Pages: [1] 2 3 ... 7
  Print  
Autor Topic: Wyrzucenie z gildii  (Read 15986 times)
Eldricht.
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 190



« on: August 10, 2011, 12:33:27 PM »

Wczoraj nastąpiła sytuacja, która mnie głęboko zastanowiła. Mianowice wyrzucenie Woodkid'a z Twierdzy.
Wtorki są teoretycznie obowiązkowym dniem rvr wspólnie jakiś czas temu ustalonym. Nie ma zapisu w regulaminie, że każdy gildiowicz, który może grać na T4 ma uczestniczyć we wspólnym graniu.

Ja nie jestem przeciwnikiem takiego dnia, wręcz uważam, że jest to fajna sprawa ale pod pewnymi warunkami.

Wczoraj będąc w 3 party lockowaliśmy DW. Nie było żadnego przeciwnika poza Radnokiem, którego prawie sprał Thag.
W wb wówczas znajdował się Woodkid, który nie był z nami w DW a szukał rr w TM lockowanym przez destro. Został usunięty z wb a jego dalsza absencja została przemilczana.

Grubo po 23 lockowalismy Caledor i w tym czasie Woodkid nie będąc w wb zaczął organizować ekipę na Tovla. Wówczas Napadzior zorientował się, że Woodkida nie ma w wb. Po chwili Woodkid został wyrzucony z gildii.

Woodkid miał do tej pory 1* przyznaną za jakieś przewinienie przez jednego z oficerów. W tym momencie skoro nie dostosował się do dnia rvr powinien dostać kolejną (zgodnie z obowiązującym regulaminem) przy czym w regulaminie nie ma zapisu dotyczącego obowiązkowego dnia rvr.

I teraz moje pytanie co Wy o tym sądzicie? Czy Woodkid powinien dostać * za niedostosowanie się do obowiązku, ktorego tak naprawdę nie musiał spełniać?
Bo na pewno wyrzucenie go z gildii nie powinno nastąpić.
ellayl
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 10


« Reply #1 on: August 10, 2011, 01:22:18 PM »

Zacznijmy od tego: ile trzeba mieć gwiazdek, żeby wylecieć z gildii? Czy gwiazdki są na stałe, czy po jakimś czasie ulegają przedawnieniu? Jako, że mnie długo nie było i nie orientuję się, co się w gildii dzieje, będę zadawać dużo pytań :D
Gwiazdka gwiazdce równa, czy gwiazdka za głupstwo jest mniej ważna od gwiazdki za coś poważniejszego?

Jeżeli nie ma odpowiedniego zapisu w regulaminie, wydaje mi się, że nie powinien dostać gwiazdki. Wszyscy zgodziliśmy się na takie, a nie inne zasady, ale upomnienia nie mają prawa być przyznane graczowi nieprzestrzegającemu niezapisanych, więc praktycznie rzecz biorąc: nieistniejących, praw. Jeżeli następują zmiany w regulaminie, powinny one być wszem i wobec ogłoszone, i oczywiście w tymże regulaminie zapisane. Dopiero wtedy oficerowie mogą wymagać, aby dzień rvr był obchodzony jak należy i, w wypadku nieposłuszeństwa, dawać kary.
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #2 on: August 10, 2011, 01:26:16 PM »

Wydaje mi się, że powinniśmy omówić to w gronie oficerskim, a nie na ogólnym, no ale skoro już zacząłeś... ;)

Brak zapisu w regulaminie nie jest tu czynnikiem łagodzącym. Regulamin i tak jest olewany przez większość graczy (chociażby pod względem słownictwa na mumble - wiem że regulamin daje możliwość wystąpienia sytuacji w której komuś może się wulgarne słowo wymsknąć, ale nie oznacza to że można tego nadużywać - tymczasem łacina to język dla większości powszedni - ale zbaczam z tematu).
Umówiliśmy się że we wtorki biegamy wspólnie i uważam że to nie przywilej a obowiązek każdego gildiowicza. Inaczej taka inicjatywa nie ma sensu. Nieważne też jest czy w czasie działań walczymy intensywnie o każdy piędź ziemi, czy nudzimy się pilnując BOSa - nie można dopuścić aby każdy komu się "nie chce" mógł bez problemów wyjść sobie z wb i robić co innego. Póki wb lider nie rozwiąże  warbandy biegamy razem.
Jeśli chcecie to możemy zaktualizować regulamin (przy okazji wprowadzając sugestie Medaelcora) - tak czy siak uważam że jeśli się na coś umawiamy to jako osoby dorosłe powinniśmy przestrzegać takich ustaleń.

Nieobecność Woodkida ja zauważyłem i to ja się wkurzyłem gdy bezczelnie zaczął szukać na ally czacie grupy na TOVLa. Dlatego zwróciłem na to uwagę i na gczacie i na oficerskim.
Jednak nie takiej reakcji się spodziewałem. Przede wszystkim pytanie z mojej strony czy ktoś (a tu zapewne mam na myśli Napadziora) próbował zagadać do Woodkida i "zaprosić" do wspólnego grania - dopiero od reakcji Woodkida na takie zapytania warunkował bym następne działania.
Jeśli Woodkid odmówiłby dołączenia to powinno się go zbanować na określony czas - dzień/dwa/tydzień plus oczywiście wlepienie kolejnej gwiazdki.

Samo wywalenie uważam za błąd - chyba że zaistniały jeszcze inne okoliczności o których nie wiemy. Regulamin jasno określa że dopiero przy czwartej sytuacji kwalifikującej do "gwiazdki" gracz jest wywalany.
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #3 on: August 10, 2011, 01:29:16 PM »

Zacznijmy od tego: ile trzeba mieć gwiazdek, żeby wylecieć z gildii? Czy gwiazdki są na stałe, czy po jakimś czasie ulegają przedawnieniu? Jako, że mnie długo nie było i nie orientuję się, co się w gildii dzieje, będę zadawać dużo pytań :D
Gwiazdka gwiazdce równa, czy gwiazdka za głupstwo jest mniej ważna od gwiazdki za coś poważniejszego?

Jeżeli nie ma odpowiedniego zapisu w regulaminie, wydaje mi się, że nie powinien dostać gwiazdki. Wszyscy zgodziliśmy się na takie, a nie inne zasady, ale upomnienia nie mają prawa być przyznane graczowi nieprzestrzegającemu niezapisanych, więc praktycznie rzecz biorąc: nieistniejących, praw. Jeżeli następują zmiany w regulaminie, powinny one być wszem i wobec ogłoszone, i oczywiście w tymże regulaminie zapisane. Dopiero wtedy oficerowie mogą wymagać, aby dzień rvr był obchodzony jak należy i, w wypadku nieposłuszeństwa, dawać kary.

Co do gwiazdek i zasad odsyłam do regulaminu - przeczytałaś go chociaż? ;)

Jeszce raz podkreślę - w regulaminie nie ma zapisu o dniu rvr, ale jest coś takiego jak dżentelmeńska umowa - dla mnie równie ważna przy współpracy w grupie.

teraz wszyscy będą się powoływać na regulamin - szkoda że nikt go nie przestrzega jeśli chodzi o inne zapisy.
Eldricht.
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 190



« Reply #4 on: August 10, 2011, 01:46:13 PM »

Umowa jest ok i moim zdaniem nie powinien wylecieć tylko dostać *, w sumie powinien teraz mieć 3. 1 już miał, kiedyś powinien oberwać drugą i za wczoraj trzecią.

Był w wb i Thag najprawdopodobniej go kicknął bo nic się nie działo w DW wręcz ziało nudą a on nabijał rr w tm.
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #5 on: August 10, 2011, 01:54:17 PM »

No to bład był popełniony już wcześniej, bo Thagiren zamiast go wywalać z wb powinien wymusić dołączenie do grupy.

Z drugiej strony Thag był wb liderem więc mógł dać mu pozwolenie na odłączenie się ;)

Tak czy siak wg mnie Napadzior powinien najpierw zagadać do Woodkida (być może to zrobił) i jeśli ten nadal nie chciał dołączyć to dać mu bana i gwiazdkę a nie wywalać z gildii.
ellayl
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 10


« Reply #6 on: August 10, 2011, 01:57:57 PM »

Odświeżyłam sobie regulamin, faktycznie jest fragment o karach. Mój błąd.

Quote
teraz wszyscy będą się powoływać na regulamin - szkoda że nikt go nie przestrzega jeśli chodzi o inne zapisy.

Jasne, że będę się powoływać na regulamin - nie jest on tylko dla oficerów, żeby mieli jakąś podstawę do wymagań i egzekwowania kar, przynajmniej w moim odczuciu. Nikt go nie przestrzega? Zdaje się, że jest system kar, jeżeli się nie sprawdza - może coś trzeba zmienić?

Jak długo już jest ustalony dzień RvR? Od kiedy Woodkid był w gildii? Czy zdarzało się mu już wcześniej ignorować, pisane lub niepisane, zasady, w szczególności związane z bieganiem w warbandzie? Oprócz oczywiście wspomnianego wcześniej upomnienia.
Uważam, że wykopanie z gildii jest ostatecznością, nie - rozwiązaniem problemu, jakim było... hm... zignorowanie panujących u nas obowiązków. Natomiast sama decyzja o daniu kolejnego upomnienia powinna należeć do samego oficera prowadzącego warband.
Elrostar
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 68


« Reply #7 on: August 10, 2011, 02:02:27 PM »

a ja sie napisalem :D i neta mi zerwalo...

ogolnie co do sytuacji - fajnie ze mamy regulamin fajnie ze mamy dzien wb gildyjnego ale sa osoby ktore wogole nie stosuja sie do tego - i dobrze ze sa usuwane - bo to w koncu gra mmo a nie single player...rozumiem 1 odmowic - powinno sie pozwolic kazdemu robic cos innego jezeli jest to jakos uzasadnione - wybaczcie koncze tovla z inna ekipa / chcialbym dofarmic insygnia do broni...bla bla bla...ale jezeli chodzi o woodkida to bedac w grze w ciagu 3 ostatnich dni bylismy w Altku 3 razy i zawsze widzialem wooda biegajacego solo i tylko szukajacego S2 i S3 na RR...wg mnie bieganie solo nie powinno miec miejsca w gildii - wiec decyzja byla sluszna...
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #8 on: August 10, 2011, 02:34:09 PM »

A to że Woodkid często olewał bieganie w grupie to insza sprawa. Tylko że w każdy inny dzień może to zrobić - we wtorki jak napisał Elros (a widzisz - możemy się zgadzać ;) ) tylko jeśli jest jakieś konkretne i ważne  uzasadnienie.

Jeszcze raz napisze - konsekwencje powinien ponieść. Ale kick z gildii to za dużo.
Thagiren
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 10


« Reply #9 on: August 10, 2011, 02:43:34 PM »

Każdy robi na co ma ochotę - zmuszanie ludzi do czegokolwiek to błąd. Woodkida ja kickołem bo powiedział że nie chce grać w wb i ja to rozumiem że poprostu nie miał ochoty więc go kicknołem żeby grał se w innym party i tyle. Decyzja lidera gildii. Ja tam z Anabledem będę dalej wspólnie grał i tyle... Poza tym niektórzy to uznają za prowokacje i niestosowne ze strony oficera ale swoje zdanie raz wypowiedziałem i każdy chyba w gildii je zna-> nic na siłe.. A jak ktoś będzie kogoś do czegoś zmuszał to cóż. Będzie wynikało na to że we wtorek wieczorem będę musiał się nie logować jak nie będe miał ochoty na bieganie w wb. Pozdrawiam.
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #10 on: August 10, 2011, 03:03:31 PM »

Thagiren - taki jest sens ustalania dnia RvR. Nikt nie wymaga od nikogo obecności   w grze, ale jeśli już wchodzi się do gry to tego jednego dnia ma się obowiązek biegania razem (myślałem zresztą że to przyjemność bieganie w prawie pełnym zorganizowanym i rozsądnie kierowanym wb - ale widocznie nie każdy wie o co w tej grze chodzi - patrz Anabled/Woodkid).

Uwierz mi że jestem ostatnim który narzucałby na graczy jakieś wymogi, ale prawda jest taka, że obecność w gildii powinna być poparta (mniejszym lub większym) wkładem w tą gildie. Nawet w gildii casual.

Przeżyłem już różne rzeczy w tej grze, w różnych gildiach. Mniejsze i większe obowiązki, nakazy i zakazy. I uważam że poświęcenie 1 dnia w tygodniu nie powinno stanowić dla nikogo problemu. A jeśli ktoś ma w d... gildie i nie może poświecić dla niej choć trochę czasu - dla kogoś takiego nie ma miejsca w gildii.
Thagiren
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 10


« Reply #11 on: August 10, 2011, 04:03:01 PM »

Co za przyjemność biegać w zergu? Nawet jeśli z kolegami? Dla mnie średnia... Nie dlatego że daje to mało renomy a ja wbijam setke teraz ale dlatego że w takiej wielkiej grupie nie podniesie człowiek swojego skilla w grze... Bo jeśli ktoś w party nauczy się grać przeciw w wb to bieganie w wb przeciw wb to wtedy tylko odstresowanie... Cóż co do wkładu w życie gildii to każdy ma inny ... jeden robi taliki dla innych i rozdaje nie biorąc za nie pieniędzy, inny potki robi innym, jeszcze inny pomaga komuś w farmie renomy i w podnoszeniu skilla, a inny poprostu jest i z tego korzysta nic nie wnosząc... No poza bieganiem we wtorkowej wb... Ja to wczoraj powiedzialem dla Napadziora i powiem to teraz bo sie zdania nie wstydzę : Wczorajsze wyrzucenie to EPIC FAIL.  z którym się nie zgadzam ale przyjmuje do wiadomości jako decyzje kogoś postawionego wyżej odemnie....
Napadzior
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 17


« Reply #12 on: August 10, 2011, 05:29:36 PM »

http://www.speedyshare.com/files/29804673/Napadzior_136.jpg
- w kwesti kicka.
- nie będę wypowiadał szerzej się na ten temat , a szkoda, podziękowałem mu również za wcześniejszą wspólną gre. Bądź co bądź Anabled zarzucił nam sporo dobrych pomysłów i czitów :P jako doświadczony gracz, lecz jeśli grał samotnie i jak widać nie podjął rozmowy to nie powinien mu ten kick przeszkodzić.

a tak z mojej strony apropo obecjen sytuacji

Zmiana lidera gildii to nie moja wina :) wynika ona z inicjatywy Charakternika który nie może się logować , życie ... Wybrano mnie , może to niesłuszna decyzja ale tak z mojej strony chciał bym  powiedzieć:
Napadzior to osoba która jest ugodowa, stara się w empatyczny sposób podejść do każdego z was , interesuje się każdym z osobna. Znam chyba większość z was w stopniu takim jaki pozwala nam wspólna gra , i sytuacje z niej wynikające , prócz Charakternika w gildii mamy około 50 innych Charakterów , którym wiem że nie dogodzę mimo moich starań. Starsi gracze powinni pamiętać że kiedy zaczynałem grać jeszcze jako rekrut w Twierdzy zawsze byłem jej wierny, powolutku przez moje starania awansowałem na oficera i dalej cały czas stałem za Twierdzą. Bywały dni lepsze i gorsze razem z innymi nadaliśmy kształt Twierdzy jaki ma obecnie , zapomnieliście już jacy byliśmy dumni ze swojego zgrania i wspólnych wypadów?. Staram się dla was , poświęcam swój czas, telefonuje , wysyłam informacje sms w głowie mam pewne ulepszenia które chciał bym wprowadzić, żałuje że niektórzy z was już zapomnieli co tworzymy. Nasze znajomości zaowocowały zjazdem 18 osób to doskonały wynik szkoda że wiecej osób nie mogło przyjechać. W pewnym stopniu stałem za organizacją tego przedsięwzięcia . Prowadzę dla was warbandy , staram się scalić w grupę zgranych ludzi.

Zaprzestańmy tych głupich sporów , Thagiren nie prowadź ze mną cichej wojny do której i tak sie nie przyznasz, walczysz o wiernych czy jak ?Odbiła Ci szajba z wbijaniem tego rr zachowujesz się wprost jak dziecko , siejesz ferment. Już zaczynamy dzielić się na grupki zwolenników. Dla mnie to jest niedorzeczne , Ja walczę o jedność gildii , a Ty ? Chyba tylko o renown, gra a tak potrafi wpływać na człowieka ...

Dla mnie jako oddanego członka gildii który na uwadze ma zgranie gildii i dobrą zabawę uczestników niedopuszczalnym jest zamykanie party , przyjmowanie tylko tych klas które spowodują że nabije więcej rr, to jest wręcz niekoleżeńskie, jesteśmy dorośli żyjemy w czasach w których już nie ma "honoru" a została tylko nadęta duma. + gdzie 2 polaków tam 3 zdania . Stanowimy liczną grupę która jest w stanie wystawić warband i stawać w szranki z najsilniejszymi destrakami serwera, więc przestańmy pierdolić , zgrajmy się wszyscy, stańmy pod jednym sztandarem i pokażmy na co nas stać - rozpierdolmy destraków.

( plusy - w pełnym zgraniu i chęciami można nawet warbandem walczyć przy 300 - 400 aao i wygrywać , renoma leci niesamowicie , Gildia buduje swój wizerunek na którym bardzo mi zależy , ponad tym jak znany będzie mój nick. )
Jeśli będziemy tworzyć grupki wzajemnych adoracji i intryg rozlecimy się jak garaz runkaraki, racja renown leci ładnie , oh ah a co jak wbijecie 100 ? nie będzie już z kim biegać.

Jeśli ktoś robi i zrobił swojego czasu dla tej gildii więcej ode mnie , wkłada więcej starań niż ja, chce dla niej lepiej niż ja i ogarnia wszystko lepiej niż ja, zasługuje na fotel lidera, lecz nie oddam go chętnie bo ambicje mam spore, i chce widzieć Twierdze zgraną zadowoloną z gry i dumną z istoty jaką tworzymy a dokładać do tego będę wszelkich starań. Czas się dogadać.
Elrostar
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 68


« Reply #13 on: August 10, 2011, 05:57:54 PM »

Ja Ja i Ja tylko ze nie chce fotela :d chce TRON :P

skonczcie pindolic :d

sa grupy ktore lubia farmic Renorn - jestem takim typem tylko ze zawsze farmie w innej ekipie i jezeli jest nas 7 to w moim party jest nas 7 nie zamykam nas do 6 os gank klubu...

thagiren jest jaki jest - taki sam jak ja w innych slowach :) bardziej lubi zmkniete party lecz jego Twoje napadzior czy moje dzialania w terenie zawsze prowadza do tego samego - uczymy ( mam tak anadzieje) ludzi zgrania...

Anabled jaki byl taki byl byl SOLISTA koniec kropka dlatego nie chcial grac z nami...

wbijanie RR samemu - coz nie raz mowilem ze czasem wole posolowac niz biegac z ludzmi ktorzy nawet nie wiedza w ktorej strefie biegam...nie mowiac ze moje tanki / healerzy / dpsi biegali za BWkiem (tylko to nie byl Elrostar :D )...ale i to sie zmienilo po jakims czasie biegania razem...wiec solowanie poszlo w cien bo fun wiekszy z biegania w 2 i przezywalnosc wzrosla :D

wiec tak dzien gildyjnego WB !!! wszyscy powinni sie pod tym podpiac badz zawisnac na szubienicy - na pochybel...


ale bieganie w party tez jak najbardziej na tK - sam ostatnio dolaczylem do tej grupy pomimo zgrzytow z przeszlosci z Thagirenem :) jezeli jest nas 4-6 i mamy pomysl to go realizujmy :)

jestem tylko przeciwny solowaniu - chyba ze ktos ma wyzsze cele tak jak pisalem wczesniej - farma SC na insygnie badz dokonczenie insty - badz jak pamietacie jeszcze Maripox'a - unlocki :D

zakopcie siekierki i wykopcie TOPORY czas skrocic destruczkow o glowy :)
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #14 on: August 10, 2011, 06:08:05 PM »

Wycinając wulgaryzmy mógłbym przyklasnąć temu co piszesz Napadzior.

Sprawę z Woodkidem po Twoim screenie uważam za zakończoną. Koleś dostał to o co sam się prosił.

Pamiętaj jednak że Twierdza to nie prywatny folwark i mimo że jesteś liderem i masz ostateczne zdanie przy podejmowaniu decyzji, to po to jest grono oficerskie żebyś się z nim konsultował.
Charakternik przekonał mnie do decyzji przekazania Ci lidera. Początkowo byłem przeciwny, ale po jego argumentach uznałem, że wstrzymam się od krytyki i dam Ci szanse ;) Widzę że wiele dla gildii robisz, zajefajnie prowadzisz wb i chwała Ci za to. Mam nadzieje, że prowadzenie gildii pójdzie Ci równie dobrze, choć pamiętaj, że reprezentowanie gildii (w środku i na zewnątrz) to w przeciwieństwie do prowadzenie wb nie tylko trzymanie wszystkich krótko za... mordki ;)

Powodzenia.

Pages: [1] 2 3 ... 7
  Print