Edku, serdecznie Ci dziękuję za tego linka. Mnie się do kompletu jeszcze Kaczmarski przypomniał, ze swoimi wersjami utworów Wysockiego i Wysockim inspirowanych.
Torph, to już zagranie z grubej rury, ich do tej pory nikt nie przebił i wątpliwe jest by w przyszłości komuś się udało. Odkąd polityka prześcignęła kabaret, ten ostatni coraz częściej sięga dna...
A do pośmiania się taka ot piosneczka:
http://www.youtube.com/watch?v=-I19AJE4tjs też wiecznie aktualna...