Hmm.
Może być ciekawie... bo to moje ulubione gry zwłaszcza morrowind....
Jednak Todd Howard chyba jest hipokrytą twierdząc nastepująco:
Chcemy, by ci, którzy mają doświadczenie w typowych grach MMO, z takimi samymi mechanizmami sterowania, czuli się w The Elder Scrolls Online komfortowo. Jednocześnie zależy nam także na miłośnikach Skyrim.
Jeśli kosztem wolności kreowania postaci wprowadzą rzekomy balans na zasadzie tanker dpser healer, a questy będą takie jak w ToR gdzie aż spacja mi się wyrobiła (bo ile można gadać o zabiciu kilku mobków) to strzela sobie sami arrow in the knee.
Ale jestem dobrej myśli, że pograja w tera i skapną się iż można zrobić real combat, że przyśnią im się koszmary o widoku TPP.
Podsumowując jak dla mnie świetna nowina gdyż uwielbiam świat Tamriel.
Trzymam kciuki za bercie