Witam !
Po wielogodzinnym instalowaniu wszystkiego , załatwiania płatności pojawiłem sie w grze na tym serwerze - moja postać to minstrelka o tym samym nicku co w EQ
Nuomi obecnie na 11 lvlu .
Nie lubię biurokracji ale czasem trzeba więc parę słów o sobie - urodziłem dawno bo 1972 roku i pamiętam jak radio z UKF było luksusem a gry robiło się samemu ( kupe karteczek podklejonych kartonikami , zeszyty z regułami ) bo w sklepach nic nie było i od czasu do czasu jakaś gra typu Labirynt RPG )mieszała na rynku

Teraz mam komputer i nałóg gier pozostał - dobrze że ma żona jeszcze to toleruje

Pierwsze MMO to Everquest z Rolyal Legion ( 2005 r ) potem to kolega przyniósł mi pudełko z WoW za darmo i miałem sobie tylko opłacić grę jak chce oraz sprawdzić co to jest i uuff.. wsiąkłem - od początku 2006 do czerwca tego roku ( z przerwami ) grałem właśnie w to - całe szczęscie że spotkałem fajnych ludzi i to mnie cały czas trzymało - ciągle skype , TS i przeżywało się przygody - nie ma to jak po ciężkim czasie w pracy , wieczorkiem coś porobić wspólnie - dlatego ludzie dla mnie to podstawa w grze - za wiele samemu nie można zdziałać dlatego pomimo powrotu do EQ nie ma z kim grać i anuluje subskrycje i kupiłem LOTRO.
Zawsze chciałem to sprawdzić - kiedyś książka Tolkiena była nie do zdobycia ( z mymi przyjaciółmi w wieku około 14 lat ) czekaliśmy około pół roku zanim w naszej biblotece publicznej ( mała miejscowość ) biblotekarka ściągła egzemplarz ( z bibloteki wojewódzkiej ) specjalnie dla nas abyśmy przeczytali to sobie !! Jaka była nasza radość - a teraz mam możliwość wejść do tego świata ...co za postęp .
W grach tego typu nie lubie po prostu wulgaryzmów , ignorancji i po trupach za wszelką cene - czyli wymagania od innych czegoś czego nie chcą - sam przez chwilkę byłem GM w WoW więc wiem troszkę jak trudno wszystkich zadowolić , ale gra ma za zadanie bawić , ale dyscyplina zawsze jakaś musi być - ale najwazniejszy to po prostu zdrowy rozsądek i kultura .
Mało o tej grze wiem więc licze po prostu na porady - jako iż me pokolenie było karmione jedynym słusznym językiem rosyjskim to angielski nie jest moją mocną stroną - aczkolwiek rozumiem dość dużo ( byłem w wielu gildiach ang języcznych na rajdach 40 os z ventem i też w miarę rozumiałem ) ale zawsze jakieś niuanse mogą mnie ominąć ...
Obecnie mieszkam w Katowicach i mam na imię Rafał .
To tyle - może aż tyle - kłaniam się / Pa !