Pages: [1]
  Print  
Autor Topic: Event duelowy - 1vs1 - 6vs6  (Read 5967 times)
Octawius
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 25


« on: May 29, 2009, 01:42:43 PM »

Kurz powoli opadał. A to oznaczało kolejną rundę walki na śmierć i życie. Którą dziś? Tego kapłan nie pamiętał. Spojrzał na swojego przeciwnika – wielkiego, zielonego i śmierdzącego jak rynsztok w dokach w Altdorfie orka. Ten zaś obleśnie oblizał krew na swoim policzku.
Kapłan zebrał w sobie resztki sił. Jego ponad 40-letnie ciało zestarzało się mocno od momentu, gdy po raz pierwszy w imieniu Najwyższego wkroczył na Ścieżkę Młota i błogosławił wiernych żołnierzy Imperium podczas walki ze wszelakim paskudztwem tego ponurego świata. Zacisnął mocniej dłonie na młocie i resztkami sił podniósł go do góry. Spojrzał w oczy orka, który chyba zaczął się do niego uśmiechać. Na pewno nie był to przyjazny uśmiech. Bardziej grymas na twarzy drapieżnika, który poczuł krew ofiary i zbliżającą się ucztę.
– Sigmarze, ratuj swojego wiernego syna. Odpłać mu za lata wiernej służby – zaczął się modlić kapłan. Zielona góra mięśni wydał z siebie dziki wrzask i ruszył na niego.
Stało się. Sigmar musiał tego dnia wsłuchiwać się w modły innego ze swoich synów. Kapłan leżał w kurzy drogi. Wokół niego rozlewała się coraz większa plama świeżej, jasnoczerwonej krwi. Zdołał sparować dwa ciosy orka, a trzeci przedarł się przez rozpaczliwą gardę. Głęboki rozcięcie na udzie obficie krwawiło. Przed oczyma tańczyły mu kruki Morra, zwiastujące nadchodzącą szybkimi krokami śmierć.
Orka odrzucił na bok jeden z dwóch kawałów zardzewiałego żelastwa, który służył mu jako broń. Pochylił się nad kapłanem i po raz kolejny tego dnia spojrzał mu prosto w twarz. Nieziemski smród bił z jego paszczy. – Waaaaghhh!!! – rozległo się w dolinie. Po chwili wyprostował się i rzekł:
- Koniec stary, chodźmy na piwo.


Chcesz pomścić kapłana? Albo poczuć smak zwycięstwa, który niczym najlepszy narkotyk eksplodował w małym móżdżku orka? ;) Przyjdź i spróbuj swoich sił z najlepszymi wojownikami z drugiej strony barykady.


Wszystkich zainteresowanych wspólnym spotkaniem polskiego community na serwerze Karak Azgal serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w nadchodzącym evencie PvP. W dużym skróci, by nie przeciągać mej przemowy i nie odrywać zacnego bractwa od napitków powiem tak: w czwartek, 4 czerwca od założenia Imperium 2009 roku spotykamy się wszyscy, aby wspólnie cieszyć się pojedynkami 1 na 1. Wystartujmy o godz. 21, tak by jeszcze przed północą razem spocząć na trawie i pożywić się pieczoną dziczyzną oraz zacnym piwem.
Miejsce spotkania zostanie ustalone w dniu eventu, by dopasować się walk na frontach.

Ponieważ potyczki to będą honorowe, to waszmościom przypomnieć raczę, że kodeks wojownika obowiązywać na nich będzie. A najważniejsze jego punkty są następujące:

•   Nie obrażamy przeciwników w żaden sposób - przed, w trakcie ani po walce
•   Chęć zmierzenia się z wybranym przeciwnikiem sygnalizujemy emotką "taunt" lub "point". Gotowość do walki sygnalizujemy emotką "agree" lub podskokiem. Po walce dziękujemy przeciwnikowi odpowiednią emotką.
•   Zabrania się używania jakichkolwiek potionów za wyjątkiem potek hybrydowych.
•   Podczas walki nie jesteśmy w jakimkolwiek party/wb
•   Walczymy 1vs1 (chyba, że wcześniej ustalimy inaczej), wtrącanie się osób trzecich do pomocy traktowane jest jak walkower
•   Nie używamy żadnych wspomagaczy, cheatów, hacków i innej maści exploitów. Walka ma być uczciwa.
•   Walkę zaczynamy tylko z długotrwałymi buffami rzuconymi na siebie i z wyzerowany moralem. Czyli przed rozpoczęciem walki np. Inżynier nie może mieć wystawionej wieżyczki, WH nie może być w cieniu, Magus nie może stać we wcześniej rzuconej mgle itd.
•   Osoby, które nie chcą się pojedynkować, ale są zainteresowane kibicowaniem zapraszamy, ale prosimy o pozostanie na wierzchowcach.

Jeśli grupa wojowników będzie chciała widownie uraczyć pokazem walki sześciu na sześciu prosiłbym o wcześniejsze zgłoszenie tego faktu. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by w trakcie naszego spotkania, widząc zacnych przeciwników i pałając chęcią stanięcia w szranki z nimi, tak grupę jako żywo wystawić.

Takiego boju nie traktujemy już jako honorowy pojedynek i w obliczu bogów wszelkich dopuszczamy wszelakie pomysły i inicjatywy, którymi charakteryzować powinni się prawdziwie wojowie. Tak więc:


* W walce 6v6 wszystkie chwyty dozwolone, oprócz potek resujących i używania sztandarów. Na 1 party może przypadać maksymalnie dwóch przedstawicieli klas healujących.

Serdecznie zapraszam
Octawius

Ponieważ to ogłoszenie zostało na wielu formach obwieszczone, to do dyskusji pozwolę sobie skromnie zaprosić pod adres:

http://forum.warhammer-online.pl/index.php/topic,5425.new.html#new

Tarell
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 187



« Reply #1 on: June 02, 2009, 05:56:07 PM »

Dziękujemy za zaproszenie, chętni z pewnoscią zjawią się aby spróbować swych sił w pojedynkach.  :)
Bardzo ładna oprawa tego zaproszenia Oktawiusie. :)

Podałes link do dyskusji o tym evencie ale niebiosa mi świadkiem, że rejestrowanie się na kolejnym forum jest ponad moje siły. Może kiedyś  ;)
Ja ze swojej strony akceptuje wszelkie ustalone reguły i jeżeli tylko podasz dokładne miejsce spotkania pojawię sie, chociazby jako widz. :)

Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #2 on: June 04, 2009, 08:28:59 AM »

Biurko gotowe ;) Podlaczony. Jak mi dzisiaj mój kochany Npc nowych quescikow nie na wrzuca, to się pojawię na czas ;)
yacah
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 794



« Reply #3 on: June 04, 2009, 10:22:41 AM »

wiadomo cos , o ktorej godzinie sie impreza rozpoczyna?
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #4 on: June 04, 2009, 10:30:27 AM »

wiadomo cos , o ktorej godzinie sie impreza rozpoczyna?

Klick the link and read on again ;)

21 Central Europe Time

yacah
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 794



« Reply #5 on: June 04, 2009, 10:35:36 AM »

slepy jakis czy co ;) ...
Murkar
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 857


Maruda


« Reply #6 on: June 04, 2009, 10:58:32 AM »

Pamiętajcie, że mamy teraz u nas czas letni czyli CEST, a nie zimowy CET :P.
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #7 on: June 04, 2009, 11:06:00 AM »

Damn.  Czas nasz lokalny europejski. Taki jaki macie teraz jak patrzycie na zegarki. NIe mieszać, nie kombinować. Dzisiaj ma się okazać gdzie będzie event.  Śledzić watek i nie marudzić.

Cytuje Oktawiusa:

Spotykamy się o 21 w Choas Wastes.  Jest płasko, blisko do warcampów i duzo miejsca do kołowych pojedynków.

Eatine tez jest fajne, ale wkurzaja mnie krzaczki i drzewaka na których człowiek sie stakuje.

Jeśli CHW będzie contested lub będzie tam biegało za dużo innych graczy udamy się do laira w The Maw. To jest druga lokalizacja naszego spotkanie.

Gdzies około 20 na tym forum potwierdze ostatecznie lokalizacje dueli.
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1639



« Reply #8 on: June 05, 2009, 09:13:43 AM »

I jak oceniacie wczorajsze pojedynki.

Troche mało wyboru w destrakach było. Czekałem na jakąś Witchke i się nie doczekałem (może po moim odejściu jakaś się pokazła?).

Ogólnie można powiedzieć, że dostałem w dupsko. Z Nitro nie miałem szans, z pozostałymi chopasami też przegrałem (choć juz szło lepiej).
Z DoKami zero szans - tylko jeden pojedynek był w miarę wyrównany i dwa razy już miałem go na widelcu... ale się wyleczył.
Wygrałem tylko trzy czy cztery razy - z marudami i raz z Black Orkiem. Z tankiem pojedynek był aż za prosty.

Najbardziej załamała mnie moja przegrana z SH - jak ja nie cierpie tych małych, biegających i strzelających obwiesi (i ich squigów też) ;)


ALe było całkiem fajnie. Ciekawe uczucie biegać w koło destraków na środku strefy rvr i nie atakować wszystkiego co się rusza.
Dagor
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Reply #9 on: June 05, 2009, 09:20:51 AM »

Tarell, nie chciałabyś przejśc na ciemną strone mocy? ;)

Pozdro dla wszystkich Twierdzowiczów, którzy się pojawili.
thoern
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 589


« Reply #10 on: June 05, 2009, 10:19:31 AM »

bylo calkiem zacnie, moj wynik to ok polowa wygranych, polowa przegranych  ;D jako ze przyszedlem w zwyklym specu w ktorym biegam na codzien to jestem zadowolony. Szkoda ze nie bylo 6v6 ale jak o 23 wyszedlem z LV to bylo juz za malo destrakow na taka zabawe. Zgadzam sie ze troche maly wybor klas byl, dokow chyba z 5 w pewnym momencie a np sorcki zadnej.
W kazdym razie dziekuje wszystkim za dobra zabawe.

ps.
specjalne podziekowania dla Nitro za pojedynek bokserski  ;)
Tarell
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 187



« Reply #11 on: June 05, 2009, 11:31:36 AM »

Dziekuję wszystkim, a szczególnie naszym przeciwnikom, za świetną zabawę wczorajszego wieczoru. Było naprawdę sympatycznie.

Ciekawe walki, w moim przypadku dość szybkie czyli nie miałam sposobności wykorzystać wszystkiego czym dysponuję w walce. Przez wszystkie duele tylko raz naładowała mi sie 1 moralka :D
Nie udało mi sie wygrac z tymi z którymi chciałabym ( Dagor i Denat /respect..nie mam na Was ni siły ni sposobu ;) ) , obecni tam choseni byli ze zbyt wysokiej półki ( Frontier i Slipknot... /salute /respect ), czopki to samo ( 2 razy prawie, prawie ale jednak padałam pierwsza. No i Nitro...ech, jak na razie nic nie wychodzi z moich perfidnych planow wobec Ciebie ;) ) . Czyli szału z mojej strony nie było :D
Niespodzianką dla mnie byłoby gdybym przegrała z : magusem  ( Lookash..lagi miałes czy co? sądziłam ze nasz duel potrwa troszkę dłużej :) ), SH, marudą ( 1 przegrałam ), zealotem.
Też żałuję że nie było sorcek ..to byłyby ciekawe pojedynki.
Natomiast moje potyczki z Kombajnową pomine milczeniem...farma, totalnie bez sensu. Opędzić sie nie mogłam a nie o takie walki mi chodziło. Mam nadzieję ze nic mu nie wydropiło.

Nie zrobiłam żadnych screenow :( ...musiało mnie tam cos mocno intrygować skoro o tym zapomniałam ;)

Dagor>> sądzisz że moja AMka ma zbyt mroczną dusze jak na tą strone konfliktu? ;)

yacah
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 794



« Reply #12 on: June 05, 2009, 11:43:13 AM »

rowniez podziekowania dla drugiej strony za czyste i sportowe zachowanie naszych przeciwnikow ... (poza kombajnova , ktora chyba nie czytala regulaminu ;) ) ... walki wyrownane , duzo zabawy (udalo mi sie utrzymac bilans dodatni walk ;) ) ...

na przyszlosc - proponowalbym ustalenie wczesniej skladow na 6vs6 , zeby pozniej nie wyszlo tak jak wczoraj ....

P.S. Fajnie by bylo zrobic np pojedynki do 2 wygranych (BO3) , zeby wyeliminowac przypadek/fart/lag ... bo zostaje niedosyt po jednym pojedynku :)

dzieki i do zobaczenia nastepnym razem
lonspar
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 40



« Reply #13 on: June 05, 2009, 11:45:00 AM »

event tak miodny że Kubuś Puchatek by od jego słodkości i miodności został miodowym abstynentem.
Walki szalone-chyba najweselsza była Korina z Lookashem taki epic battle.
Choć i ja prawie epicką bitewkę z jakimś DoKiem stoczyłem i prawie go ubiłem  :(
Choć i tak jako 38 lvlowy kobza z plewnym sprzętem czuję się twardy :P
Dagor i Denat to oponenci których poziomu długo gonić...ale kiedyś (jak nie spieszpą całego WARa i będę jeszcze grał) odfajkuje ;]
Pages: [1]
  Print