Gameplay jest mocno nierówny.
Mordowanie orków sprawia niezłą frajde (6 rozdział, wciąż jeszcze tylko orki - mniej więcej 4h gry za mną), ale controlsy działają jeszcze gorzej niż w demie (potrafiło np. nie odpalić stuna po combosie, albo nie załapać egzekucji), co jest niesamowicie frustrujące. Ciekawe czy z padem byłoby to samo.
Gra jest dośc trudna. Zdrowie regeneruje się wyłącznie między rozdziałami albo po egzekucji, więc trzeba ostro ryzykowac czasem. Z drugiej strony etap z jump-packiem był miodem na me serce :>
Zastanawiam się nad przerwaniem i zaczęciem jeszcze raz na najniższym poziomie trudności - nie lubię się denerwować, a nobz potrafią człowieka wkurzyć (nadal nie wiem co trzeba robić, żeby takiemu zapodać egzekucję, z reguły przegrywam próbę sił). Co będzie jak pojawią się CSMi - strach pomyśleć.
Mody z dema działają i tu - ale tylko w singlu (tzn. nie da się odpalić multi w zmodowanej wersji). Fajnie się gra Black Templarem

Klimat 40k nie "ryje czachy", ale jest wyczuwalny.
Generalnie: jeśli jesteś wielkim fanem uniwersum - możesz kupić od razu. Jesli jesteś mniejszym fanem i lubisz wyzwania - kup po pierwszej obniżce ceny (albo w promocji na Steamie). Jeśli nie jesteś fanem i szukasz bezstresowej strzelanki w stylu Gears of War - daj sobie spokój, kup GoW3.