Ta gra to moje marzenie, bo uwielbiam ten klimat. Przeszedłem Vampire the Masquerade: Redemption 3 razy, a Bloodlines 5 (za każdym razem innym klanem

)
2010 to chyba bardzo optymistyczna prognoza, bo ja raczej nie spodziewałem się zagrać w to prędzej niż za 3-4 lata (jeżeli w ogóle wtedy będę jeszcze grał w cokolwiek

, ale gdyby się udało... To byłaby chyba jedyna pozycja, która oderwałaby mnie od LotRO.
O ile nie zrobią open pvp, co raczej mnie nie zachęci zbytnio... Chociazby ze względu na wspomniany brak balansu między klasami. Trzymam kciuki za mocną stronę pve.