Niestety wyszło tak, jak zwykle: taki jaki nick, taka i osoba się pod nim kryjąca, że tak to określę nie chcąc nikogo więcej obrazić.
Coś w tym jednak jest... coś w tym jest...
A co do Hurielki to ona jest GMem, sam jej tego GMa kiedyś dałem, bo wiedziałem co robię i nie żałuję. I wolę grać w małej gildi dobrych kulturalnych ludzi niż molochu od progressu.
Sam nick Chomiczek mnie osobiście nie boli ale krzykacze tak.
sorry wciąłem się w momencie jak zamykałaś topic...