1.

Poena z łac. Cierpienie/Kara
2. 16 (Ale wiek, nie świadczy o człowieku, znam wiele osób - starszych ode mnie, a zachowujących się fatalnie, przynajmniej w moim odczuciu, także wiele przez wiek straciłem w życiu i to tylko dlatego, że miałem x lat, cóż taka mentalnośc niektórych ludzi...)
3. Grałem w RoM. Z początku sam, potem znalazłem super przyjaciół i naprawdę super gildię. Jednakże, liderka gildii znikła, po 2 miesiącach oczekiwania i dalszego rozwijania coś pękło, po uzgodnieniach padło na to, ze ja będę liderem nowej gildii - kontynuacji starej. Niestety po pewnym czasie… coś się pokruszyło w gildii, częściowo z mojej winy, gdyż z powodu pewnych okoliczności w rl - nie miałem tyle czasu na grę, a w grze często afkowałem.
Zauwżyłem to i by powstrzymać rozpad gildii - wprowadziłem nowe zasady organizacyjne, ogólnie podobały się one, aczkolwiek niestety współzałożyciele gildii, postanowili ze swoimi przyjaciółmi odejść z gildii, i spróbować czegoś innego, odeszło sporo osób z silnej gildii, potem wynikło pewne bardzo nieprzyjemne nieporozumienie, przekazałem tymczasowo lidera, z pozoru zaufanej osobie, ta osoba przez frustracje w robocie, w przeciągu 2dni zniszczyła gildie…, nie wytrzymałem już, usunąłem postać, a wcześniej rozdałem całe eq, osobie, która w moim przekonaniu, zasłużyła na nie. Moja postać miała 60 lvl (ówcześnie najwyższy dostępny lvl). Ogólnie na mmo się znam, w lotro dużo rzeczy jest inaczej rozwiązanych, jednakże radzę sobie z tym.
Aczkolwiek, jak widzicie, miałem dosyć nieciekawe doświadczenia z mmo, szukam teraz spokoju, długo się zastanawiałem, czy złożyć podanie, bo boje się w jakimś stopniu po prostu powtórki tamtych sytuacji, z rozpadem gildii i nieporozumień...
Ogólnie ja sprawy gildii traktuję bardzo poważnie, bo dla mnie to Realni ludzie, i Realne przyjaźnie, co prawda w nierealnym świecie, ale i tak dla mnie niezrozumiałe jest np., zakończenie z kimś przyjaźni, bo ktoś sobie nie radzi, ma słabsze eq czy coś (na szczęscie, mnie to nie spotkało, ale znam osobę, co spotkała się z takim traktowaniem, czy też widziałem upadki różnych gildii przez właśnie różnice w eq i możliwym czasie na grę i dotyczy to na prawdę silnych gildii i z pozoru silnych przyjaźni...).
To niby tylko gra, ale jednak gra z innymi Realnymi ludźmi, więc tych ludzi powinno się traktować poważnie, nie jak nierealne chary, ale jak tych właśnie graczy, którzy grają po drugiej stronie. A niestety, wiele osób tak nie robi...
4. Jestem Wojtek, chodzę do Liceum Ogólnokształcącego na profilu mat-inf-fiz, i tym właśnie się interesuje. Znam się na webdesignu (standardy sieciowe, html, jQuery itd.), również na zwykłym programowaniu w stopniu średnio zaawansowanym i administracji systemów linuksowych oraz uniksowych, a także, hobbystycznie grafiką, ale głównie layouty stron.
Lotro wybrałem, gdyż szukałem fajnej gry f2p, z klimatem, po RoM. A dlaczego Wasza gildia? Ogólnie, podoba mi się u Was klimat, zasady tu panujące, mili ludzie.
Napisałem do jednego membera Waszej barci, pomógł mi, w kwestii przejścia z f2p, na subskrybcje, bo nie byłem pewny jak to jest, a wujek google dostarczał mi bardzo dużo sprzeczności. W tym miejscu pragnę pozdrowić Githrandira aka Githwise’a

5. Nie należałem do żadnego Kinshipu.
6. Naturalnie, przeczytałem i akceptuje.
7. VIP czyli Full.
P.S. Wiem iż nie jest rekrutacja otwarta, jednak uznałem po długich przemyśleniach, by jednak napisać to podanie.
Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojego podania