Cytat Huriel( jako, ze watek zamkniety):
"o widze, ze kolejna "gorąca" i wiele wnosząca do tematu dyskucja o tym, że jeden woli brunetki, a drugi blondynki. W kwestii tego, ktora gra lepsza powinni wypowiadac się tylko tacy, ktorzy w obie/trzy/dziesięc gier grali i potrafią się zdobyć na obiektywizm. A nawet jesli nie, to zamiast wieszać psy,może po prostu skwitujcie to "a ja wolę to i to" i zamiast wdawać się w bezsensowne dyskusje na poziomie piaskownicy napiszcie po prostu "i nic mnie nie przekona". I zamilknijcie.
Porównanie Geldera było calkiem fajne, może nie prawdziwe, ale pomysłowe.
A watek zamykam, jak się chcecie przekrzykiwać, to na pm."
Teraz z mojej strony:
Od lat wsrod srodowiska graczy przewaza opinia( mysle oczywiscie o dojrzalych, doroslych intelektualnie osobach)- grafika jest tylko tlem, liczy sie grywalnosc, miodnosc, tzw. to cos.
Lotro ma swietna grywalnosc, miodnosc, to cos, ale po wstukaniu 50 levelu, i zrobieniu 20 razy Rifta traci sie sens grania. Wow mimo gorszej grafy, ma w sobie niesamowicie wywazona miodnosc gry, czy to levelujesz postac, czy masz 70-tke. Zawsze jest jakis cel do osiagniecia, zawsze jest jakas lokacja do zrobienia, zawsze cos. Z mojej strony szacunek do Lotrowcow, ze od premiery maja zapal cos tam robic, i czekaja na morie, bez statusu konta suspended. Powtorze, gdyby Turbine poszlo za ciosem Wowa, rozbudowalo swiat, dodawalo nowe krainy, instancje, dawalo lepsze nagrody, rozbudowalo PVP, to ze swoja piekna grafika mogloby byc numer 1. Ale niestety, Moria wydana kilkanascie miesiecy po premierze moze sciagnac zaledwie niewielki procent tych, ktorzy grali wczesniej. Mozecie mowic dyrdymaly w stylu, jedzmy gowno, miliony much nie moga sie mylic, ale trzeba sie zgodzic, ze o popularnosci gry decyduje liczba grajacych w nia ludzi, a nie pieknie napisana ksiazka kilkadziesiat lat temu.
Swoja droga, nie wiem Huriel, czemu masz taki wstret do Wowa- gwarantuje Ci, jakbys pograla i wylewelowala postac do 70-tki, zmienilabys zdanie. W najnowszym dodatku poprawiona zostanie rowniez grafika, a znajac Blizza dopieszcza gre na maksa. A to ze jest Warhammer, to super, jak napisalem ostatnio mojemu koledze w boju, Songowi Xabbu, bardzo dobrze, ze jest konkurencja. To tylko mobilizuje innych devsow do podciagniecia poprzeczki, co sie przeklada na wieksze zadowolenie nas, graczy.
P.S. Panowie, Panie grajacy w Wowa przez ostatnie 2, 3 lata dajcie sobie spokoj, narzekacie, to ja zapytam, co robiliscie w Wow tyle czasu?

Nudna, bezsensowna, z brzydka grafika gra zatrzymala Was na sile?? Graliscie z przymusu?? 2 lata na przyklad???
Bez komentarza, a zreszta, niech sobie kazdy gra, jak lubi. Byleby mu sie podobalo.
Kolejne spojrzenie na sprawe- kogos nudza questy w Wow, a w innej grze jakie macie roznice?? To samo, idz tam, pogadaj z Tym, eskortuj tamtego itp. I kazda gra MMO sprowadza sie do tego samego- ubierz sie jak najlepiej, pokonaj jak najwyzszego bossa, miej najlepszego skilla. Biegi gnomow, tudziez spacery w zielonych ciuszkach po centrum miasta sa zaledwie tlem, milym, ale tlem.
Ostateczna konkluzja- fanatyka nie przekona nic, i szkoda czasu i tlumaczenia. Mimo, ze gram w Wow, to mam nadzieje, ze War odbierze troche % rynku Blizowi, bo najgorsze co sie moze zdarzyc, to monopol jednej gry. I powtorze sie, to tak samo, jakby na rynku bylyby tylko Nvidie, gdyby nie ATI, cena byle jakiego Gforca siegalaby 600 ero.
Pozdrawiam
P.S.2 I polecam pamietac o tym, ze nie kazdy spedzil w Wow czas od premiery. Dla niektorych jest to nadal gra, ktora jest odkrywana i poznawana od podstaw. Zachecam, bo warto ( wiem po sobie)