|
Thoradril
|
 |
« on: February 18, 2011, 02:54:08 AM » |
|
1. Informacje o postaci. Postać główna: Thoradril, 45lvl champion, crafting: armourer. Postać alternatywna: Quazi, 34lvl minstrel, crafting: scholar.
2. Wiek. 21 lat.
3. Doświadczenie w MMO. Typowego doświadczenia w MMO nie mam praktycznie żadnego, nie licząc kilkumiesięcznego stażu w LOTRO. Aczkolwiek od dawien dawna interesuję się wszelkiego rodzaju grami komputerowymi, głównie były to gry cRPG - takie klasyki jak "Baldur's Gate", czy "Planescape Torment". Z gier online'owych natomiast, głównie gry FPS - "Stalker", "Enemy Territory Quake Wars" - w obie te gry grałem w polskim klanie. Doświadczenie w LOTRO? Główną postacią zwiedziłem 3 podstawowe lokacje oraz Lone-Lands, North Downs, Trollshaws, Evendim i Misty Mountains. Doświadczenie w instancjach dość podstawowe - GB, GA, Fornost.
4. Coś o sobie. Na imię mam Tomek, aktualnie mieszkam w Gdańsku i studiuję na tutejszej politechnice na kierunku informatyka - rok pierwszy. O LOTRO dowiedziałem się przypadkiem, przeszukiwałem rankingi gier MMO, gdyż chciałem zacząć swoją przygodę z tym rodzajem gier, trafiłem na pozycję LOTRO, a że lekkim fanem Tolkienowskiego pisarstwa jestem, tak też od razu grę "spróbowałem". Zadowolony jestem z tej decyzji, bo gra spełniła moje oczekiwania i cały czas mnie czymś mile zaskakuje. Poza ekranem monitora interesuję się również rozwojem osobistym, luźną psychologią i muzyką. Muzyka to chyba moje najdłużej trwające hobby (niestety jedynie na poziomie odsłuchowym, bo gitara choć jest, to troszkę przykurzona), zdążyłem zwiedzić dużo ciekawych gatunków muzycznych i zawsze jestem otwarty na coś co odchodzi od sztampowych hitów telewizyjnego pudła. Dlaczego Twierdza? A zaczęło się to tak.. wjeżdzając do krainy Trollshaws napotkałem trudności w grze solo, więc pomyślałem, że przygodę z kinshipem czas zacząć, obiłem się w dwóch zagranicznych kinach, lecz średnio mi się podobało - nie było tak naprawdę z kim grać. Zacząłem szukać czegoś na polskim rynku i wpadłem na skirmish imprezę z jednym z Waszych członków, poopowiadał trochę o kinshipie i stwierdziłem, że to będzie "to". Czego oczekuję? Niczego wielkiego - pomoc w grupowych misjach i czasem wypady na jakieś dłuższe, ciekawe instancje. W zamian oczywiście oferuję swoją pomoc w questach. Nie spieszy mi się nigdzie, bo grę traktuję jako dobrą zabawę i relaks.
5. Członkostwo w kinshipach. Należałem do dwóch zagranicznych kinshipów (taki mix narodowościowy): "Falagons Kinship" i "Adventures of the Pind".
6. Przeczytałem i akceptuję kodeks oraz regulamin Twierdzy.
7. Rodzaj konta. VIP do 9 marca, planuję przedłużyć.
|