Heh też mam alta burga. Różnica w stylu gry masakryczna, jako minstrel non stop siedzisz w fellowshipach.
Jako Burg robisz 90% questów solo bo nie potrzebujesz nikogo i nie jesteś dla nikogo niezbędny - przydatny, a i owszem
Totalnie inny styl gry pod względem czestotliwosci zabawy w grupie.
Właściwie mainem jest i pozostanie Minstrel, ale nie odmówię sobie burga kiedy będę chciał chwilę pobawić się bardziej solo lub na PvP.
Zresztą duety Minstrel/Burg jako alty nie jest taki rzadki w Twierdzy