Camil pomieszały Ci się kraje bałtyckie (Litwa, Łotwa, Estonia) z z państwami bałkańskimi (Albania, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, itd.), o których pisał Earlion.
Trója z geografii... Nigdy nie byłem w tym mocny. *^^* Dzięki za wyprowadzenie z błędu. Jakkolwiek Litwa, Łotwa i Estonia na prawdę nie mają swoich dystrybutorów tego tytułu.
A zamykanie serwerów w grach MMO wysyła raczej negatywny sygnał do odbiorców.
Przesada. Puste serwery odstraszają bardziej. Dlatego pisałem, że nie rozumiem czemu wszyscy wydawcy MMO dopiero po pół roku, kiedy zwykle jest już za późno, opracowują narzędzia do transferów i mergów. Powinni mieć to gotowe w dniu premiery.
Anyway, największa sprzedaż kopii gry przypada zawsze przed premierą - jest hype oraz maniacy pt. "first on the shard". Po premierze gry, przypływ graczy jest już mniejszy, a i grę trzeba sprzedać taniej. Dlatego ograniczenie cyfrowych preorderów (brak kosztów produkcji wersji pudełkowych) jest marketingowym strzałem w stopę. Przypuszczam jednak, że te kopie wcale się nie skończą, wbrew temu co twierdzi EA... Po prostu podpuszczają graczy.
Headstart zwykle zaczyna się w tym samym dniu dla EU i US. Jednak "dzień premier gier" wypada w US we wtorki, kiedy w EU w piątki (co jest idiotyzmem w przypadku preorderów i kurierów, którzy nie dostarczają w weekendy...). Stąd zwykle różnica, że EU mają dłuższy headstart. Na prawdę nie sądzę by zależało to od tego, kiedy wprowadzisz klucz (no chyba że już w trakcie headstartu).
V wall of text V można śmiało pominąć
Coz , stawianie za duzej ilosci serverow tak jakbys chcial to najwieksza glupota jaka mozna zrobic bo wowczas po pewnym czasie servery wymieraja i stwarzaja jeszcze wieksze problemy...
I wtedy się merguje serwery lub transferuje postacie. Uważam, że każdy publisher powinien mieć do tego narzędzia od początku.
Zbyt długie kolejki do serwerów działają równie zabójczo dla gry. Wiele osób rezygnuje po miesiącu, nie chcąc marnować 2 i więcej godzin na czekanie do zalogowania. WAR, Aion, Rift - wszystkie tytuły to przeszły.
lepiej otworzyc na starcie np 10-12 realmow poczekac az beda pelne i otworzyc kolejne aby sie zapelnialy.
I tak i nie... Z punktu widzenia pojedynczego gracza, na pewno lepiej. Z punktu widzenia zorganizowanego community (np. polaków albo guildii molocha), już nie za bardzo. Jeśli lista serwerów nie jest wstępnie znana, nie można uzgodnić jednego wspólnego.
Powinno zachować się złoty środek i otworzyć nie za dużo, ale i nie za mało serwerów. Poza tym, to te serwery otwarte później będą pierwszymi, które zdechną (ma to niewątpliwie związek z tym, że zorganizowane community uparło się wbić na ten ustalony

). Liczba sprzedanych pre-orderów minus współczynnik błędu, powinna przedstawić już jakiś obraz wydawcy.
EA/Bio poniekąd problem guildii chce rozwiązać przez ten swój system na stronie. Każda guildia ma wybrać sobie rywala i sojusznika... Z tym, że rozwiązuje to problem 3 guildii, a nie całego zorganizowanego community (gdzie polaków dwóch, tam 3 guildie

). Ponadto zastanawiam się, co z tymi memberami, którzy gry nie zapreorderują (bo np. pre-ordery się skończą ;P). Czy trzymane są dla nich sloty na serwerze, by mogli dołączyć później?
Zobaczymy czy EA/Bio popełnią te same błędy w dniu premiery co inni wydawcy, czy może zupełnie nowe.
EA / Bioware sa na tyle prestizowymi firmami ktore jednak nie chca zrobic failstartu jak to uczynil FUNCOM wydajac AoC
Twoja wiara w nich jest na prawdę budująca.
Jeszcze raz przypomnę, że EA pobiło rekord z APB w kategorii najkrócej stojących serwerów gry.
co do sprzedawania preorderow mysle ze 0,5miliona kopi to dla tego tytulu zaden problem 
A co z "liczba kopii ograniczona"?
Dalej piszesz, że każda firma chce zarobić... No przecież ja o tym od początku mówię! Stąd nie rozumiem o co kaman z tym ograniczaniem pre-orderów. EA twierdzi, że wcale nie chce mieć najwięcej subskrypcji i najwięcej zarobić tylko "płynnie wypuścić grę", a ja im nie wierzę.
Nie ma co dyskutować. Do premiery daleko, a my nawet nie znamy jeszcze jej dokładnej daty. Bardziej interesujące jest to co zawiera gra i czy będzie miała czym się bronić przy obecnej konkurencji.