Pages: [1]
  Print  
Autor Topic: Skaveni? [długie]  (Read 2816 times)
Iago
Wojownik Twierdzy
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1180



WWW
« on: October 16, 2008, 07:49:42 PM »

...czyli Inge teoretyzuje na temat WAR. Gdybaniologia życzeniowa w działaniu.

Disclaimer: zdaję sobie sprawę z własnych braków w wiedzy na temat lore WFB [edycje późniejsze niż WFRP 1st Ed.] i gier MMO jako takich. Poprawiać, jeśli coś palnę.

Dodatek do WAR raczej powstanie. Diabli (ew. chłopcy od Mythica) wiedzą co ze sobą przyniesie. Nowe tereny? 50 rank/100 renown rank? A może nowe grywalne rasy? W dzisiejszym odcinku Inge będzie teoretyzował na temat ew. wprowadzenia do gry skavenów jako rasy grywalnej.

Po pierwsze: gdzie ich, u licha, wsadzić i dlaczego to takie trudne.

Mythic już narozrabiał dzieląc konflikt na tylko dwie strony. Pomijając starożytny sojusz Imperium i krasnoludów, wszystkie pozostałe necje są sobie wzajemnie wrogie. Chaos walczy z każdym (w tym także sam ze sobą), Orki i Gobasy także, High Elfy mają zadawnione urazy z Dwarfami [tu Ingeborga mruczy: My wam tej Wojny o Brodę nigdy nie zapomnimy], Dark Elfy równie chętnie podbiją każdego itd.

Rozumiem przyczyny takiego rozwiązania, nie będę się już nad tym więcej rozwodził.  Chciałem jedynie wskazać, że spowoduje to problemy przy dodawaniu nowych ras do Destruction. Bo kogo niby dodać dla równowagi po stronie Orderu? Halflingi? :> Lizardmeni w ogóle nie pasują do koncepcji Porządku, a wg. niektórych doniesień najlepiej by równoważyli Skavenów [leją się z nimi w Lustrii czy gdzieś tam]. Samo wsadzenie Skavenów do Destruction też nijak nie obejdzie się bez zgrzytów, bo Skaveni nie cierpią się z pozostałymi rasami tego sojuszu, z wzajemnością. Oh well, Mythic to jakoś rozegra. Moja propozycja będzie niżej, razem z wyjasnieniem dlaczego jest nieprawdopodobna :)

Po drugie: kim niby grać?

Archetypy wszyscy znamy, jeśli Mythic nic tu nie zmieni, nowe rasy też dostaną max 4 kariery do wyboru. Po kolei:

Tank:
Od razu problem. Szczurki nijak nie nadają się do przyjmowania ciosów. Ani stormvermins, ani zwykłe clanraty. Z drugiej strony jest Clan Moulder i jego bestie, wręcz stworzone do takich zadań. Może więc tankiem zrobić Rat-ogre'a? I co, puścić go samopas? Czy z Moulderem-kontrolerem jako swoistym petem, wleczonym na łańcuchu przez swojego "pupilka"?

Melee dps:
Tu jest dalece łatwiej. Clan Eshin Assassins aż się proszą o wykorzystanie.
Miecze, shurikeny, bomby gazowe jako utility itd.

Ranged dps:
Znowu problem. Najchętniej widziałbym tu Warlocków-engineerów z Clan Skryre, z ich zabawkami [dżezzaile, miotacze spacz-ognia, bomby gazowe itd.], ale Grey Seers też by tu pasowali.

Healer:
A tu już porażka na całej linii. Mnisi zarazy z Clan Pestilens nijak nie pasują na healerów. Może więc pozbyć się ich w ogóle, a w zamian wsadzić na healerów Grey Seers? W końcu to kapłani Horned Rata.

Po trzecie: i kto ma im skopać futrzane tyłki?

No właśnie. Geograficznie [położenie Skavenblight] pasowaliby tu Tileańczycy, ale nie mam pojęcia czy GW ma jakiekolwiek figurki w ostatnich edycjach WFB dla nich. Lizardmeni nie pasują mi koncepcyjnie [gdzie Rzym, gdzie Kr... znaczy, gdzie Stary Świat, gdzie Lustria], ale skoro dało się tu jakoś wpasować Ulthuan...
Wood Elves niby też by pasowały, ale trzeciego rodzaju elfów [po Gay Elves i Emo Elves, mielibyśmy dostać Ecoterrorist Elves...] nie zniesie moje krasnoludzkie serce.

Dobra, tyle mojego. Jeśli komuś chciało się czytać aż dotąd - any thoughts?

Komen
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 11



« Reply #1 on: October 16, 2008, 10:32:26 PM »

Też lubię tak sobie pomyśleć, chociaż już 2 czy 3 dzień nie gram, przez brak czasu a przez brak czasu również brak chęci... Ale szczurki mogłyby walczyć z Tileą... Rozsądny wybór geograficzny, masz rację, kolejnych elfów nie dadzą mam nadzieję... I nie można odrzucać Lizardów, bo jak również stwierdziłeś całe destro nie nadaje się na jedną stronę barykady, więc czemu nie upchnąć jeszcze Jaszczurek do Orderu, niech chociaż raz coś nie pasuje xD(Bo Order jest akurat realny, Elfy wiedzą jak ważne jest utrzymanie Starego Świata pod kontrolą Imperium Ludzi oraz Krasnali... Zresztą zawsze się bili ze wszystkimi z destro, no z wyjątkiem zielonej masy, bo z tymi chyba najmniej;]), ale kolejne rozwiązanie, 3 strona konfliktu, całkowity dysbalans stron... Bo racjonalnie nie da się destro i pochodnych złączyć, tylko strony ładu są na tyle zorganizowane i rozsądne^^ a tak by trzeba kombinować jeszcze więcej, a najlepiej to całe destro rozkopać na strony świata:D Więc nie liczę na zbyt mądre wytłumaczenie dlaczego Szczury dołączą do Destro a Jaszczury do Orderu... Czy ktokolwiek by tam był;] chociaż może kopsną Bretonie i Vampiry... Bo też całkiem fajna sprawa, a wytłumaczyć dołączenie nieumarłych do destro wytłumaczyć łatwiej niż Lizardów do Orderu... No i by może wprowadzili kawalerię:D Ale nieskładne bzdury xD
hexon
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 20


« Reply #2 on: October 17, 2008, 08:44:04 PM »

Ja trochę czasu juz gram w WFRP i patrze na to z punktu widzenia zarówno bazy młotka jak i WAR. Mam kilka poprawek/objaśnień, jeśli ci to pomoże.

1. Zacznę od "namieszania ze stronami konfliktu".
Masz racje, że chaos bije się sam ze sobą, dark elfy nienawidzą wszystkich, a orkowie są zbyt tępe żeby się zorganizować w silną armie. Jednak historia WAR (która jest nieco przekształconą wersją z WFRP) dobrze wyjaśnia w jaki sposób te frakcje ze sobą współdziałają.

Konfliktu między imperium a chaosem tłumaczyć nie trzeba. Jest najbardziej znany i oczywisty. Kwestia dorzucenia do tego dark elfy oraz greenskins.

Tak więc jak wcześniej wspomniane dark elfy nie lubią się z nikim. Ale ich znienawidzonym wrogiem są wysokie elfy (nie jestem pewien na 100% ale wydaje mi się że był to najbardziej zażarty konflikt w całym starym świecie). Chcąc podbić Ulthuan, wiedźmi król Malekith uknuł spisek. Jego częścią było zmuszenie Imperium do zwrócenia się o pomoc do Wysokich Elfów. Malekith wysłał łowców z zadaniem złapania najpotężniejszego przywódcy Orków, jakiego będą w stanie znaleźć. Zwiadowcy powrócili z Grumlokiem i Gazbagiem, którym to Wiedźmi Król podarował amulety, które uczyniły ich potężniejszymi (tak tak wy zieloni jesteście tak naprawdę tylko marionetkami mrocznych elfów). Dzięki temu orkowy przywódca mógł zmienić rozpasany motłoch w hordę, która była w stanie zagrozić krasnoludom- w wyniku czego brodacze musiały zawrócić wojska stacjonujące w armii Imperium.
Bez wsparcia Krasnoludów, Imperator nie miał innego wyboru, jak zwrócić się po posiłki do Króla Feniksa z Ulthuanu. Wysokie Elfy wysłały do Imperium swoje wojska, co uczyniło ich wyspę otwartą na inwazje- Malekith osiągnął cel.

Tak więc połączenie się w destro 3 nacji ma sens, choc nie musi to byc zawarty między nimi pakt. Ja patrze na to w ten sposób, że dark elfy skorzystały z wojny toczonej na kontynencie (chaos), wykorzystując do swoich celów greenskins.

2. Co do umieszczenia skavenów w grze oraz faktu że "chaos walczy sam ze sobą".

Tu posłużę się WFRP. Wszystko sprowadza sie do burzy chaosu- inwazji która spustoszyła pokaźny kawał imperium (wschodnia część). Inwazja zawdzięcza swą siłę połączeniem się wszystkich sił chaosu pod jednym sztandarem Archaona (ramie w ramie walczyły 4 potęgi) - to tak odnośnie tłuczenia się między sobą chaośników.

Tu dochodzą również skaveni. Coprawda nie byli sprzymierzeńcami Archaona (z pomocą ich i orków może udałoby mu się podbić cale imperium), ale kiedy oblegał on Middenheim- miasto na którym zatrzymała się inwazja- skaveni atakowali miasto od środka (a żadnemu chaośnikowi nie udało się choćby wejść na mur miasta). Tak więc skaveni mają swój wkład w burzę chaosu- myślę że wystarczający by podporządkować je pod destro.



To trochę mojej wiedzy i spostrzeżeń, jako gracza jak i MG w WFRP. Jeśli ktoś widzi w tym jakieś odchyły, sprzeczności czy błędy, to czekam na poprawki z waszej strony.
Ziggmund
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 24



WWW
« Reply #3 on: October 21, 2008, 03:11:53 PM »

Lore Lorem, ale trzeba na to spojrzeć jak twórcy gry MMO. Dodanie trzeciej strony konfliktu oznaczałoby kompletną zmianę całej części RvR, ponowne balansowanie wszystkiego itd. Koszmar. Dlatego to jest nierealne, a wszystkie rasy zostały przyporządkowane dwum "szufladkom", wiadomo, schematyczny podział na dobro i zło. Wojna o Brodę to jedno, ale jak elf widziałby krasnoluda atakowanego przez orka, to wiadomo komu by pomógł [nie to, żeby krasnolud potrzebował pomocy ;) ]

Co do skavenów, typuję, że to oni właśnie zostaną dodani jako jedna z pierwszych ras w jakimś tam dodatku. Co do opozycji, imho lizadrmeni kompletnie nie pasują do klimatu WAR ONLINE (do wfrp też nie pasowali i ich nie było). Dla przeciwwagi po stronie orderu widzę albo leśne elfy (mniej prawdopodobne, bo by za dużo tych długouchych było), albo Bretończyków. Bretonia jest idealna, bo równie łatwo jak w Imperium będzie stworzyć każdą klasę - czy to rycerzy-tanków, czy longbowmenów-ranged dps, czy cokolwiek innego. A pairing skaveni-Bretonia, czemu nie? Skaveni łażą pod większością miast na świecie, pod Bretonią też. A że Skavenblight daleko, raczej nie przeszkadza. Inevitable City blisko Imperium też nie leży. Tilea niby pasuje, ale tak naprawde jest za mało charakterystyczna, choćby dlatego, że nie ma swojej armii w WFB.

Armia Undead też jest mocnym kandydatem, tylko że tu więcej problemów chyba. Bo wiadomo, że nie będzie się grało nierozumnym szkieletem, ghoulem czy mumią, a z rozumnych zostają nekromanci, wampiry i... nie wiem. Mało coś tym rozumnych/grywalnych.
Badalaman
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 247


« Reply #4 on: October 22, 2008, 09:35:04 AM »

Dodadza w swoim czasie takie rasy i klasy jakie im spasuja do tego w co sie WAR rozwinie i do oczekiwan graczy i potencjalnych graczy (by przyciagnac nowych).

Obstawiam napewno nieumarlych, bo sa mr0czni ;) gracze to lubia. W sumie sam niemialbym nic przeciwko grze wampkiem w WARa :)

Z drugiej strony faktycznie bardzo popularni sa skaveni, no ale dodatkow bedzie z czasem wiecej niz 1 to i rasy mozna bedzie pododawac ;)

No i trzeba cos dla rownowagi dla dobrych.
Moze jednak dodadza jeszcze jakichs szyszkojadow :P
Pages: [1]
  Print