Pages: 1 [2] 3 4
  Print  
Autor Topic: Fuzja... (a w zasadzie głównie dyskusje o singlowych cRPGach)  (Read 17790 times)
yacah
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 794



« Reply #15 on: June 26, 2009, 12:29:55 PM »

baldursow i gothica2 bede bronic jak niepodleglosci ;) ...

nie jest prawda , ze baldursy bugow nie mialy , ale zdarzaly sie na pewno rzadziej niz w w/w grach ... ale dla mnie grywalnosc byla ogromna , zreszta do dzisiaj wracam do obu tytulow , mimo tego , ze znam je raczej na pamiec :)

ale robi sie nam offtop troche ;) .. ale co tam , zawsze sie tak dzieje ;)
Valderin
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 240



« Reply #16 on: June 26, 2009, 12:38:12 PM »

pretensje mozesz miec tylko i wylacznie do tworcow gier..nie do Bioware'u..wszyscy od paru lat robia takie gry..proste i krotkie..

niemniej jednak ME i oba KotOR'y uwazam ze klada na lopaki wiekszosc gier a i wypadaja o wiele lepiej niz nwn..czy nwn2
Iago
Wojownik Twierdzy
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1180



WWW
« Reply #17 on: June 26, 2009, 01:26:51 PM »

NWN2 i KOTOR2 robił Obsidian, nie BioWare. To raz. Nawiasem mówiąc - żadnej z nich nie ukończyłem (przez bugi - obie gry były przyspieszone przez wydawców i niedopracowane, ale też z powodu miałkości fabuły. Po prostu nie mogłem się zmusić do kontynuowania rozgrywki.).

Pretensje o ww. miałkość fabuły mam do _wszystkich_ producentów gier (durna pogoń za technologicznymi fajerwerkami zamiast skupienia sie na jakości opowiadanej historii i jakości rozgrywki w ogóle), natomiast specjalne pretensje do BioWare mam za wtórność w stosunku do _własnych_ produkcji i brak umiejętności wyjścia poza schematy. To dwa.

Generalnie - branża gryzie własny ogon. Zaczęła od prymitywnych zręcznościówek, przeżyła zachłyśnięcie ogromem możliwości we wszystkich dziedzinach  i znów wróciła do prymitywnych zręcznościówek (tylko, że teraz w tzw. next-genowej oprawie graficznej).

Ew. to ja jestem zgredem i nie nadaję się już na gracza.
yacah
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 794



« Reply #18 on: June 26, 2009, 02:03:16 PM »

no co Ty , masz calkowita racje , najlepszym przykladem - fallout3 , ktory moze i ma ladna grafe i klimat (graficzny) , ale fabula jest zadna , liniowosc duzo bardziej wkurzajaca niz wczesniej i cala gra jest ... srednia ..

tak to juz jest , pogon za efektami zabila niejeden pomysl
Valderin
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 240



« Reply #19 on: June 26, 2009, 02:12:48 PM »

Iago ja ci dam dobra rade..

1.przestan grac w gry
albo
2.idz do specjalisty bo z tymi bugami to ty chyba masz jakas paranoje O_o mam kazda z w/w gier i nie spotkalem w nich zadnych bugow..


f3 srednia? O_o omglolzord..moze i jest krotka i prosta.. ale gra sie bardzo przyjemnie

i wezcie mi przestancie pieprzyc o liniowosci..bo ze niby takie hiciory jak baldur(ktoryukolwiek) planscape i inne gry ktore urosly do rangi legenty nie sa liniowe? no prosze was..


tak przeszedlem baldury po pare razy..

chcecie gry nieliniowe? prosze bardzo macie MMO ktorych jest od groma..wtedy na fabule tez nie bedziecie narzekac..bo tam przynajmniej jej juz wogole nie ma..
Iago
Wojownik Twierdzy
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1180



WWW
« Reply #20 on: June 26, 2009, 02:21:58 PM »

Valderin, dziękuję za rady odnośnie specjalistów. Pytanie mam: ile patchy do NWN2 wyszło do tej pory? W ilu z nich były bugfixy?

I rest my case...

BTW: nie czynię _nigdzie_ zarzutu z liniowości fabuły. Ba, sam wymieniłem Gothic I - jedną z najbardziej liniowych gier jakie widziałem - jako jedną z najprzyjemniejszych pod względem fabularnym. Mnie wkurza płytkość i wtórność (i wyraźnie zręcznościowy charakter) obecnych gier tzw. fabularnych. Nie liniowość.
Valderin
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 240



« Reply #21 on: June 26, 2009, 03:12:14 PM »

nie obchodzi mnie ile wyszlo paczy do danej gry..ja zazwyczaj je olewalem..bo gry byly w 100% grywalne bez nich..
Kerroth
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 642


« Reply #22 on: June 26, 2009, 06:23:45 PM »

Mass effect - IMO piękna gra :).
Gormi(RoGo)
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Reply #23 on: June 26, 2009, 07:32:39 PM »

NwN 1 to bylo cudo !!Pamietam jak nie bylo mnie przez 4 dni na uczelni bo levelowalem na wyscigi z kumplem a potem jak wyjechalem na weekend do domu to on po kryjomu ja skonczyl----hahahahah
Ybl
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 126


In God we trust


« Reply #24 on: June 26, 2009, 07:42:01 PM »

Kotor i Me-piękne gry, to prawda, w przeciwieństwie do tragicznie nudnego Nwn 1.
Valderin
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 240



« Reply #25 on: June 26, 2009, 07:46:33 PM »

Ybl powiem ci szczerze ze o ile nwn1 bylo jeszcze wporzadku to nwn2 to tak no..szkoda gadac;p
Jergoo
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 31


« Reply #26 on: June 26, 2009, 08:06:57 PM »

Iago przyznam Ci rację, że KotOR:SL nie miał praktycznie końca co szczerze powiedziawszy nie powinno mieć miejsca i jest kpiną ale nie zauważyłem w nim jakiś tragicznych bugów.

Co do miałkości fabuły to wydaje mi się, że wymyślenie dziś czegoś nowego, ciekawego i odpowiadającego wszystkim graniczy z cudem. Nie grałem jeszcze w Gothika 1 i 2 (proszę tylko nie /guildkick :( ) ale skoro zewsząd idą takie pochwały to będę musiał przysiąść.

Jeśli chodzi o Fallouta czi to gra jest największą porażką jaką widziałem. Jak dla mnie byłaby dobra jakby... miała inny tytuł. Bo z klimatem Fallouta (I mówię tutaj o nawiązaniach do filmów, książek, czarnym humorze i seksie:P nie o postapokaliptyce) to nie miała ta gra nic wspólnego.

W Mass Effect też bym poznał, ma ktoś pożyczyć?:)
Ybl
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 126


In God we trust


« Reply #27 on: June 26, 2009, 08:28:10 PM »

Ybl powiem ci szczerze ze o ile nwn1 bylo jeszcze wporzadku to nwn2 to tak no..szkoda gadac;p

Ja dwójkę jakoś przeszedłem, jedynki nie dałem rady, choć próbowalem kilka razy.
Valderin
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 240



« Reply #28 on: June 26, 2009, 09:03:07 PM »

to ja mialem na odwrot;)
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1639



« Reply #29 on: June 26, 2009, 09:35:02 PM »

Czyli reasumując:

o gustach się nie dyskutuje.

Pages: 1 [2] 3 4
  Print