Pages: 1 2 [3] 4 5 ... 7
  Print  
Autor Topic: Czy warto grać w WAR'a?  (Read 30382 times)
Mirro (Maximirr & Calhin)
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 42



« Reply #30 on: November 05, 2008, 03:13:14 PM »

Niezłe :D Po prawie trzech latach dowiedzieć się, że slabe pvp w WoW to tylko moja moje wrazenie stanowi niezapomniane wrazenie :D

Litości....

WoW nie posiada i niestety nie bedzie posiadał (tak.. wiem... to przypuszczenia ale mocno zasadne na bazie informacji co wprowadził najnowszy patch i co ma przynieść dodatek) dobrego pvp. Zarówno na poziomie 1v1 jak i pvp grupowego.
Pod tym wzgledem War bije go na głowę.

Co do machania SW bezmyslnie powtarzalnych sekwencji... hmm.. nie wiem do jakiego lvl dotarleś swoim SW ale ja na swoim juz przy 21lvl dobierałem serie balansu do sytuacji i do zachowań przeciwników.
Oczywiscie mozna rabac bezmyslnie jedno i to samo, cała odpowiedzialnośc za swoje przezycie zrzucajac na barki heala  (bo tak najłatwiej), ale to tylko pójscie na łatwizne a nie weryfikowanie mozliwosci jakie dostarcza gra.

Nie chce prowokować jakiejs potyczki słownej, ale opiniujac swoje racje powstrzymujmy sie od twierdzen o bezmyslnym klikaniu sklilli tylko dlatego ze tak robilismy i w naszym odczuciu inaczej nie mozna!
muhrtag
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 122


« Reply #31 on: November 05, 2008, 03:28:16 PM »

A gdzie napisalem, że naraz? Akurat chodzilo mi o pare sytuacji z ab (lub areny), ale mniejsza z tym bo nie o tym jest ten watek i nie zamierzam sie tu klucic czy powodowac konfliktow w gildii.

Co do War i jego pvp to zarowno 1vs1 jak i w grupie wymaga skilla i myslenia oraz taktyki przynajmniej ja sie to staram stosowac grajac:D. Gram IB na 24 lvl i powiem ze jestem w stanie zabic lub powaznie uprzykrzyc zycie kazdej klasie, tak samo jak i ona mi jesli sie uzyje odpowiednich skilli. Jesli clociarz leci na mnie zamiast walczyc na dystans to jego sprawa tylko niech sie pozniej nie zali ze IB jest przepakowany czy cos w tym guscie.
rogacz
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


« Reply #32 on: November 05, 2008, 04:12:24 PM »

Quote
A gdzie napisalem, że naraz? Akurat chodzilo mi o pare sytuacji z ab (lub areny), ale mniejsza z tym bo nie o tym jest ten watek i nie zamierzam sie tu klucic czy powodowac konfliktow w gildii.

Tak jak powiedzialem poprosze o video. A na sc jak jest to mozecie sobie sami sprawdzic kto ma wiecej kb i dmg, bw i sorc czy inne klasy. Naprawde smieszny argument. "Mag walczac w grupie przeciwko innej grupie zabija 5-6 postaci. WoW SSie"... Czekaj, podmien mag na bw/sorc i cos sie zmienia?!

Quote
WoW nie posiada i niestety nie bedzie posiadał (tak.. wiem... to przypuszczenia ale mocno zasadne na bazie informacji co wprowadził najnowszy patch i co ma przynieść dodatek) dobrego pvp. Zarówno na poziomie 1v1 jak i pvp grupowego.
Pod tym wzgledem War bije go na głowę.

Wszyscy to mowia, tylko nikt jakos przykladu nie moze podac. A co do dobrego pvp w wowie, istnieja cale strony poswiecone tylko strategiom do ktorcyh mozna sie zastosowac walczac konkretnym skladem przeciwko innym konkretnym zestawieniom na arenie. Powiedzialbym ze to dosyc angazujace pvp. Nie widzialem jakos tego w odniesieniu do WARa.

Quote
Mam całe dwa paski zawalone skillami i w PvP używam wszystkich. Wszystkich.

Milo. Ja mam 1 pasek skilli i 2gi potow. I na polowe z nich moge sobie co najzywej popatrzec, bo na co mi 25% na tarcze 100dmg. Na co mi skill z poziomu perfect ktory w porownaniu do drugiego robi mniejszy dmg i nie daje debuffa. Itd.

Quote
Co do War i jego pvp to zarowno 1vs1 jak i w grupie wymaga skilla i myslenia oraz taktyk

Tiaaa. Czy mozesz mi podac na czym ta taktyka i zaleznosc polega? SM: podbiegam, ensorcelled, (parry jesli melee, slow jesli range) dragon, ensorcelled (odwrotnie), whispering. I od nowa. Gdzie tu taktyka 1vs1? Naprawde bardzo chcialbym sie dowiedziec gdzie mam wybor zalezny od tego co druga strona zrobila? Wrath of Hoeth moge w pierwszej sekwencjji uzyc zeby obnizyc resistance. Protection of Hoeth moge uzyc jak wydaje mi sie ze spalenie 60s cd cos da. KONIEC moich wyborow. Gdzie moja reakcja na to co przeciwnik robi?? A w WoWie grajac tym warkiem przeciwko magowi musze chociazby wiedziec kiedy spalic trinket zeby sie wydostac z novy, czy on juz uzyl blinka czy jeszcze nie i czy warto w zwiazku z tym walnac intercepta, kiedy tarcze wrzucic i probowac reflect'owac zaklecia.

A odnosnie grup to powiem krotko. Pokaz mi taktyke w Tor Anroc i wygraniu gry dzieki temu ze destruction ma blizej do flagi. Pokaz mi taktyke w Serpents Pasage gdzie albo jest chaos pod flaga, albo chaos pod jedna z baz.

Quote
Wobec tego pograj witch hunterem. Tu się trzeba nakombinować - wiedzieć kiedy wrzucić 100% parry, 100% disrupt, silence, zdejmowanie blessa, uwolnienie z roota, incognito itd.

Mam przestac grac klasa ktora mi sie podoba bo jest niedopracowana tak? Stary teraz to zabiles caly argument o jakiejkolwiek wartosci WARa i jego PvP. Wszyscy grajmy WH bo innymi klasami jest zle ;p.



Naprawde, rozumiem ze mozna nie cierpic fanboyow wowa (byc moze jak autor tego artykulu), ale nie oceniajmy rzeczy subiektywnie. WAR ma zwyczajne, przecietne PvP nie wymagajace zadnego wysilku intelektualnego.

PS NIe do konca rozumiem czemu zarzucacie mi brak doswiadczenia, albo pytacie o moj lvl. Jest sygnaturka widac, ktory ja mam lvl, widac kto wiecej sc nagral.

EDIT drobny blad logiczny.
Mayviel (Siwy)
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 119



« Reply #33 on: November 05, 2008, 04:18:46 PM »

Mam przestac grac klasa ktora mi sie podoba bo jest niedopracowana tak? Stary teraz to zabiles caly argument o jakiejkolwiek wartosci WARa i jego PvP. Wszyscy grajmy WH bo innymi klasami jest zle ;p.
Nie, ja tylko piszę, że witch hunterem trzeba kombinować. Nie mam pojęcia jak jest z innymi klasami. Skoro gra swordmasterem wydaje Ci się zbyt prosta, to co za problem poszukać innej, bardziej wymagającej?

A odbijając piłeczkę: na podstawie tego, że do walki swordmasterem potrzeba jedynie dwóch skilli, budujesz fałszywy obraz, że całe PvP w Warhammerze jest takie.
muhrtag
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 122


« Reply #34 on: November 05, 2008, 04:21:15 PM »

O boże i się uczepiłeś, jak mam ci pokazać filmik ktorego nie mam? Moze za parenascie lat bedzie mozna nagrywac filmy z ludzkiej pamieci to ci pokaze:).

Tak jak mowilem nie chce sie klucic bo mi sie po prostu nie chce, mam dosc tego w zyciu, pracy itd a gra jest po to zeby sie odstresowac i bawic a nie rodzic konflikty dlatego prosze o mniej emocji:)

Po przeczytaniu twoich postów mam tylko jedno pytanie:

1. Po co grasz w WAR:)
rogacz
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


« Reply #35 on: November 05, 2008, 04:38:54 PM »

Juz nie gram ;p. I tak zeby nie bylo, w WoWa tez nie gram, gralem krotko , i nie zamierzam do niego wracac. Nie cierpie grindu.

Ale dalej czekam na te przyklady ;p.

Quote
A odbijając piłeczkę: na podstawie tego, że do walki swordmasterem potrzeba jedynie dwóch skilli, budujesz fałszywy obraz, że całe PvP w Warhammerze jest takie.

Z tym sie zgodze. Moje doswiadczenia z innymi klasami ogrniczyly sie do Tier 1. Najbardziej ambitnie pod wzgledem reagowania dla mnie zaprezentowal sie Shadow Warrior, nietstety, odpada w przedbiegach jesli chodzi o spelnianie swojej roli (dps) na wyzszych tierach. Bede mogl jeszcze przez jakis czas poprobowac, zobaczymy co tam Archmage i BW soba prezentuja.
Niemniej jednak, cala ta dyskusja zaczela sie od stwierdzenia o niemocy innych postaci wzgledem magow, i jaki wow jest niefajny z tego powodu, wiec postanowilem cos napisac, zeby pokazac ze w WARze wcale tak rozowo nie jest.

Na pewno duzym plusem bylaby duza roznorodnosc trybow/sc (CTF, Domination itp) gdyby nie to ze wszyscy i tak daza do jednego w danym tierze. Ale ja nie o tym mowie majac na mysli reagowanie i taktyki.
muhrtag
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 122


« Reply #36 on: November 05, 2008, 04:51:38 PM »

Ok przykład może nie 5 graczy ale 3, arena zostalem ja palka holy z mala iloscia many, 1 woj cale hp i jeden na pol hp. I co? mag nas rozwalil bo mrozil wojow i nawet blesing of freedom nie pomagal bo ma cooldown wiekszy niz trwanie spella:). Konczac dyskusje to ja tez przegialem bo oparlem swoje doswiadczenia jesli chodzi o maga na palce holy i wojowniku:). Fakt jest taki urywajac temat, ze w kazdej grze co by jej tworcy nie robili beda narzekania na balans pvp poniewaz kazdy chce zeby jego klasa byla najlepsza i czesto mu zniesc ze ktos sobie z nim spokojnie radzi. Mimo wszystko uwazam ze w WAR balans jest znacznie lepszy niz w WoW. W WAR nawet tank w gearze i bildzie do tankowania i z itemami do tankowania moze narobic klopotow:). Acha no i to ze jakas postac w podsumowaniu jest najlepsza w dps o czyms swiadczy? Czy to znaczy ze w 1vs1 lub grupa na grupe nie mozna jej zabic?. Poprostu kazda klasa ma jakas klase killera:D i tyle i to zarowno w WoW jak i WaR tyle że MOIM zdaniem w WAR to wyglada zdecydowanie lepjej i jest lepjej zbalansowane:)
rogacz
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


« Reply #37 on: November 05, 2008, 05:18:46 PM »

I to jest wlasnie to o co mi chodzi (tzn przyklad mial byc z WARa ;p). Mag wykazal sie niemalymi umiejetnosciomi zeby utrzymac od siebie z daleka 3 klasy melee, ty probowales to kontrowac, on pewnie probowal t=kontrowac twoje kontrowanie (ponownie rzucajac frostbolt 1? ;p). W Warze taka sytuacja wygladalaby: Dobiega do BW black ork, marauder i chosen. BW rzuca roota. black ork uzywa uwolnienia sie. BW ucieka/ BW zaczyna rzucanie spella i osiaga ujemna nieskonczonsc w cast barze jak tylko pozostalych dwoch sie uwolni z roota. THE END. ;p Mag postawiony w rzeczywistosci bw mialby o niebo wiecej narzedzi z ktorymi moglby pracowac. Novy, armory, cony, blink sheep itd. Moglby przynajmniej probowac wygrac. Mialoby znaczenie co zrobi w takiej sytuacji.

Temat zbalansowania WARa to cos odrobine innego, i  mysle ze lepiej bedzie jesli nie bedziemy tego poruszali (zwlaszcza ze masz racje mowiac o dynamizie balansu w MMO).

Jesli natomiast chodzi o bycie pierwszym dpsem... nie wiem do czego to sie odnosi, ale moje zdanie jest takie: jezeli jestes regularnie pierwszym dpsem na liscie (jako klasa) to znaczy ze inne dpsy maja jakies utility (jezeli gra jest zbalansowana) lub sa po prostu gorszymi dpsami. Majac dwoch dpsow, jednego lepszego drugiego gorszego i muszac dokonac wyboru kogo wziac do warbanda na bardzo trudna misje wzialbym tego ktory lepiej sie sprawdza. To chyba proste i chyba temu ma sluzyc podsumowywanie statystyk?
muhrtag
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 122


« Reply #38 on: November 05, 2008, 05:46:17 PM »

hehe szczerze to chyba pomylilo mi sie forum albo topic, za duzo pootwierane a w pracy jestem:P (oczywiscie chodzi mi o ta sprawe dps;u)
Mirro (Maximirr & Calhin)
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 42



« Reply #39 on: November 05, 2008, 06:13:05 PM »

...Mag wykazal sie niemalymi umiejetnosciomi zeby utrzymac od siebie z daleka 3 klasy melee...
Po takim czyms stawiam mocno w watpliwość twoje "doswiadczenie w wow pvp" - ewentualnie twoje umiejetnosci gry magiem w tej grze...

Zreszta, ta dyskusja jest jałowa i przypomina udowadnianie wyzszosci swiat wielkanocnych nad bozonarodzeniowymi.
Masz swoje zdanie i bedziesz sie go trzymal udowadniajac wszystkim na okolo jakie ono jest prawdziwe itp... bezsens.

W watku tym chodzi (?) o wyrazenie swoich opinii o tej grze. Ty jak widac postanowiles wykazac "nieomylnosc" wlasnej. Moze wiec i dobrze robisz opuszczajac Warka.. moze do niego nawet nie wrocisz.. ;P :D
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #40 on: November 05, 2008, 06:25:47 PM »

Zacytuje kogos znanego:

 Wow jest passe.

 I traci myszka.

I wiedza o tym ci co graja, grali i nawet blizzard o tym wie. :)  :P
Ybl
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 126


In God we trust


« Reply #41 on: November 05, 2008, 07:10:40 PM »


Wszyscy to mowia, tylko nikt jakos przykladu nie moze podac. A co do dobrego pvp w wowie, istnieja cale strony poswiecone tylko strategiom do ktorcyh mozna sie zastosowac walczac konkretnym skladem przeciwko innym konkretnym zestawieniom na arenie. Powiedzialbym ze to dosyc angazujace pvp. Nie widzialem jakos tego w odniesieniu do WARa.


   War ma miesiąc, czy 2, 40 lvl maja głownie farmerzy siedzacy na pve/sc 16 h na dobe, zreszta pvp w warze to nie scenario ale głownie rvr, czego ty chcesz, najlepszych setupow do walk 24vs24?

A co do bugów i nedopracowanych klas, jak rozumiem wow od poczatku był idealny i nie bylo żadnych błędow uprzykrzających rozgrywkę? Bo jakoś na forach wowa, widze co chwile  jakieś placze, a że to paladyn przepakowany itp.
rogacz
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


« Reply #42 on: November 05, 2008, 10:00:02 PM »

Quote
Po takim czyms stawiam mocno w watpliwość twoje "doswiadczenie w wow pvp" - ewentualnie twoje umiejetnosci gry magiem w tej grze...

Zreszta, ta dyskusja jest jałowa i przypomina udowadnianie wyzszosci swiat wielkanocnych nad bozonarodzeniowymi.
Masz swoje zdanie i bedziesz sie go trzymal udowadniajac wszystkim na okolo jakie ono jest prawdziwe itp... bezsens.

W watku tym chodzi (?) o wyrazenie swoich opinii o tej grze. Ty jak widac postanowiles wykazac "nieomylnosc" wlasnej. Moze wiec i dobrze robisz opuszczajac Warka.. moze do niego nawet nie wrocisz.. ;P :D

Moje doswiadczenie w wowie, choc nie dotyczy aren, jest dostatecznie duze. Na pewno wieksze niz moje doswiadczenie w WARze. Moje doswiadczenie w grach sieciowych tez male nie jest (rogacz@xfire jak ktos niedowieza). To Raz.
Dwa. Wisi mi to czy cie przekonalem do czegokolwiek, oprocz zaprzestania ubustwiania jaki to swietny system ma WAR. Bo go nie ma. Nie probuje nikomu wykazac wlasnej nieomylnosci. Liczylem, i dalej licze na posty pokazujace mi to czego jak widac nie moge dostrzec- pvp oparte na reagowaniu na przeciwnika. Pewnie ze wzgledu na to ze pisze w niewlasciwy dziale. W zamian za moje argumenty otrzymuje odpowiedzi sugerujace niedowlad umyslowy, malo doswiadczenia i egoizm.
Naprawde, napisac komus ze jest arogancki wyrazajac swoja opinie, nie podajac jednoczesnie zadnych kontrargumentow, w zasadzie ignorujac wszystko co napisal, to jest dopiero szczyt bezczelnosci.

A metafora swiat jest bledna. Bo swieta to nie gra komputerowa, ktora mozna przeciwstawic scislym kryteriom (abstrahuje od strony atrystycznej).


Co do celowosci mojej wypowiedzi:
Quote
Zacytuje kogos znanego:

 Wow jest passe.

 I traci myszka.
I to chyba mowi wszystko. Wcale nie pozytywnie. Wcale nie o wowie.

Quote
   War ma miesiąc, czy 2, 40 lvl maja głownie farmerzy siedzacy na pve/sc 16 h na dobe, zreszta pvp w warze to nie scenario ale głownie rvr, czego ty chcesz, najlepszych setupow do walk 24vs24?

czyli innymi slowy nie wiecie czy pvp jest dobre (no bo skad macie wiedziec nie majac 40lvli, albo dlatego ze gra ma miesiac), ale bedziecie sie klocic ze jest dobre i lepsze od WoWa tak?

Quote
A co do bugów i nedopracowanych klas, jak rozumiem wow od poczatku był idealny i nie bylo żadnych błędow uprzykrzających rozgrywkę? Bo jakoś na forach wowa, widze co chwile  jakieś placze, a że to paladyn przepakowany itp.

A czy osoba majaca kupic sobie jakies MMO staje przed wyborem WoW taki jak 3 lata temu a WaR terazniejszy? Moze badzmy sprawdliwi, WoW sprzed 1,5roku, i WaR sprzed 1,5roku?2/1? Kolejna wasza opinia sugerujaca ze WaR jest slaby?

I czy ja mowie o balansie klas?
Murkar
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 857


Maruda


« Reply #43 on: November 05, 2008, 10:52:20 PM »

Nie grałem nigdy w WoWa, nie grałem też w WARa (znam podstawy mechaniki w tych grach jedynie od strony teoretycznej), ale mogę powiedzieć co nieco o dobrym PvP.
Zasada jest jedna: dobre PvP, to Competetive PvP.
Balans klas musi być opracowany bardzo dokładnie, czemu o wynikach ma decydować klasa gracza, a nie jego umiejętności?
Możliwość zareagowania na strategię przeciwnika jest bardzo istotna, bo mogę zastosować taktykę dobrą przeciwko jego taktyce, jeśli potrafię szybko ogarnąć sytuację i znam dobrze mechanikę gry, czyli wykorzystam swoje doświadczenie i umiejętności.
Możliwość konfrontacji graczy o różnych poziomach (10 leveli na Tier w WARze to znaczny rozrzut), ekwipunku z góry skazuje na porażkę tych, co są gorzej wyposażeni pomimo porównywalnego doświadczenia, a przede wszystkim przewaga liczebna likwiduje kompletnie ducha PvP.

Jedyne PvP jakie widziałem w grach MMO to Guild Wars (w których spędziłem 2,5 pół roku i ponad 3000 godzin w PvP)  i Fury (którego forma niestety nie sprawdziła się zupełnie), poza tym nieźle wygląda ta sprawa w strzelankach, grach wyścigowych i sportowych, niestety pozostałe MMORPG oferują bardzo przyjemną rozrywkę quasiPvP z powodów opisanych wyżej.
rogacz
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


« Reply #44 on: November 05, 2008, 11:03:09 PM »

@ ^ dziekuje.
Pages: 1 2 [3] 4 5 ... 7
  Print