Pages: [1]
  Print  
Autor Topic: Wrócić by aby, czy nie za zbytnio?  (Read 5294 times)
Gefaran
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 413


Shapeshifter


« on: August 11, 2009, 01:31:07 PM »

Czołem, zastanawiam się nad powrotem do LOTRO na dłużej, ale totalnie wypadłem z obiegu informacji. Jak rozumiem mamy nowy dodatek Mines of Moria, widziałem na stronce http://www.pripp.com/ kluczyk do tegoż dodatku za 79 zeta. Nie znam ani strony, ani nigdy samego klucza nie kupowałem, ale jak się domyślam podstawka + ten klucz + opłata abonamentowa i mam wszystko dostępne. Tylko tak się zastanawiam czy aby warto, co się zmieniło, czy może poczekać z dokupieniem dodatku do momentu, aż oblecę Shadowsy doskoczę do 50tki i dopiero wtedy zainwestować, bo może stanieje a przy 4ro miesięcznym bobasie 'każda sztabka na wagę złota". Ktoś ma ochotę sypnąć garścią informacji na ten temat? Jakieś za i przeciw? Będę wdzięczny  8)
Kasthor
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 603


I will heal/kill/buff for beer, pie or your wife!


« Reply #1 on: August 11, 2009, 02:18:41 PM »

O ile nie chciałbyś zaczynać gry którąś z nowych klas to myślę że póki co nie masz po co kupować MoM, bo zwyczajnie ci nie będzie potrzebny do mniej więcej 45 poziomu odkąd można zacząć robić pierwszy quest na broń legendarną.

A jeżeli chodzi o kod do MoMa to sam mam jeden nadwyżkowy z którym mogę się rozstać za jakieś 50 PLN ;).
Gefaran
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 413


Shapeshifter


« Reply #2 on: August 12, 2009, 08:45:12 AM »

Git, to jak zostanie mi do 50tki tak jak mam teraz, czyli fajnie się pyka przez tą godzinkę/dwie dziennie, to się zgłoszę o ile go komuś nie popchniesz.
Gefaran
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 413


Shapeshifter


« Reply #3 on: August 17, 2009, 01:31:51 PM »

Tak oto i mam kamyczka w orzechach i prawdę mówiąc nie wiem, czy ten kamyczek nie uszkodził mi zęba jakiego ostrzyłem sobie na powrót do LOTRO. Po pierwsze miałem dziwne wrażenie, że mój champ zbabiał (bez urazy to jedynie przenośnia drogie panie khkhkh), piska jak cnotka obściskiwana przez jakiegoś gburowatego zbójnika. Byle 2 równolevelowe mobki to już zabawa, z 3ma jest naprawdę ciężko i trzeba często używać magicznego artefaktu pod tytułem 'buty ucieczki' a o 4rech to już kompletnie mogę zapomnieć. Nie wiem czy to ja się uwsteczniłem, czy poziom trudności solowania wzrósł. Wydaje mi się że gear mam może nie wypasiony, ale na poziomie przyzwoitym, bo secik z Angmaru jako zbroja i zestaw 'of blades' również z tej krainki. Poziom 44 postaci i do trudności w przebijaniu się przez hordy nieprzyjaciela doszła jeszcze posucha na solo questy. Myślałem, patrząc na stronki LOTRO, że Angmar będzie moim przed Morią engame a tu zonk. Wiem, że trochę to może mylące, wymagać od MMORPG solowania na luzie, ale generalnie mając mocno nieregularne i urywane okresy grania na tym się opieram i traktuję tego typu gry jako singla z opcją na grupowanie się sporadyczne w celu urozmaicenia rozgrywki, czy załatwienia trudniejszego zadania. Tak się właśnie zastanawiam... co robię źle? Gdzie mój błąd w rozumowaniu? Czy może jednak LOTRO jest zbyt nastawione na konieczność grania w grupach i powinienem dać sobie z nim spokój? ;)
Utumo
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1320



« Reply #4 on: August 17, 2009, 01:49:54 PM »

Faktycznie z tego co pamiętam Angmar ma sporo questów opartych na fellowshipach,ale cóż tutaj się dziwić,w końcu jestes w samym sercu zła-to tak jakbyś wszedł do Mordoru i dziwił się,że nie dajesz rady wysolować Saurona  ;) Jest wiele miejsc gdzie pobiegasz solo-Forochel,Eregion,Moria natomiast w 90% do solo questy.

Champion został nieco znerfiony,każdy nad tym ubolewa.Największe zmiany odnoszą się do fervour stance/controlled burn(którego jeszcze możesz nie mieć) oraz zadawanych obrażeń(ale to zmiana ogólna).Więc raczej przyzwyczaj się do tego,że już nie weźmiesz tak łatwo 3-4 mobków na klatkę.Ale zaręczam,że nadal gra się bardzo przyjemnie i w wielu sytuacjach dobry champ jest nadal niezastąpiony.
Ybl
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 126


In God we trust


« Reply #5 on: August 17, 2009, 01:51:17 PM »

Solo questy na twoj lvl znajdziesz w Trollshaws na poludniu, wshodnie Misty Mountains i najwiecej w Forochel.
Niobar
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 775


ups...


« Reply #6 on: August 17, 2009, 01:57:28 PM »

Matko.... płakać o to że się nie da solować 4 równopoziomowych mobków... no bez przesady to jednak ma być gra, jeżeli wcześniej champem się tak dało to nerf był dobrym pomysłem, wg mnie.  Pozatym jakby na to nie spojrzeć jest to MMO a co za tym idzie gra nastawiona na rozrywkę grupową, to że wogóle się da dojść na maksymalny poziom solo i to dość szybko i tak jest odstępstwem od kanonu w jaki tego typu gry popadły. Ja 60lvl w zasadzie wbiłem solo robiąc questy, czasem człowiek się wbijał do jakiejś randomowej drużynki któa akurat leciała zabijać to co się samemu chciało ale przez większość czasu biegałem sam, po osiągnięciu upgranionego 60lvl zmieniło się to diametralnie i teraz osobiście nie wyobrażam sobie grania solo bo to nudne na dłuższą mete.
Utumo
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1320



« Reply #7 on: August 17, 2009, 02:00:02 PM »

Oj to już wiem kto stoi za nerfem championów  :D
Niobar
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 775


ups...


« Reply #8 on: August 17, 2009, 02:05:03 PM »

No i się wydało...  :P

Nie grałem wtedy coprawda ale tak na zapas lobbowałem nerfy wszystkich żeby mój rk mógł wymiatać :P
Gefaran
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 413


Shapeshifter


« Reply #9 on: August 17, 2009, 02:16:54 PM »

Od płaczu jestem daleki, poprostu się zastanawiam jak jest naprawdę. Defakto przynerfowanie champa nie jest może i tak złym pomysłem, zawsze to pewnie zmniejszenie zastępów łasych na bezstresową grę i wypas dmg graczy  ;) Tak czy inaczej faktycznie, przejdę się w inne krainki jeszcze i zobaczę jak tam mi się posoluje. Dzieki za podpowiedzi  8)
Sharif
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Reply #10 on: August 17, 2009, 05:19:10 PM »

Champ jest i tak niezastapiony w Morii (dzieki clobberowi) i dodatkowo czesto-gesto zastepuje guarda w 6-cio lvlowych instancjach. Robi lepszy dmg wiec czesciej ma wziecie niz grd :D
balvor
Banita
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 93


« Reply #11 on: August 18, 2009, 01:36:10 AM »

da sie Niobar zabic wiecej niz 4 na raz i tak:P
Gilgas (Ruttar)
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 194


« Reply #12 on: August 18, 2009, 08:28:01 AM »

Mam, i miałem podobne odczucia co kolega w zakresie nerfu klas.
Sam gram głownie Hunterem, i tu o dziwo po wbiciu paru dodatkowych punktów virtues oraz pomocy w przygarnieciu paru kawałków skóry setu Great Bow grać się znacznie przyjemniej zaczeło.

Natomiast zauważyłem że w przypadku starych itemów ich armor value nie jest adekwatny do obecnie bedacych w grze. I tu niestety, choć maja większy armor niż obecnie uzywane to chronią duuuzo gorzej, pozatym, okrutnie mocny wound wchodzi wszędzie i w każdej postaci od róznych mobów. I jak nie padam od bezpośredniego trafienia, to padam od wounda.
Na moim chempionie lv 39 obnecnie przyżyłem straszne chwile kiedy mi praktycznie morale zbija w evendim cholerna jaszczurka ( salamandra )
... niestety, trzeba mieć nieco inne virtuesy - np charity ktory zdejmuje dmg z wounda ...
Gefaran
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 413


Shapeshifter


« Reply #13 on: August 20, 2009, 10:00:32 AM »

Cóż, chyba złapałem drugi oddech z tymi questami. Faktycznie trzeba było się 'umysłowo' przestawić z 'jaki to ja jestem mastah of disastah' na 'cienka dupa ze mnie' i wszystko stało się proste. Gra prawdę mówiąc sporo zyskała na tym nerfie, wreszcie trzeba trochę pomyśleć a nie pruć w Fervor stance bez zastanowienia jak to do tej pory działało. Do tego dzięki podpowiedzi porzuciłem krainy kompletnej ciemności i w Trollshaws się wałęsam, co też pozytywnie na moim singlowaniu się odbiło. Cóż jak narazie jestem coraz bliżej zakupu dodatku a już myślałem, że jednak z niego zrezygnuję.
Pages: [1]
  Print