Pages: 1 [2] 3 4 ... 7
  Print  
Autor Topic: Wyrzucenie z gildii  (Read 18214 times)
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #15 on: August 11, 2011, 12:43:07 AM »

Eldricht masz ode mnie porządnego kopa w tyłek!!

Nie potraficie rozmawiać panowie - tyle Wam powiem. Napadzior kilka dni temu dostał lidera, być może za mocno się wczuł w role, ale wystarczyło pogadać i ustalić kilka rzeczy, a nie rage quitować.
Tymczasem Wy nawet nie próbowaliście rozmawiać. Thagiren wydaje mi się tylko szukał pretekstu żeby odejść, a reszta to nie wiem co zrobiła?

Wyjście w takim stylu to dziecinada.
Kaowiec
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 57



« Reply #16 on: August 11, 2011, 01:09:42 AM »

Ehhh zostawic was samych na chwile :o
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #17 on: August 11, 2011, 07:49:01 AM »

To samo powiedziałem wczoraj :(
Vallian
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 44



« Reply #18 on: August 11, 2011, 10:10:07 AM »

Rage quity? Nie przesadzacie chłopaki? Obraziliście się że jest w gildii inicjatywa wspólnego biegania w JEDEN WIECZÓR w tygodniu? HYHY sorry ale to jest śmieszne :D
Ofock
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 11


Waar


« Reply #19 on: August 11, 2011, 10:25:46 AM »

Ofuck to sie porobiło....
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #20 on: August 11, 2011, 10:32:08 AM »

@ Vallian - to trochę bardziej skomplikowane. Nieporozumienie wiązało się z tzw "dniem wolnym od pracy" - chodziło o środę.

@ Ofock Ty nam lepiej od razu powiedz czy planujesz podobną akcje? Bo zasmuciło mnie, że Twój nick pojawia się wśród osób które niby planują również odejść. Mam nadzieje że to tylko plotka?
Eldricht.
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 190



« Reply #21 on: August 11, 2011, 10:43:42 AM »

Moje wyjście z gildii nie jest spowodowane wtorkiem rvr ani tym, że Napadzior został liderem.
Akurat Charakternik mi jako pierwszemu zaproponował przejęcie lidera Gildii. Odmówiłem może zbyt pochopnie w świetle ostatnich wydarzeń.
Kilka miesięcy temu byłbym zdecydowanym przeciwnikiem Napadziora jako lidera. W tym czasie bardzo się zmienił i może to jest dobry wybór. Nie mogę z ręką na sercu powiedzieć teraz czy to jest dobry wybór czy zły. Odmawiając Charakternikowi zdawałem sobie sprawę, że dostanie lidera.
Nie było mnie w trakcie głosowania i powiem szczerze, że wstrzymałbym się od głosu. Napadzior świetnie prowadzi warbandy, jedno co musi zrobić to dostosować prowadzenie do realiów serwera.
Zauważcie jak destro gra. Oderowy wb rozwala dosłownie 1 party destro. I to nie mówie tylko o naszym wb ale też wb z samych 90rr+.

Tak jak napisałem wcześniej wyrzucenie Woodkida z gildii było błędem i to dużym.
A ja wyszedłem z gildii gdyż ostatnimi czasy atmosfera stała się zbyt gęsta.
Coraz więcej graczy, którzy niestety nie umieją grać a co najgorsze nie chcą się nauczyć grać swoimi klasami.
Przepychanki słowne, niedomówienia etc. Ja chcę grać w spokoju i w czystej atmosferze.

Nie wykluczam, że kiedyś wrócę do gildii. A teraz zawsze chętnie pomogę czy to w wypadach na tomby (nic nie potrzebuję z nich więc pasuje wszystko), tovla, lv etc. Tak samo jak będziecie potrzebowali dps do party, stolicę czy wb i nie muszę być do tego w strukturach gildii.
Ofock
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 11


Waar


« Reply #22 on: August 11, 2011, 10:55:55 AM »

Na dzień dzisiejszy Ofock nie planuje zmiany barw. Z długo jestem w Twierdzy żeby odejść ot tak bez wyraźnego powodu. Poza tym i tak będę grał tylko do końca suba i zrobię sobie dłuższą przerwę.
Po nocna-alkoholowych przemyśleniach mówię oficjalnie - Twierdzy nie zamierzam opuszczać, zbyt dużo mnie z nią łączy i jest mi BARDZO przykro, że stara Twierdza zaczyna się rozpierdzielać.

PS.1 Czasami po prostu się nie ma nastroju i ochoty na bieganie w WB, a wtorki z RvR, są dobrą szkołą zwłaszcza dla młodszych (mniej doświadczonych) graczy.

PS.2 dzisiaj jadę na Mazury i nie ma mnie do środy (może sie zaloguję do WAR-a ale nie będzie mnie na Mumble)
Eldricht.
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 190



« Reply #23 on: August 11, 2011, 11:47:52 AM »


PS.1 Czasami po prostu się nie ma nastroju i ochoty na bieganie w WB, a wtorki z RvR, są dobrą szkołą zwłaszcza dla młodszych (mniej doświadczonych) graczy.


Tak jak pisałem Napadzior dobrze prowadzi wb, gracze Ci doświadczeni się starają ale z tygodnia na tydzień wcale nie widać tego żeby mniej doświadczeni gracze stawali się bardziej doświadczeni. Popełniają te same błędy a nie jeden raz właśnie Napad czy też Thag czego byłem świadkiem zwracali im uwagę. Efektów potem nie było żadnych. Jak grochem o ścianę.
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #24 on: August 11, 2011, 11:53:21 AM »

Ofock - cieszy mnie Twoje stanowisko. Pora chyba aby osoby które zapewniają, że ten czy inny na 100% z gildii wyjdzie, skończyły siać popłoch - chyba że robią to celowo.

Eldricht - nie rozumiem Cię. Te argumenty nie są na tyle mocne żeby wyjść z gildii, tym bardziej, że zapewniasz że zawsze chętnie pomożesz. Po co więc opuszczać struktury?

I jeszcze raz podkreślę - nikt od nikogo nie wymaga zaangażowania na 100% - jesteśmy gildia casual i każdy robi to na co ma ochotę. Wyjątkiem są wtorki, co do których się umówiliśmy że gramy wtedy wszyscy razem na RVR - i to działanie jest nie na złość gildiowiczom, ale dla dobra wszystkich. Ja nie widzę tu żadnego problemu tym bardziej, że zawsze można się nie logować.

Byc może Napadzior za bardzo naciskał Thagirena, a dodatkowo chłopaki nie potrafili sie dogadać i stało jak się stało. Przykro mi z tego powodu i powiedziałem to wprost jednemu i drugiemu.
Mam nadzieje, że nikt już z tak głupiego powodu nie będzie rage quitował, a Napadzior już wie żeby też nie cisnąć wtedy gdy nie trzeba ;)

Eldricht.
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 190



« Reply #25 on: August 11, 2011, 12:23:03 PM »



Eldricht - nie rozumiem Cię. Te argumenty nie są na tyle mocne żeby wyjść z gildii, tym bardziej, że zapewniasz że zawsze chętnie pomożesz. Po co więc opuszczać struktury?
Pomagać mogę nie będąc w strukturach gildii. Pamiętaj, że rok temu zaczynałeś od 0 praktycznie i wówczas Ci pomogłem rozkręcić gildię. Udało się osiągnąć naprawdę wiele. Bylismy bardzo mocni i zgrani. Będąc oficjalnie casualową gildią bylismy lepsi niż niektóre pro gildie. W pewnym momencie sprawy zaczęły przybierać zły obrót i kierunek w którym idzie gildia nie do końca mi się podoba.


 Ja nie widzę tu żadnego problemu tym bardziej, że zawsze można się nie logować.
Moje zdanie znasz na ten temat (jestem za dniem rvr) ale dlaczego ktoś kto nie chce grać obowiązkowego rvr ma tracić swojego suba nie logując się. To też trzeba brać pod uwagę.
Byc może Napadzior za bardzo naciskał Thagirena, a dodatkowo chłopaki nie potrafili sie dogadać i stało jak się stało. Przykro mi z tego powodu i powiedziałem to wprost jednemu i drugiemu.
Mam nadzieje, że nikt już z tak głupiego powodu nie będzie rage quitował, a Napadzior już wie żeby też nie cisnąć wtedy gdy nie trzeba ;)

Napięcie między nimi było ostre. To co się zdażyło było tylko kwestią czasu.  Jedynym rozwiązaniem było im obu zabranie oficera na jakiś czas aż wypracowaliby jakieś porozumienie i współdziałanie. Obaj są istotni dla gildii i każdy coś dobrego wnosił. Była tylko kwestia dogadania się. Tutaj brakło głosu rozsądku.
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #26 on: August 11, 2011, 01:33:43 PM »

El, za bardzo chyba przejąłeś się zmianą lidera? Dla mnie obecna sytuacja to danie szansy Napadziorowi, ale nie oznacza że jeśli nie będzie nam odpowiadały jego wizje to mamy siedzieć cicho. Szkoda że nie zaczęliśmy najpierw rozmawiać, a dopiero potem myśleć o tak radykalnych decyzjach.

Co do nie logowania się - oczywiście to zbyt daleko idąca myśl, ale na Boga albo choć trochę coś robimy dla gildii, albo po jaka cholerę w niej siedzimy? Ustalenie tego JEDNEGO dnia to naprawdę minimum, które jak dla mnie ma służyć uzbieraniu jak największej ilości graczy w wb. W pozostałe dni można sobie solować, partować, robic sc czy pve.
Mówisz że się zgadzasz z ideą dnia RvR a zarazem twierdzisz że do niczego nie można zmuszać graczy - czy to się trochę nie wyklucza? Dzień RvR nie ma sensu jeśli pozwolimy każdemu decydować co chce tego dnia robić. Dlatego odrobina przymusu jest konieczna. Zresztą zawsze można dogadać sie z wb liderem i postarać się usprawiedliwić swoja nieobecność (pisał o tym Elros).

Robicie z igły widły zupełnie bez sensu.
Charakternik
Moderator
Przybysz
*****
Offline Offline

Wiadomości: 16


« Reply #27 on: August 11, 2011, 01:34:31 PM »

I teraz moje pytanie co Wy o tym sądzicie? Czy Woodkid powinien dostać * za niedostosowanie się do obowiązku, ktorego tak naprawdę nie musiał spełniać?
Bo na pewno wyrzucenie go z gildii nie powinno nastąpić.

Teoretycznie w takiej sytuacji powinien dostać kolejną gwiazdkę, jednak przypadek Anableda jest dosyć szczególny :] Mianowicie już wcześniej deklarował że krótko mówiąc ma w dupie czy jest w naszej gildii czy też nie. Zresztą po wklejeniu screena przez Napada raczej się to potwierdziło. Lubię Anableda jednak nie można powiedzieć że zależało mu na pozostaniu w naszych szeregach :]  (zresztą wiadomo że to destrak :P )

Eldricht - nie rozumiem Cię. Te argumenty nie są na tyle mocne żeby wyjść z gildii, tym bardziej, że zapewniasz że zawsze chętnie pomożesz. Po co więc opuszczać struktury?

Dokładnie. Eldricht, po prostu wracaj, napewno jest trochę osób w gildii, z którymi lubisz pograć :] Rage Quitów nie ma co się wstydzić, świadczą o charakterze i gorącej krwi właściciela :P

 
Byc może Napadzior za bardzo naciskał Thagirena, a dodatkowo chłopaki nie potrafili sie dogadać i stało jak się stało

Konflikt między Tagiem i Napadem był już od dłuższego czasu, Napad zawsze chciał przekonać Thagirena do swoich racji, Thagiren zawsze kulturalnie odmawiał :] Często mówiłem że wiele cech Thagirena zasługuje na uznanie (uparty, konsekwentny, lojalny itp.) i szanuję go za to, niestety wszyscy mamy również wady, a wadą Thagirena jest to że czasem nie potrafi wypracowywać kompromisów w sytuacjach, kiedy jest to niezbędne. Wydaje mi się że oprócz tego, że pykamy sobie w gierkę tworzymy także grupę ludzi, która lubi ze sobą pogadać, niekoniecznie o zbliżającym się locku :P Dlatego wrzuciłbym na Twoim miejscu na luz i wrócił, myślę jakbyś trochę odpuścił i Napad może trochę odpuści to będzie git, w końcu na całym świecie tak to się załatwia :] no może nie u Gotreka :P Także podsumowując nie odchodźcie zanim nie spróbujecie się porozumieć!
Kaowiec
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 57



« Reply #28 on: August 11, 2011, 01:39:48 PM »

No jak czytam te wszystkie wasze posty to normalnie nie chce mi sie wierzyc w to co widze. Wy tam prowadzicie jakas wojne domowa wewnatrz gildii czy co? Bede musial chyba niczym premier UK wrocic wczesniej z mojego pseudo urlopu zeby troche potrzasnac towarzystwem ;D Szkoda ze Eldricht odszedl ale po czesci go rozumiem, atmosfera w gildii faktycznie zgestniala i kilka rzeczy zaczelo isc w zlym kierunku i nie bardzo bylo widac zeby cokolwiek bylo z tym robione kazdy widocznie liczyl ze problem rozwiaze sie sam jak widac jedyne co sie stalo to eskalacja calej sytuacji. Z drugiej strony po czesci moze i dobrze ze wszystko nagle "wybuchlo" moze to zmusi nas do podjecia jakis zdecydowanych krokow i wprowadzenia kilku zmian bo z tego co czytam to naprawde juz ostatni gwizdek i zachwile nie bedzie juz mozliwosci zeby wsystko ladnie naprostowac. Odemnie moge tylko zapewnic ze ze wszelkiego rodzajami kolek wzajemnej adoracji, malych zamknietych grupek i tego typu ukladami i ukladzikami bede ostro walczyl. Jestescie w gildii wiec grajcie jak gildia.
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1638



« Reply #29 on: August 11, 2011, 01:50:52 PM »

A w ogóle to mamy za dużo oficerów ( i pisze to świadomy tego że sam nalezę do tego grona), a  każdy ma inną wizję tego jak powinna wyglądać gildia.
Potrzeba nam więc zmian organizacyjnych, ustalenia jednego i spójnego kierunku w jaki ma iść gildia (wśród wybranych oficerów) i podążania tą drogą.

Wtedy jeśli membersom nie będzie coś pasowało to droga wolna ;)
Pages: 1 [2] 3 4 ... 7
  Print