Pages: [1]
  Print  
Autor Topic: Cos o zawilosciach ekonomii + ciekawostki lotnicze  (Read 4354 times)
Yano
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 166



« on: July 21, 2009, 12:19:51 AM »

Ogladnijcie, naprawde warto

http://www.youtube.com/watch?v=BM9yCk4IB8w

i czesc druga

http://www.youtube.com/watch?v=w4-5GbnoWDs&feature=related

Oraz swietne programy z National Geographic odnosnie wypadkow lotniczych, sam latam kilka razy w roku, wiec troszke sie czlowiek obawia. Ale  z drugiej strony, wyczytalem ostatnio, ze w wypadkach lotniczych ginie rocznie na calym swiecie 700 osob,  a tylko w Polsce w wypadkach drogowych, ginie rocznie okolo 5000 ludzi. Wiec, samolot w dalekich podrozach to chyba lepsze wyjscie.
Tutaj czesc pierwsza, jest ich 6, kolejne jesli Was zainteresuja, znajdziecie w You Tube

http://www.youtube.com/watch?v=PucqOjY0Ypc&feature=related
Archoon
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 99


Archoonn


« Reply #1 on: July 22, 2009, 10:22:48 AM »

Latanie jest dużo bezpieczniejsze niż jazda samochodem, nie mówiąc już o motorze czy nawet rowerze. Jazda pociągiem jest też bezpieczna.

A dlaczego latanie jest tak bezpieczne?
Bo się bardzo dba o bezpieczeństwo, wręcz chorobliwie się o to dba.
Wiem coś o tym, bo robię kurs szybowcowy.

W lotnictwie jest masa przepisów, których się przestrzega. Samolot (szybowiec) się dokładnie sprawdza przed lotem.

A kiedy jazda samochodem będzie tak bezpieczna jak latanie?

Wyobraźcie sobie, że przed każdym wyjazdem samochodem sprawdzacie ciśnienie w kołach, płyn hamulcowy, olej w silniku, układ kierowniczy, skrzynię biegów, czy nigdzie nie ma luzów (czy to na wahaczach, czy na mocowaniu paska klinowego, albo na obejmie zaciskowej odprowadzającej spaliny z silnika), czy nie ma jakiś przecieków, dziurek w podwoziu, albo czy w którymś miejscu rdza czegoś nie zżera.
Potem jak już wszystko jest OK, to w końcu wyjeżdżacie.
Ale...
bezwzględnie trzymacie się wszystkich przepisów. Zakaz do 50km/h, to ani kilometra szybciej. Ciągła linia, to broń boże ją przekraczać. Nie ma wyprzedzania na trzeciego, czy na pasach. No po prostu wyobraźcie sobie, że wszyscy jeżdżą zgodnie ze wszystkimi przepisami. ZE WSZYSTKIMI I ŻADNYCH NIE ŁAMIĄ.
A na dokładkę, że nie ma kolein czy dziur w drogach. Że nikt, ale to nikt nie prowadzi pod wpływem alkoholu. A jak jest zła pogoda, to się po prostu nigdzie nie jedzie.
Możecie sobie to wyobrazić?
Tak jest właśnie w lotnictwie.
Są przepisy i wszyscy je bezwzględnie stosują. Nie ma samowolki, nie ma łamania przepisów. Za przewinienie tracicie dożywotnio licencję na latanie, a nie jak w prawie drogowym dostajecie mandat i kilka punktów karnych.
Dlatego latanie jest bezpieczniejsze. Nawet skakanie na spadochronie. I jeszcze długo, długo będzie. No chyba, że w ruchu drogowym będzie takie samo podejście jak w lotniczym. Wtedy może jazda będzie bezpieczniejsza. Ale na drogach jest za dużo oszołomów, a kilka pkt za prędkość, zamiast dożywotniego zakazu prowadzenia samochodu nigdy nie zmusi kierowców do bezwzględnego respektowania przepisów.
Badalaman
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 247


« Reply #2 on: July 22, 2009, 11:27:56 AM »

W teori wszyscy przestrzegaja.

A co z sytuacjami niezglaszania awari maszyny na obcych lotniskach ze wzgledu na duze koszty naprawy przez zewnetrzne firmy.
A duzo nizsze na lotinsku "macierzystym" przez wlasnych mechanikow?

A teraz koszty rosna, przychody spadaja zacznie sie "ciecie kosztow" ;)
Gefaran
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 413


Shapeshifter


« Reply #3 on: August 13, 2009, 01:55:00 PM »

Ale  z drugiej strony, wyczytalem ostatnio, ze w wypadkach lotniczych ginie rocznie na calym swiecie 700 osob,  a tylko w Polsce w wypadkach drogowych, ginie rocznie okolo 5000 ludzi.

Tak się zastanawiam ile ludzi lata a ile jeździ samochodami wszelakiej maści? Bo procent ludzi uśmierconych lataniem w stosunku do procentu ludzi uśmierconych jazdą samochodem może wyglądać z goła inaczej  ;)
Yano
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 166



« Reply #4 on: August 13, 2009, 05:31:51 PM »

Fajnie zaprezentowane szkolenie przed lotem. Grunt to pozytywne myslenie, a takie cos daje go az nadto :)

http://www.youtube.com/watch?v=CjHCc6TZhaM

Ja przyznam szczerze, mialem koszmarne schizo przed pierwszym lotem, ale po 26 lotach zakonczonych przezyciem  ;D stalem sie odporny na stres  8)
Sharif
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Reply #5 on: August 13, 2009, 07:00:12 PM »

Po przeczytaniu tego watku i z samochodami zastanawiam sie jak wy mozecie wychodzic z domu majac takiego stresa :P
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #6 on: August 14, 2009, 10:30:33 PM »

Po przeczytaniu tego watku i z samochodami zastanawiam sie jak wy mozecie wychodzic z domu majac takiego stresa :P

Ziola. :o

Archoon
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 99


Archoonn


« Reply #7 on: August 20, 2009, 08:52:12 AM »

Tak się zastanawiam ile ludzi lata a ile jeździ samochodami wszelakiej maści? Bo procent ludzi uśmierconych lataniem w stosunku do procentu ludzi uśmierconych jazdą samochodem może wyglądać z goła inaczej  ;)
Procentowo to może się różnie kształtować.
Ale przy wyliczeniach śmiertelności w transporcie nie liczy się tylko tego czy ktoś raz jechał samochodem, czy leciał samolotem.

W statystykach bezpieczeństwa transportu bierze się też pod uwagę odległość. To jest tzw. śmiertelność na osobo-kilometr.

No bo co innego jest pojechać samochodem do sąsiedniego miasta, a co innego podróż z Lizbony do Pekinu. I statystycznie rzecz biorąc wybierając się w podróż z Lizbony do Pekinu to podróż samolotem daje dużo większe szanse na przeżycie niż taka wyprawa samochodem.
Camil (Gwyndeith)
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 693


Casual


WWW
« Reply #8 on: August 21, 2009, 07:45:58 PM »

Z tego co słyszałem, za każdą godzinę opóźnienia lotnisko musi wypłacać pasażerom odszkodowanie. Dlatego też czasem się zdarza, że wysyłają samolot w burzę, a później... LOST. Całkiem niedawno podobna sytuacja była. Później oczywiście mądrzy spece tłumaczą, jakie ryzyko niesie uderzenie piorunu w samolot. A wszyscy się zastanawiają, czy oni tam na lotniskach Pogody nie oglądają?
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #9 on: August 21, 2009, 09:40:04 PM »

nie lotniska, a linie lotnicze, jesli juz. Przy czym otrzymanie takiego oszkodowania graniczy z cudem, ponieważ cala procedura i warunki sa tak kosmiczne, ze naprawde trzeba miec nie lada szczescie, by je wydebić od przewoźnika.
Pages: [1]
  Print