|
Karolus
|
 |
« Reply #45 on: March 01, 2012, 03:22:39 PM » |
|
Jak się nazywasz w EvE Utumo? To Cie dodam do listy :-)
|
|
|
|
Utumo
|
 |
« Reply #46 on: March 01, 2012, 08:09:39 PM » |
|
Minamoto Utushide oraz Sulejman Shardani
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #47 on: May 11, 2012, 09:45:27 AM » |
|
Muszę przyznać, że po kilku dniach triala również jestem pod ogromnym wrażeniem tej pozycji. Rozmach wszechświata i możliwości rozwoju są fenomenalne. Do tego wszechświat działa na mnie wyjątkowo odstresowująco, oczywiście do momentu gdy widzę czerwone kropki  WOWa mam powyżej uszu, LOTRO mnie nuży, SWTOR mnie mocno rozczarował, TERA to po prostu taki WoW, z nieco inaczej stworzoną walką i miliardem ulepszeń, która czyni z niej kompletnie bezmózgą rozrywkę (aczkolwiek w przepięknej oprawie), a nowy action combat system jest po prostu taki sobie, i mimo zapewnień (jak to zwykle bywa), ponownie ogranicza się do klikania w określonej kolejności kilku klawiszy (albo nawet tylko jednego - spacji...) Natomiast EVE jest w końcu czymś zupełnie innym, całkowicie odmiennym rodzajem wyzwania (przynajmniej dla mnie, bo gra generalnie jest już w sumie dosyć leciwa).
|
|
|
|
Rudobrody
|
 |
« Reply #48 on: May 11, 2012, 04:13:56 PM » |
|
poczekaj aż zaczniesz robić po raz n-ty tą samą misję np. 'Worlds Collide'  niestety każda gra się nuży. EvE Online jest inna od wspomnianych przez Ciebie pozycji, ale jak tak głębiej posiedzieć i przyglądnąć się pod kątem mechaniki to mamy to samo. klawisz F1, F2, F3... względnie jak sobie zlinkujesz bronie to tylko F1... Tankowanie, DPS itp. to samo tylko, że nie "ludzikami" a statkami kosmicznymi. EvE Online było moją pierwszą poważną grą online, grałem w nią ponad dwa lata, dla mnie wskoczenie do RIFT, WAR i innych podobnych było tym czym dla Ciebie przeskoczenie do EvE. Ale tak, warto w tą grę zagrać, nie solo, ale w korporacji (gildii), warto poczuć smak pustki kosmosu i tego, że Twojego krzyku w kosmosie nikt nie usłyszy...  Ta gra to PvP w czystym wcieleniu, nawet w hisec nie możesz czuć się bezpiecznym, a 0.0 to już całkowity Dziki Zachód. Polecam, przynajmniej 14-dni na trialu. Ashigara
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #49 on: May 12, 2012, 01:01:15 PM » |
|
poczekaj aż zaczniesz robić po raz n-ty tą samą misję np. 'Worlds Collide' niestety każda gra się nuży. EvE Online jest inna od wspomnianych przez Ciebie pozycji, ale jak tak głębiej posiedzieć i przyglądnąć się pod kątem mechaniki to mamy to samo. klawisz F1, F2, F3... względnie jak sobie zlinkujesz bronie to tylko F1... Tankowanie, DPS itp. to samo tylko, że nie "ludzikami" a statkami kosmicznymi.
Zapewne masz racje, wiem tylko, ze EvE jest pierwsza od lat grą, w którą zacząłem grac dzisiaj rano i ze zgrozą zorientowałem się, że już 13, znaczy grałem 4 godziny.... Muszę się jakoś zacząć pilnować
|
|
|
|
Ninael
|
 |
« Reply #50 on: May 14, 2012, 10:39:48 AM » |
|
Dlatego polecam unikać misji jak ognia  To bodaj najnudniejsza rzecz jaką można w EvE robić (oprócz miningu). Polecam też jak najszybsze dołączenie do największych "noob friendly" korporacji w highsecu czyli Eve University i albo Red vs Blue. Te korporacje wprowadzą Cię w tajniki gry i przede wszystkim zapewnią środowisko do startu w Pvp, nauczą podstaw, zachowań w walkach solo, małych gangach i flotach. Najgorsza rzecz jaką możesz zrobić jako nowy gracz to odizolować się. Gra jest niesamowita i zapewnia możliwości jakich nie ma w innych grach, ale jeśli wpadniesz w pułapkę robienia solo Pve w highsecu bardzo szybko się wypalisz i stracisz zainteresowanie. Gdy poznasz w tych korporacjach które wymieniłem (mogę podać bardziej szczegółowe namiary jeśli będziesz chciał) podstawy to cała gra stanie przed tobą otworem, możesz wtedy dołączyć do jakiejś korporacji w 0.0 gdzie będziesz z innymi walczył na naprawdę dużą skalę o utrzymanie terenu itp. Możesz zamieszkać w wormholach, być piratem w low secu, czy najemnikiem w high (szczególnie przy wychodzącym teraz dodatku zmieniającym mechanikę wojen w high). Wymieniam jedynie aktywności związane z pvp z premedytacją. Uwierz mi, Eve ma najlepsze i najbardziej wciągające PVP ze wszystkich innych MMO. Tu gra się na poważnie. Wojny toczą się o terytorium i zmieniają obraz świata. Każdy strata ma realną wartość - nie ma jak adrenalina jaką się czuje kładąc na szalę naprawdę drogie statki. Na dobry początek proponuję ściągnąć poniszy poradnik (link do downloadu mniej więcej w połowie strony). Opisuje on większość podstawowych rzeczy z jakimi możesz się w Eve spotkać, wyjaśnia terminy i podstawy. Oczywiście nie trzeba czytać całości na raz, ale jak chcesz się o jakimś aspekcie gry czegoś dowiedzieć to jest duża szansa, że coś tutaj znajdziesz http://www.isktheguide.com/
|
|
|
|
Nepher
|
 |
« Reply #51 on: May 14, 2012, 10:51:31 AM » |
|
Najgorsza rzecz jaką możesz zrobić jako nowy gracz to odizolować się. Gra jest niesamowita i zapewnia możliwości jakich nie ma w innych grach, ale jeśli wpadniesz w pułapkę robienia solo Pve w highsecu bardzo szybko się wypalisz i stracisz zainteresowanie.
Podpisuje sie pod tym obiema ręcyma. Z własnego doświadczenia. Mimo iz zajelo mi to 3/4 roku
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #52 on: May 16, 2012, 07:14:03 PM » |
|
No to pierwszy destroyer poszedł się  Zakup nowego i wyposażenie 6 mln, ehh, zostało mi na jeszcze jedną śmierć
|
|
|
|
Divus
|
 |
« Reply #53 on: May 31, 2012, 02:30:54 PM » |
|
fiu fiu 3 lata strzelily od pierwszego posta  klawał czasu! a EVE co - ciagle sie rozrasta  craz wiecej Was w evce - cyzby czas ponownie wrocic i polatac razem? kto wie  korci mnie niemilosiernie - ale nie wiem na ile mi zapalu wystarczy? pewnie do nastepnego stracenia statku z cargo rownych w milionach isk. coś sie pomyśli - puki co testuje inny produkt ze stajni CCP ;> jest fajnie
|
|
|
|
Huriel
|
 |
« Reply #54 on: May 31, 2012, 02:58:08 PM » |
|
Ja się zagrywam w Blink!'a  Dwa miliardy zwrotu w nagrodach przy zainwestowanych 350mln:) I jakie emocje
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #55 on: June 06, 2012, 09:58:54 AM » |
|
Ja się zagrywam w Blink!'a  Dwa miliardy zwrotu w nagrodach przy zainwestowanych 350mln:) I jakie emocje 
Ładnie, ja sobie kupiłem u nich FLEXA na 60 dni, dostałem 100 mln kredytu, wyciągnąłem z tego w sumie 120 mln isk przetransferowanych dla chara. Do tego 333 tokeny, może coś się dzisiaj wylosuje jeszcze. Generalnie fakt, mocno wciągająca zabawa. No i mogę odkupić implanty, które straciłem głupio 3 dni temu, ucząc się, jak NIE NALEŻY postępować w low sec
|
|
|
|
Huriel
|
 |
« Reply #56 on: June 06, 2012, 11:11:18 AM » |
|
Oni co jakiś czas (np gdy "pękają" kolejne całościowe sumy wygranych, np 150 trylionów, 200 itp) robia kilkudniowe eventy z promo. żeby mów wziąć udział w promo musisz przynajmniej raz na 3 dni zagrać w jakiegokolwiek blinka. Ja z promo mam blueprint'y, morosa, parę pomniejszych statków i kasę
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #57 on: June 06, 2012, 11:35:12 AM » |
|
Heh, mam trochę za mało ISK, żeby się w to bawić, zapewne kolejna porcja, nadejdzie za dwa miesiące, jak kupię kolejnego PLEXa
|
|
|
|
[Thudrin]
|
 |
« Reply #58 on: June 06, 2012, 05:46:34 PM » |
|
ciekawy ten Blink, próbował ktoś z was na tym zarabiać ISKi? wiecie... zamiast farmić misje 48/7
|
|
|
|
Huriel
|
 |
« Reply #59 on: June 07, 2012, 07:39:13 AM » |
|
Jeśli nie masz kasy do stracenia - nie graj:) I warto znać i trzymać się limitów - jesli wpłacasz 100 mln, to wyznacz sobie, do jakiej kwoty grasz - czy zastopujesz przy 25?50? czy dopiero po całej przeputanej sumie? I nawet jeśli się coś wygrywa, to i tak warto zrobić sobie przerwę  I tak najbardziej oplacalne są promo - co prawda jest w nich od kilkunastu do kilkuset ticketów do wykupienia (w promo ticket masz za darmo, jeden na losowanie, o ile w przeciagu ostatnich trzech dni przynajmniej raz zagrałeś w zwykłego blinka), ale nagrody dużo, dużo lepsze. Generalnie o ile nie wygrywam jakiegoś dużego superstatku, to wpłacam wygraną na konto w blinku - liczy się to jako "wpłata", dzięki czemu rośnie Ci ilość tokenów i wbijasz achievementy, a za nie masz zwykle 10% zwrotu zainwestowanych pieniędzy.
|
|
|
|