1. Githrandir, hunter, 15 level
2. 29 lat
3. Doświadczenie w MMO zdobyłem w WoW. Dwa lata grałem tam hunterem, najpierw casualowo, potem rajdując. Rajdowałem w TBC (do Black Temple) oraz WotLK. Skończyłem pół roku temu, przed wejściem patcha 3.1 (Ulduar). W TBC zrobiłem też druida healera i pograłem trochę PvP w przerwach od rajdów. W WotLK nie dociągnąłem go już do 80 levelu.
Byłem jednym z tych theorycrafterów, co DPS kalkulowali w skomplikowanych excelach. Miałem sporo zabawy z wyciskaniem wszystkiego co się dało z mojej klasy.

Odchodząc z WoW pół roku temu spróbowałem przelotnie EVE - wytrzymałem miesiąc. Inne doświadczenia nie dotyczą MMO. W gry gram bardziej lub mniej aktywnie od 3 klasy podstawówki, przede wszystkim RPG i strategie turowe.
4. Mam na imię Piotrek, mieszkam w Warszawie. Mam kochaną żonę i uroczą córeczkę. Zawodowo jestem informatykiem - kieruję działem IT.
Od dziecka fascynuje mnie fantasy, sci-fi i literatura szpiegowska (MacLean'a zacząłem czytać jako dziecko z podziemnych przedruków za komuny - tata też lubił). Przeczytałem setki, a nawet chyba tysiące książęk począwszy od literatury młodzieżowej (Szklarski, London), przez całe regały fantasy i szpiegostwa, aż do literatury pięknej (większość dorobku Mickiewicza, Sienkiewicza, Prusa itp.).
Lubię też seriale sci-fi. Obejrzałem wszystkie serie Stargate (nowego Universe jeszcze nie zacząłem, ale czeka na swoją kolej), większość Star Treków (Voyagera jeszcze nie zmęczyłem), Farscape, Andromedę, Archiwum X, Earth Final Conflict itp.
Lubię biegać dla zdrowia, ale ostatnio słabo z motywacją (wiadomo, pogoda - zawsze świetna wymówka).
Po LotRO sięgnąłem z nadzieją... Kiedyś w dzieciństwie marzyłem grze w tym klimacie (po przeczytaniu "Władcy Pierścieni" jakieś 10 razy). Dawno temu nawet jakieś były, chyba na Amigę, ale nigdy nie osiągnęły cienia możliwości LotRO (jak to w MMO - żyjący świat z setkami, tysiącami graczy, multum questów itp.).
Chcę grać dla fabuły, w swoim tempie i w dobrym towarzystwie. Moja rodzina nie zniosłaby podobnej mordęgi jak rajdy 4 razy w tygodniu przez pełne wieczory - ja z resztą też nie. Grind epików to wyścig szczurów. W realu zmieniłem przez to pracę, w wirtualu również.

LotRO fascynuje mnie też swoją świeżością i innością od WoW. Nie przewraca mi się na myśl o levelowaniu kolejnej postaci.

Celowo próbuję huntera, żeby trochę poznać grę na znajomej mi klasie. Zamierzam spróbować jeszcze gry minstrelem, bo leczenie polubiłem swego czasu w WoW. Na razie jednak hunter będzie mainem.
Aplikuję do Twierdzy, bo wyglądacie na dojrzałą grupę, która gra by się dobrze bawić. Ponadto wasze forum dobrze o was świadczy: jest przejrzyste, dobrze moderowane i co najważniejsze - uczęszczane. Gratuluję.
5. Przeczytałem kodeks i regulamin, akceptuję je.
6. Konto full, ale na razie tylko podstawowe. Dodatki (Morię, Mirkwood) dokupię w miarę potrzeby.