|
leoriq
|
 |
« Reply #15 on: October 23, 2008, 03:57:13 PM » |
|
z tym renomem jest roznie jezeli leczysz to dostajesz renoma za ilosc wyleczonego hp (w combacie) dodatkowo jezeli gracz leczony w trakcie leczenia zabił kogoś dostajesz cześć renoma za tego trupa z dmg jest tak ze co zabijesz to twoje albo party
ogólnie jeżeli jesteśmy w pt(healerzy) to lecząc czy zadając dmg dostajemy podobna ilosc renoma pamiętam raz bylem z velshem na sc i bylem jedynym healerem machnąłem wtedy 290 k heala a dostałem tylko 2k renoma bo destro tak cisnęło naszych ze mało co zabijali
poczytajcie info o paczu 1.03 tam opisali jak healer zdobywa teraz renoma na sc
|
|
|
|
Marakai
|
 |
« Reply #16 on: October 24, 2008, 12:32:12 PM » |
|
z tym renomem jest roznie jezeli leczysz to dostajesz renoma za ilosc wyleczonego hp (w combacie) dodatkowo jezeli gracz leczony w trakcie leczenia zabił kogoś dostajesz cześć renoma za tego trupa z dmg jest tak ze co zabijesz to twoje albo party
Nie dostajesz renowna za samo healowanie jeśli grupa nie zabije/zrobi odpowiednio dużo damage. Sprawdzone wczoraj, wtopiliśmy sromotnie 500 do 16, mimo że miałem 120tyś heala to dostałem 100 renown, bo osoby przeze mnie healowane nie zdołały zabić nikogo lub zadały za mały damage.
|
|
|
|
Marvoz (Haldoyan)
|
 |
« Reply #17 on: October 24, 2008, 01:28:17 PM » |
|
@marakai a jak z expem? bo o ile mogę się zgodzić, że ze względu na wtopę nie zasługuję na punkty "chwały", to jednak z racji wykonanej pracy (i to sporej) powinienem dostać adekwatne do tego doświadczenie.
|
|
|
|
Marakai
|
 |
« Reply #18 on: October 24, 2008, 01:44:30 PM » |
|
słabo było, tylko około 2000 niestety, ta gra gloryfikuje zabijanie  bez zabijania nima exma i renowna
|
|
|
|
Badalaman
|
 |
« Reply #19 on: October 28, 2008, 08:21:44 AM » |
|
Exp jest dla zwyciezcow  Jak sie wtapia 500:100 to jest bieda
|
|
|
|
akumas
|
 |
« Reply #20 on: October 28, 2008, 09:52:13 AM » |
|
Renown dostaje się z leczenia za leczenie osoby która genruje duży DPS i zgarnia duzó Killing Blows , teraz wiem dlaczego na T3 wiekszość leczy BW zamiast goscia z tarcza w pierwszej lini ataku z Hold the Line na ustach  . kilka cytatów z War-Europe.com: If you’re a healer and you want to make the most of earning Renown, heal those around you who seem to be doing the most damage. The system encourages grouping with and/or keeping the top killers alive, so if you do so, your healing Renown will flow! I tu coś dla oka(ENG only)Tutaj koleś się żali że tłucząć gosci ma się wiecej renown i expa niż robiąc cele scenario . Jak wykopie wiecej to dopisze
|
|
|
|
Marvoz (Haldoyan)
|
 |
« Reply #21 on: October 28, 2008, 10:17:29 AM » |
|
I tak oto devsom znowu udało się spartolić sprawę strategiczną. Chcesz leczyć tak, żeby drużyna wygrała? To zapomnij o zdrowym rozsądku i o własnej korzyści  DD się ucieszy, bo dla niego to plus że może wciąż robić to co zawsze, a do tego jeszcze ma boost w postaci stale skupionej na nim uwagi leczących. Tylko ja się pytam, po jaką cholerę tutaj jest archetyp tanka, skoro i tak musi latać bez tarczy i dpsować, a teraz dodatkowo pogodzić się z olewaniem go na scenario przez koksowników? Wszelkie "poprawki" zamiast walczyć z farmieniem i stawiać na grę w drużynie, tylko pogłębiają poziom cwaniactwa. Przestaje mi się to podobać.
|
|
|
|
Badalaman
|
 |
« Reply #22 on: October 28, 2008, 12:41:40 PM » |
|
Pozostaje nadzieja na dalsze balanse. Problem to to jak takie cos jak healera wybalansowac z expem i renownem. Bo za samo wyleczone HP to troche za malo precyzyjne by bylo.
|
|
|
|
Vallathorn
|
 |
« Reply #23 on: October 28, 2008, 12:53:42 PM » |
|
Ja w ogole nie widze problemu - to wszystko odnosi sie tylko do scenariuszy, za open rvr i tak xp i renown dzieli sie miedzy czlonkow grupy po rowno. Czasem stoje na murach keepa, a meele dobijaja maruderow i chociaz nie oddam ani jednego strzalu , to xp i renown dostaje tak jak kazdy czlonek grupy.
Sprawa dotyczy tylko scenariuszy - ich grind zabiaj gre, wiec jesli ta zmiana w jakis sposob zniecheci ludzi do farmienia xp i renowna na Tor anrock, to daj boziu zdrowie pomyslodawcy.
|
|
|
|
Bjarni
|
 |
« Reply #24 on: October 28, 2008, 01:12:54 PM » |
|
Ja w ogole nie widze problemu - to wszystko odnosi sie tylko do scenariuszy, za open rvr i tak xp i renown dzieli sie miedzy czlonkow grupy po rowno. Czasem stoje na murach keepa, a meele dobijaja maruderow i chociaz nie oddam ani jednego strzalu , to xp i renown dostaje tak jak kazdy czlonek grupy.
Sprawa dotyczy tylko scenariuszy - ich grind zabiaj gre, wiec jesli ta zmiana w jakis sposob zniecheci ludzi do farmienia xp i renowna na Tor anrock, to daj boziu zdrowie pomyslodawcy.
Popieram obiema rękami, nogami i innymi członkami Ja bym dodatkowo wprowadził coś więcej..., np: 1) Lepsze renown itemy dostępne TYLKO w keepach. Jak nie zajmiesz, to sobie możesz farmić ile wlezie renowna i tak ci to nic nie da (i do tego jeszcze zróżnicowanie, że przedmioty z danego tiera dostępne tylko w keepach w danym tierze)... 2) od biedy, zróżnicować ceny... przedmioty za renowna cholernie drogie w tawernach w mieście i ale w keepach za grosze... A w ogóle, to przerobić całe RvR na jedną wielką krainę RvR, w której są keepy, dookoła keepów surowce. Zajmiesz keep, kontrolujesz surowce (jakiś region wokół), możesz wydobywać, budować instalacje obronne albo handlować surowcami na AH itp..., do tego walki jak w Mount&Blade i... ach... warto czasem pomarzyć...
|
|
|
|
Marvoz (Haldoyan)
|
 |
« Reply #25 on: October 28, 2008, 03:01:32 PM » |
|
@bjarni fantasto ty  Raczej mało realne to gospodarcze podejście biorąc pod uwagę że zmienia się przynależność jak w kalejdoskopie, ale zgadzam się że atrakcyjność posiadania keepa jest "taka se". Mało tego - bardziej się opłaca stracić i odbijać, niż bronić. @Serthorn Faktycznie najbardziej widoczne to jest w scenariuszach, bo tam są statystyki, ale sytuacja jest podobna na pq czy w warbandzie - za cholerę nie wiem na jakiej podstawie obliczany jest mój wkład w walkę  Bywało że w keepie byłem na pierwszym miejscu, a przy podobnych warunkach innym razem byłem na ostatnim. Jakby nie było scenariusze jako pomysł są IMO bardzo dobrą rzeczą. To co się z nimi porobiło jest wynikiem źle pomyślanej mechaniki - nawet w scenariuszach "taktycznych" nie opłaca się np bronić flagi itp, tylko stać na moście i napier... destro, bo punktowany jest kill
|
|
|
|
Ejexen
|
 |
« Reply #26 on: October 28, 2008, 03:07:13 PM » |
|
Punktowane są i kille i dmg. A najważniejsze jest to, jaki jest stosunek twojego lvl do lvl przeciwników. Przykład (obie walki wygrane): 30 lvl SW - Tor Anroc - około 60k dmg, zero śmierci, 8 killi --> 9k exp i 240 renown 30 lvl SW - odpowiednik TA tylko na T4 - (też jest tylko jeden grywalny scenario... kurde...) - 64k dmg, 2 zgony, 4 kille - 18k exp i 2,7k renown W sumie scenario jest fajne choć wymaga trochę dopracowania. No i na T4 na prawdę liczy się współpraca
|
|
|
|
Vallathorn
|
 |
« Reply #27 on: October 28, 2008, 04:29:20 PM » |
|
Zgadzam sie zupelniez ze obliczanie wkladu w walke przy pq i najbardziej przy zdobywaniu keepa jest zabugowane, ale to inny problem. Przedwczoraj bylem w warbandzie, ktory kierowal sie na keepa. Dostalem CTD, zalogowalem sie z powrotem...lece na leb na szyje do keepa, ale nie zdazam, -gdy jestem na parterze warband zabija keeplorda - mi nie dane bylo oddac nawet jednego strzalu...Ale nic to bo pojawia sie skrzynia a w niej moje imie i zloty medal za wklad w pokonanie keeplorda... A gdybym walczyl, to moge na glowie stawac a i tak najwyzej srebrny dostane...
|
|
|
|
Marakai
|
 |
« Reply #28 on: October 28, 2008, 05:05:34 PM » |
|
za cholerę nie wiem na jakiej podstawie obliczany jest mój wkład w walkę Bywało że w keepie byłem na pierwszym miejscu, a przy podobnych warunkach innym razem byłem na ostatnim.
bo to jest zwalone miałem podobnie do Serthorna wpadam sobie wczoraj czy przedwczoraj spóźniony na oblężenie, w trakcie gdy wchodziłem przez bramę do zamku lord padł i w prezencie dostałem 1100renown, i uwaga...... 6 miejsce pod względem udziału w zabiciu lorda.... nie zdążyłem ani jednego heal'a rzucić ani dota...
|
|
|
|