Pages: 1 2 [3]
  Print  
Autor Topic: Gracze a oRvR  (Read 12798 times)
Legnarius
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 73



« Reply #30 on: January 07, 2009, 10:33:55 AM »

Co do KDS, to mam nadzieję, że niedługo dobiją wszyscy do lvl 40 i może coś się zmieni.

Co do całej dyskusji, to prawda leży po obu stronach.
Prawdą jest, że Order brakuje organizacji.

Jednakże jest nią również fakt, że destro jest ZNACZNIE więcej na orvr, nawet zorganizowane 4 warbandy nie mają szans z zergującymi dziesięcioma...

W dodatku ten przeklęty mass disable... Nie wiem, czy gracze destro zdają sobie sprawę, ale my nie mamy takiego skilla. A jest on, delikatnie mówiąc, przegięty.

Możliwość wyłączenia z walki nawet dwudziestu tanków (straciliśmy taki kilka fortec) na 15-20 sekund jest wielkim nieporozumieniem. Do tego wypowiedź jednego z developerów gry, w której twierdzi, że ograniczyli CC do minimum... Zapomniał chyba dodać, ze tylko po stronie Order.

Reasumując - potrzeba nam organizacji, ale i patcha, który znerfi ten skill (np na zadziałanie na max 4 graczach (jak to jest w przypadku np roota IB), na krótszy czas i po zakończeniu dodanie immune na 20-30 sekund).

Pozdrawiam
Galder
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 769



« Reply #31 on: January 07, 2009, 03:12:44 PM »

Mass disable jest dostępny dla War priestów na najwyższym poziomie mastery (dokładnie ścieżka Wrath a jest to Morale 4 poziomu i nazywa się Divine Amazement http://www.wardb.com/spell.aspx?id=8310) i trwa 10 sekund, trzeba to wykorzystać. Szkoda tylko, że jest pewien bug, który pozwala stakowac ze sobą disable destro, za to disable orderowe lubią się nieodpalać.

Co do, niesłychania się lidera w warbandzie, rzeczywiście to smutna prawda, wiele osób dołącza się na łatwy renown i mają innych w du... Jeśli ktoś dołącza się do warbandu, przyjmuje (przynajmniej takie są załóżenia) zasady panujące na orvr. Prawdą jest także, że niestety system chatów jest totalnie do bani iczęsto nic nie widać w natłoku informacji o niczym, powinien być, podobnie jak w WoWie, bezpośredni rozkaz lidera nie w chacie tylko na środku ekranu, łatwiej byłoby coś zauważyć.
Co do ogólnej organizacji orderu i destro, niezupełnie jest prawdą, że orderowi brak, a destro jest full zorganizowane. Gram sporo i w orderze i w destro różnymi postaciami i widzę ogromną różnicę w balansie, np. WP i DoK niby to samo, ale w walce 1 na 1 WP zawsze polegnie, chyba że DoK jest śpiącym matołem. Podobnie Sosjerka i BW, ta pierwsza ma dużo mniejsze ryzyko samozabicia się i może dużo więcej przywalić niz Bright Wizard.

Jedynym rozwiązaniem aby zlikwidować zergi byłoby ograniczenie ilości warbandów na orvr, bo 1 warband przeciw 4 to nawet nie ma sensu grać, a wyrywanie sobie na przemian keepów gdy druga frakcja jest na innej mapie jest co nieco żałosne. Gdyby po obu stronach musiałoby być tyle samo warbandów obsadzonych podobną ilością ludzi, dopiero wtedy możnaby zacząć zwracać uwagę i na organizację i na balans postaci.

I niech mi nikt tu nie pierniczy, że "this is war".
Bjarni
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 191


Respect my authority!


« Reply #32 on: January 07, 2009, 04:36:19 PM »

Jedynym rozwiązaniem aby zlikwidować zergi byłoby ograniczenie ilości warbandów na orvr, bo 1 warband przeciw 4 to nawet nie ma sensu grać, a wyrywanie sobie na przemian keepów gdy druga frakcja jest na innej mapie jest co nieco żałosne. Gdyby po obu stronach musiałoby być tyle samo warbandów obsadzonych podobną ilością ludzi, dopiero wtedy możnaby zacząć zwracać uwagę i na organizację i na balans postaci.

I niech mi nikt tu nie pierniczy, że "this is war".

Może niekoniecznie akcje w stylu ograniczanie, no bo skoro RvR lake jest z założenia otwarte (no chyba, że mur, bramy itd...), to ciężko byłoby zorganizować balans warbandów. Ale może być coś innego. Np. dodatkowy boost, takie tymczasowe heroic morale. Im większa przewaga wroga tym wyższy bonus do heala, dmg, AP regeneration, morale gain itd... Wiesz, jak jest np. 10 do 1 to nagle wszyscy jesteśmy Spartiatami (czy tez Spartanami... w/o :D ). Banzai, kamikaze, This is Sparta, Somosierra itd. :D
Velsh
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 211



« Reply #33 on: January 08, 2009, 09:39:44 AM »

Ja to powiem tak. Grać może każdy jak chce. Jeśli jednak chcemy osiągać sukcesy w tej grze, to musimy grać grupowo. Inaczej się nie da.

A gra grupowa to na przykład właśnie nie wchodzenie na scenario 30 poziomem, jeśli ludzie z trudem próbują zamknąć strefę. A tak naprawdę to chodzi o wyłącznie jedno scenario (to specjalne dla danej strefy), pozostałe można tłuc jak się chce bo one wpływu nie mają :).


Generalnie wchodzenie na scenaria takimi niskimi poziomami jest bez sensu, zwłaszcza kiedy probujemy zamknąć zone. Czesto zdarza mi sie wejsc na scenario gdzie najwyższym poziomem (oprócz mnie) jest np 33 vs 38-40 lev ekipa destro. W takich przypadkach wychodzę z sc, niech se sami umierają.
Iago
Wojownik Twierdzy
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1180



WWW
« Reply #34 on: January 08, 2009, 10:45:06 AM »

No to teraz będzie jeszcze weselej... Tu więcej info.

Cap na liczbę graczy w strefie fortecy. Niemożność wejścia do strefy po przekroczeniu progu liczebności dla postaci z niskimi poziomami. Większy cap dla atakujących niż dla broniących (ktoś w tym topicu na warhammeralliace pisał o stosunku 1:3). Cieszycie się?

A może po prostu zmienić podejście do zdobywania twierdz? Może zamiast zdobywania jednych, drugi drzwi i bicia lorda (powtarzalne i nudne do obrzydliwości) wprowadzić jakies zadania do wypełnienia - pvp PQ (jak te z eventu Witching Night)? Np. niezależnie od rozbijania wrót dać możliwość wybicia dziury w murze za podprowadzenie x postaci z bombami? I - dla równowagi po stronie obrońców - więcej punktów z olejem, w tym killing zone tuż za pierwszymi drzwiami, jak w prawdziwej twierdzy być powinno (brama, killing zone, od razu druga brama w tym samym murze). Do tego lepsze machiny oblężnicze? Dodać fosy i konieczność ich zasypania - tez np. w formie PQ? Podkop w formie PQ? Chcielibyście zobaczyć coś takiego?
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #35 on: January 08, 2009, 10:50:48 AM »

No pewnie ze byśmy chcieli ;D A załatwisz nam to? :o

System ze zmianami dopiero jest wprowadzany i Mythic czeka na feedback. Nie jest powiedziane ze będzie wyglądał tak jak jest planowane, ponieważ gracze już piszą o potencjalnych problemach jakie ze sobą niesie.
Iago
Wojownik Twierdzy
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1180



WWW
« Reply #36 on: January 08, 2009, 11:03:56 AM »

W tej chwili rzuciłem tylko pomysł. Jak zobaczę pozytywny feedback tu - rzucę go na warhammeralliance (po przetłumaczeniu). I jako feedback do Mythica. A nuż coś to da. Jedną zaraportowaną rzecz już poprawili - Cold Ones z obozu 22 HE już nie atakują graczy na spawnpoincie. Przywrócili mi tym wiarę w ludzi :P
RAJ
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 673


« Reply #37 on: January 08, 2009, 01:49:30 PM »

pomysl jest swietny!
Velsh
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 211



« Reply #38 on: January 08, 2009, 04:51:25 PM »

Z jednej strony wprowadzenie hard capow do fortow da jakiekolwiek szanse orderowi, z drugiej strony z orvr zniknie to "o" jesli chodzi o walki przy fortecy.
Camil (Gwyndeith)
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 693


Casual


WWW
« Reply #39 on: January 09, 2009, 04:09:21 AM »

Quote
Nie, Gwyndeith, nie było bez sensu rzucać taką prośbę/rozkaz/zakaz na regional. Co więcej, powinien on był pójść na wszystkie pairingi T4. I być przestrzegany, goddammit.
Bądź realistą. Jak krzykniesz "Simon mówi - wszyscy na lewo" to większość serwera pójdzie na prawo by zrobić Ci na złość. MMORPG rządzi się tylko takimi prawami, jakie ustanowili devsi. Zatem jeżeli potrzeba pomocy przy zamykaniu stref przez niewchodzenie na scaneria, to tylko oni mogą Ci pomóc wprowadzając np. ograniczenie progowe leveli na scaneriach (tak jak w tym ich ogłoszeniu co do keepów) odwrotnie proporcjonalne do brakujących Victory Pointsów. Im mniej brakuje, tym tylko wyższe levele mogą odpalać scanerio. Byłoby to IMO rozwiązanie idealne.
Bezwzględnego posłuszeństwa możesz wymagać jedynie od niewielkiej grupy, która zgodzi się na Twoje przywództwo: party, warband ewentualnie niewielka gildia, która dzieli Twoją pasję (czyli nie casual, a raczej gildia stricte PvP). Natomiast w większej społeczności każdy bardzo ceni swój indywidualizm i będzie przeciwstawiał się próbom jego ograniczania (nikt nie chce być szarakiem).

A tak przy okazji, to dopiero dziś się dowiedziałem, że istnieje chat /0 :D Tylko nie wiem jaki jest jego zasięg - całoświatowy czy tierowy?

Quote
Nie traktuj tego posta jako atak lokalnego TWA na swoją osobę
Ty masz swoje zdanie, ja swoje. No offence taken.


Quote
Prawdą jest także, że niestety system chatów jest totalnie do bani iczęsto nic nie widać w natłoku informacji o niczym
Ja bym raczej powiedział, że nie ma się czasu czytać chata kiedy tłuczesz się z mobem lub innym playerem. Co do przekazu informacji, można sobie pokolorować komunikaty i ustawić filtry. Błędem Mythica są głupie ustawienia defaultowe...

Quote
Cap na liczbę graczy w strefie fortecy. Niemożność wejścia do strefy po przekroczeniu progu liczebności dla postaci z niskimi poziomami. Większy cap dla atakujących niż dla broniących (ktoś w tym topicu na warhammeralliace pisał o stosunku 1:3). Cieszycie się?
Ja tam nieszczególnie. W zasadzie wprost można powiedzieć, że w walkach o Keepy w T4 brać będą udział tylko 40lvl (a T4 jest od 32lvl). Jeżeli masz niższy level, to idź levelować w PvE. Wielu osobom raczej się to nie spodoba i Mythic straci trochę klientów (a zarobią złodzieje oferujący power leveling).
Kiedy z kolei wszyscy dobiją do tego 40 levelu, i tak będzie ich za wielu i też będą teleportowani do warcampu. Wkurzy się jeszcze więcej osób (szczególnie tych co farmili w PvE by dobić do tego 40lvl bo wcześniej też ich wywalało). ;) I to tyle jeżeli chodzi o open RvR, które jest głównym atutem tej gry.
Ja uważam, że Keepy powinny wylądować na swoich własnych oddzielnych serwerach i stanowić oddzielną zonę. Co prawda byłby krótki lag przy zbliżaniu się do podkeepia, ale serwer miałby większy zapas mocy.

Twój pomysł z PvP PQ bardzo mi się podoba, chociaż przykład z Witching Night jest mocno chybiony. Tamten event był porażką (zresztą jak i Keg End, który polegał na ciągłym farmieniu tych samych mobów). Teren w orvr na którym działał PQ był strasznie mały bo chyba z założenia nie mógł obejmować Objectivów. W rezultacie walki, w których miałem okazję brać udział wyglądały tak: order obrywa to cofa się do swojego Warcampu lub BO, obrywa destro - robi to samo. W efekcie killi zaliczanych do eventu było mało, bo większość padała poza obrębem PQ. :P Pomysł był fajny, realizacja zła.
No ale Twoje pomysły z wysadzaniem murów ala oblężenie Helmowego Jaru są bardzo fajne. ^_^

Ciekawie byłoby też wprowadzić trzecią frakcję NPC, jak to podobno było w WARze w planach, a jak na pewno będzie (w Korei to chyba już jest) w Aionie, która od czasu do czasu próbowała zajmować Keepy. Ale to już inne zagadnienie.



Edit: Potraktujmy ten ich limit jako tymczasowe rozwiązanie... Czemu w takim razie nie ograniczyć ilości warbandów, które mogą oblegać/bronić fortu? Nie chodzi mi o poszczególnych graczy, ale o jednostkę grupową jaką jest warband. W takim wypadku warband zajmuje sobie slot, a nie player. Taki np. healer, który już w warbandzie walczącym jest, nie musi się martwić, że nie będzie dla niego miejsca gdy przybiegnie z warcampu po rezie. Slot będzie zwalniany dopiero gdy każdy członek warbandu znajdzie się poza strefą Keepa (wipe, albo "dali se siana" ;) ). Rozwiązanie chyba jest bardziej logiczne (nie zabraknie miejsca dla bardziej potrzebnej klasy niż tank) i łatwiejsze w implementacji, ne? To po kiego kombinować jak koń pod górę? ;P


Z warhammer alliance, jeden z komentarzy:
"With this cap being put in place, you REALLY need an "idle hands" debuff to apply to the fort area. Otherwise you could potentially have someone sitting there idle and preventing an interested player from participating. It sounds crazy but I could even see some exploiting this."
LOL, ale też fakt. Z tym, że ja tych Idle Hands nie znoszę. Są beznadziejnie zaimplementowane - jak jesteś w rez spawnie to masz Idle Hands (i tak, odlicza Wam te 2 minut nawet jak jeszcze się wczytujecie) niezależnie od tego czy zadajesz dmg lub leczysz. Zdarzają się sytuacje, że destro napiera i ciśnie Order do rez pointa (szczególnie na takim jednym durnym scanerio w T3). 2 minuty mijają i bah... Order zostało wywalone.





Twa (lub Batwa) - ludność pigmejska zamieszkująca tereny Rwandy, Burundi, Ugandy i Konga. Ich społeczność liczy około 80 000 ludzi i zajmuje się głównie myślistwem.
  ;)
Camil (Gwyndeith)
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 693


Casual


WWW
« Reply #40 on: January 09, 2009, 05:56:23 AM »

Ok, tak przejrzałem wątek na warhammer alliance i... Pomyślałem, że możnaby zrobić kilka rzeczy:

1. Fortece przenieść na oddzielne serwery
2. Wprowadzić limit cap graczy
3. Zrobić kolejkę do Fortec jak na scanerio z dowolnego miejsca w Tier 4
4. Kolejka powinna być inteligentna i preferować brakujące klasy a nie zbierać PUGi bez healerów
5. Dorobić kilka innych scanerio, których wynik miałby wpływ na walkę w Fortecy
6. W samej fortecy umieścić kilka PQ, bez wykonania których nie dałoby się ruszyć dalej
7. Zrobić rampę zamiast schodów do Lorda :D

8. A śmiejcie się, ale powinni zrobić Tier 5 dla "40lvl only" bo każdy przyzna że 32-40 to za duży przedział. Z kolei ten fix co chcą wprowadzić mówi wprost: idź farmić PvE bo jesteś gorszy. :P

I niby wszystko byłoby okej, ale...
1. Przede wszystkim to już nie jest idea oRvR tylko instancjowania (choć Mythic i tak do tego zmierza).
2. Kolejki wymieniające poległych graczy całkiem rozwalają jakiekolwiek szanse na stworzenie taktyki, a o komunikacji głosowej można zapomnieć.
3. To już nie byłaby ta sama gra, którą nam sprzedali (i nie będzie po proponowanym przez nich fixie).


Ja tam szczerze mówiąc nie widzę żadnego zadawalającego rozwiązania. :( Niestety Mythic przeliczył swoje siły i złożył obietnice, którym nie podołał. Jedynie co mogłoby pomóc to optymalizacja silnika i lepsze serwery.
Valderin
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 240



« Reply #41 on: January 09, 2009, 07:16:44 AM »

Mass disable jest dostępny dla War priestów na najwyższym poziomie mastery (dokładnie ścieżka Wrath a jest to Morale 4 poziomu i nazywa się Divine Amazement http://www.wardb.com/spell.aspx?id=8310) i trwa 10 sekund, trzeba to wykorzystać. Szkoda tylko, że jest pewien bug, który pozwala stakowac ze sobą disable destro, za to disable orderowe lubią się nieodpalać.


Gram sporo i w orderze i w destro różnymi postaciami i widzę ogromną różnicę w balansie, np. WP i DoK niby to samo, ale w walce 1 na 1 WP zawsze polegnie, chyba że DoK jest śpiącym matołem.



no i tu lezy pies pogrzebany..dok sie o wiele lepiej nadaje do dpsowanie niz wp..aktualnie wrath sie oplaca zrobic tylko dla 1 rzeczy..taktyki ktora daje +15% szansy na krytyka..malo osob idzie w wrath(a juz napewno nie w cale drzewko) bo na chwile obecna sie to nie daje za wiele..i tak, przydalby sie patch ktory by zboostowal wrath
Zaknefain
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 16


« Reply #42 on: January 11, 2009, 05:28:43 PM »

Szczerze to wszystko zalezy od gracza jak poukładał swój build i oczywiście jaki ma gear na sobie bo różnica jest potężna co widze po sobie niby w Invaderze staty są tylko większe o niecałe 100 (ogólnie) i nie dają jakiś tam bonusów ale order bije mnie o jakieś -70 mniej przy każdym hicie. Co do porównania DoKa z WP jeden ma coś czego nie ma drugi i trzeba to wykorzystać są WP co mi nie zjadą 1k hp a są tacy co mi zostawiają 1k hp i naprawde musze sie z nimi napocić. Więc nie narzekać mi tu bo ja zaczne narzekać na waszych IB =>

P.S Poza tym nie zdajecie sobie sprawy jaką destro jest bandą kretynów i bezmógich idiotów =>.
/Zakne
Pages: 1 2 [3]
  Print