedniego i jakos nie mam zaciecia zeby to dalej ciagnac. Powodem jest prawdopodobnie brak towarzystwa do coopa. Ostatnio zauwazylem u siebie cos dziwnego - wole pograc w LoL'a niz w najlepsza gre dla pojedynczego gracza..
Axe
Administrator
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 941



« Reply #3 on: March 17, 2011, 11:08:29 PM »

Czas na odwyk  :P
Betrezen
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 918



« Reply #4 on: March 18, 2011, 09:53:01 AM »

Od ludzi? Moze racja, trzeba przestac z nimi grac. Jutro odlaczam internet!
Pages: [1]
  Print