Gonan, poczytaj sobie pewien wątek z mmorpg.pl, który ktoś linknął na naszym forum http://twierdza.org.pl/index.php?topic=1153.0
Licz się z tym że jeśli pójdziesz na serwer na którym będzie grała polska "społeczność" mmo (np z mmorpg.pl) to takie sytuacje będą miały miejsce dość często.
Mnie nie obchodzą polskie społeczności o których piszesz i ich afery. Ja mówię o takich gildiach jak RL, IX Kohorta z którymi w absolutnej zgodzie organizujemy raidy sojuszu w AoC do dzisiaj. Bez zgrzytów, bez kłótni. Można? Można.
Warcry to też fajna gildia.
Jeszcze raz powtarzam: Każdy gra sam sobie, więc się nie ma o co kłócić. A do raidów, siege czy w innych przypadkach zawsze można liczyć na współpracę.
Czy te wszystkie wypowiedzi nie zaczynają przypominać dyskusji dla dyskusji?
Z mojej strony chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że gdy już odejdą z gry wszyscy malkontenci: miesięczni i niedzielni gracze (casus AoC) to ci którzy będą chcieli kontynuować grę dalej mieli z kim grać. A do tego może się przydać zaplecze w postaci obecności na serwerze innych sprawdzonych polskich gildii. Czy to tak trudno zrozumieć? Czy na prawdę musicie w tym temacie mieszać tylko dla chęci wygadania się? Dajcie na luz...
PS: Song, możesz przenieść te posty do bardziej właściwego wątku. Faktycznie tutaj trochę nabałaganiliśmy.