Marakai, chłopie - wyluzuj.
Gra ma przede wszystkim sprawiać satysfakcję, więc nie rób tu za ekonoma i nie zaganiaj ludzi do roboty

Wielu stawia RL wyżej niż granie, a akurat okres taki sprzyjający atrakcjom RL mamy, więc niektórzy mogą pojawiać się w grze rzadziej niż inni

Ponadto - miasto miastem, ale pamiętaj, że
gildia to przede wszystkim ludzie - jeśli rajdują - nie ma problemu, bo zdobywają doświadczenie, a przeważnie i ekwipunek, który później sprzedają (czyli zdobywają fundusze, również przez gildię pożądane) lub bardzo często oddają innym członkom gildii - co ostatecznie i tak wpływa na siłę gildii.
Więc nie lamentuj, że oni się bawią a Ty jedyny biedaczek zasuwasz

Na murach też musi ktoś stać i przyznam że wolę nieco słabsze mury z silną obsadą niż lepsze mury i chmarę leszczy na murach ;P
Na wszystko przyjdzie czas - nie ma ciśnienia, więc nie ma co tworzyć sztucznego stresu - żyj i daj żyć innym!