Pages: [1]
  Print  
Autor Topic: Asblaze - podanie  (Read 2095 times)
Asblaze
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« on: May 08, 2011, 07:17:09 PM »

1. Asblaze - 18 lvl - Hunter

2. 22 lata

3 i 4.

Nazywam się Sebastian. Pochodzę z Krakowa gdzie studiuje filologię klasyczną na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przygodę z gatunkiem Role-Playing rozpocząłem będąc jeszcze małym chłopczykiem w podstawówce, gdzie wraz ze znajomymi wkroczyliśmy we wspaniały świat Warhammera. Świat który każdy z nas kreował na swój indywidualny sposób, we własnej wyobraźni. Świat, którego bariery wyznaczały granice naszego umysłu. Każdy mógł we własnej wyobraźni wykreować postać o jakiej marzył, czy to potężnego wojownika z obuchem w dłoni, czy też filigranowego łotrzyka, który dzięki swej zwinności mógł bez problemowo obezwładnić potężnego trolla. Przeniesienie w trójwymiarowy świat gier RPG czasem niestety zmusza nas do częściowego, tudzież całkowitego wyłączenia naszej własnej fantazji. To co wcześniej powstawało w naszych głowach, nieograniczone żadnymi odgórnymi regułami, teraz generowane jest na ekranie monitora. Wygląd pojedynczych kwiatuszków, zagród a skończywszy na całym świecie jest odgórnie narzucony nam przez twórców. Jest jednak rzecz,  która mimo przeniesienia całości w świat wirtualny, pozostała niezmieniona. To ludzie. Nie rozbudowany świat, setki możliwości a właśnie nasi przyjaciele, powodują iż chce nam się grać w tego typu gry. To z nimi odkrywamy kolejne zakątki danego świata, z nimi wyruszamy stoczyć bitwę z nieznanym nam złem. I to dzięki nim, nasza wyobraźnia ponownie zaczyna działać. Zwykły quest może urosnąć w naszej fantazji do olbrzymiego wydarzenia, które będziemy pamiętać latami.
I tak było również w moim przypadku. Po przygodzie z książkowym Warhammerem po namowach znajomych spróbowałem swych sił w Ultimie Online.  Moje zachwyty nie miały końca. Od pierwszych chwil spędzonych w Brittani byłem oczarowany rozległością świata, mnogością możliwości i ludźmi. Czy to wygłupiającymi się przy ratuszu, biegającymi bez większego sensu dwoma chłystkami, czy też parką tańczącą na środku rynku. Ten świat naprawdę żył i był naprawdę imponujący, i robił na mnie ogromne wrażenie, jako że nigdy wcześniej nie obcowałem z grą tego typu. To co jednak najbardziej utkwiło mi w pamięci to przygody, które przeżyłem wraz z moim znajomymi. Do dziś pamiętam wielogodzinne poszukiwanie odpowiedniego miejsca na stworzenie osady naszej guildi, czy wyprawy statkiem w nieznane. Jedną z wypraw statkiem na poszukiwanie skarbu pamiętam jakby miała miejsce wczoraj, mimo że minęło już wiele lat od tamtej chwili.
Po dotarciu na nieodkrytą wcześniej wyspę, zaczęliśmy jej eksplorację. Niestety zostaliśmy zaskoczeni przez olbrzymie włochate stwory, i w związku z ich przytłaczającą liczbą, byliśmy zmuszeni do szybkiego powrotu na statek i tym samym odwrotu. Niestety dzieliła nas znacząca odległość do miejsca gdzie zaparkowaliśmy łajbę. Na szczęście mój przyjaciel wykazał się iście heroicznym zachowaniem. Krzyknął żebyśmy szybko uciekali a on zatrzyma napastników. Oddalając się na bezpieczną odległość widzieliśmy z burty, jak zostaje wręcz zmiażdżony przez włochate stwory i w bezruchu pada na ziemię w swej lśniącej niczym złoto zbroi. (Taką przynajmniej wersję będzie opowiadał swym wnukom, bo tak naprawdę w swej lśniącej niczym psu .. nosek zbroi wlókł się niemiłosiernie przez co zostawiliśmy go na pastwę losy, by w momencie jego nieuniknionej śmierci wybuchnąć równocześnie niepohamowanym śmiechem na teamspeaku budząc tym samym niepokój wśród domowników). 
Jednak nic nie trwa wiecznie. Z czasem przestaliśmy grać w Ultimę, jednak zawsze miło wspominamy nasze wspólne wojaże. 
Po okresie, który śmiało można nazwać okresem Ultimy, nastał czas poszukiwania gry która spełni nasze niemałe wymagania.
Podczas owych prób przetestowaliśmy na własnej skórze sporą liczbę gier wszelakich. Z ważniejszych warto wymienić choćby Lineage II, World of Warcraft, Aiona, Age of Conan ..
W tych grach jednak brakowało czegoś co zatrzymałoby nas na dłużej. Na przestrzeni lat dochodzę do wniosku, że nie była to liczba możliwych questów do wykonania, ilość przedmiotów czy mnogość kreatur czekających na zgładzenie. Brakowało mi takiej swojskiej interakcji między graczami.
W Ultimie mieliśmy świetny system ‘domków’, który nie wiedzieć czemu mało która gra wprowadza.
Dawał on możliwość większego wczucia się w świat gry, większej możliwości spędzenia czasu pomiędzy zabijaniem kolejnych mobków a bezczynnym siedzeniem w centrum miasta. Zawsze wiedziało się gdzie szukać znajomych, czy to zamkniętych na górze w swym zamku, czy craftujących pod chałupką. 
To zawsze dawało jakieś większe możliwości wykorzystania czasu w grze. Przecież nie zawsze musi się on opierać tylko i wyłącznie na ciągłym expieniu.
Co mnie natomiast urzekło w LoTR ?
Przepiękny świat, pełen różnorakich detali, smaczków. Aż chce się hasać po łączce patrząc na wspaniałe krajobrazy, pasące się krówki czy latające stadnie ptaszki.
Bogatość o szczegóły również zasługuje na ogromny plus. Mając w pamięci puste przestrzeni z Lineage II naprawdę można się rozpłynąć.
No i mój utęskniony system domków, który podobno jest dosyć słabo rozwinięty, ale lepsze to niż nic.
A to otwiera możliwości do przeżywania tego, co kiedyś przeżywałem grając w Ultimę.

--
Dlaczego wybrałem Twierdzę ? Przejrzawszy różne opinie na temat waszej guildi, tudzież liczne posty, wyciągnąłem wnioski, że jesteście gildia która ponad liczbę legendarnych itemków, ceni sobie to co najważniejsze – dobrą zabawę w przyjaznym gronie. Bez zbędnych presji.

5. Nie należałem.

6. Zapoznałem się z zasadami.

7. Obecnie F2P ale planuję zaopatrzyć się w plakietkę VIP’a.

Pozdrawiam i przepraszam za mój słowotok :)



Khelegros
Radny
Forum Addict
****
Offline Offline

Wiadomości: 2765



« Reply #1 on: May 08, 2011, 08:10:40 PM »

Za.
Idirien
Lotro Officer
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 658



« Reply #2 on: May 08, 2011, 08:55:52 PM »

Myślę, że się kolega w Twierdzy odnajdzie :)
Za.
Taltilar(Fuarn)
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1347


I burn for thee at heart


« Reply #3 on: May 08, 2011, 09:05:27 PM »

Za
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #4 on: May 08, 2011, 09:09:32 PM »

Za. Możesz się zglosić po zaproszenie.
Pages: [1]
  Print