Pages: 1 [2] 3
  Print  
Autor Topic: Po czym mozna poznać u JEDI mroczny charakter, a u SITHA prawość  (Read 12256 times)
Darend
Wojownik Twierdzy
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 22


« Reply #15 on: December 11, 2011, 11:17:24 AM »

Szkolona wbrew radzie jedi przez padawana dołączyła do Exar Kuna.
Peter
Wojownik Twierdzy
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 64



« Reply #16 on: December 11, 2011, 12:10:50 PM »

Kto? Nomi? No to chyba mamy rożne źródła a tylko jeden z nas kanonicze :P
panzar
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 91

Also Known As "Forren-Midosea"


« Reply #17 on: December 11, 2011, 01:39:14 PM »

Nie prawda z tym szkoleniem od małego. To jest tylko papka jakiegoś zdemenciałego starego mistrzunia który grom wie czego chciał. Szkolono i przed, jak i sam Luke szkolił starszych i nie uznawał nigdy tego że można szkolić tylko młodych.
Kodda
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 325



« Reply #18 on: December 11, 2011, 05:54:47 PM »

Nie prawda z tym szkoleniem od małego

   : )

raz na "tysiąc lat" może zdarzyć się coś odmiennego

jednak zasada jest taka:

- gdy Jedi znajduje małe dziecko o wysokim stężeniu midichlorianów,
za zgodą rodziców zabiera je do Świątyni, gdzie szkolenie pod opieką różnych nauczycieli może trwać ok. 10 lat
- jeśli przed ukończeniem 13 roku uczeń nie zostanie padawanem, odsyła się go do korpusu rolniczego
panzar
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 91

Also Known As "Forren-Midosea"


« Reply #19 on: December 11, 2011, 05:58:54 PM »

Tak było na "chwilę" przed BBY. Normalnym sposobem jest branie wszystkich którzy wyrażają chęć nauki i mają w sobie śmoc.
Kodda
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 325



« Reply #20 on: December 11, 2011, 06:15:21 PM »

branie wszystkich którzy wyrażają chęć nauki i mają w sobie śmoc.
- brzmi to jak rekrutacja na płatne studia licencjackie

przypominam jeden z kanonów Kodeksu Jedi -  " Nie ma ignorancji, jest wiedza "
Darend
Wojownik Twierdzy
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 22


« Reply #21 on: December 12, 2011, 11:02:52 AM »

Kto? Nomi? No to chyba mamy rożne źródła a tylko jeden z nas kanonicze :P

Oczywiście masz rację.

Skleroza zamieszała w pamięci i żonę Jolee Bindo utożsamiłem z Nomi.
Dużo o Nomi
http://starwars.wikia.com/wiki/Nomi_Sunrider
Hundreds
Wojownik Twierdzy
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 79


« Reply #22 on: December 12, 2011, 03:53:35 PM »

I za to Was lubię :)
Peter
Wojownik Twierdzy
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 64



« Reply #23 on: December 12, 2011, 11:59:32 PM »



Oczywiście masz rację.

Skleroza zamieszała w pamięci i żonę Jolee Bindo utożsamiłem z Nomi.
Dużo o Nomi
http://starwars.wikia.com/wiki/Nomi_Sunrider

Miło mi ze miałem rację, jeszcze milej ze ktoś się potrafi przyznać do błędu :) A najmilej będzie jak ja popełnię błąd i równie ładnie będę potrafił się do tego przyznać  ::)

"Ayamatte aratamaru – ni habakaru nakare"   ;D
Huzar
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 181



« Reply #24 on: December 14, 2011, 11:34:41 AM »

do tematu:

"Calkowicie Dobry" Sith to już nie Sith ;) Ofc znamy Malgusa i to co zrobił z swoja czułkogłową towarzyszką; kierował się uczuciami ;)

Zły /dobry Jedi nie istnieje. Gdyż jego zachowanie opiera się na w pewnym sensie nieludzkiem (bo bez uczuć) sposobie odbierania otoczenia i problemów.
na tym polegało ich zadanie. Dobro uważane było jako równowaga.
Niekoniecznie dobro jak inni czujący to postrzegaja.
Tracąc te umiejętność jedi się zatraca.
Pamiętacie Anakina i obawy Jody co do jego wieku.
Elron
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 407



« Reply #25 on: December 14, 2011, 06:49:12 PM »

Całkowicie dobry Sith jest tak samo możliwy jak upadły/Mroczny Jedi. To że podążają "mniej popularną" w swoim gronie ścieżką Mocy nie znaczy że wypierają się wszystkiego czym są.

Przykłady z gry-wczesne lvl, kto nie chce spoilerów niech nie czyta dalej:












Jedi na Tython spotyka ex-Padawana który uważa że Zakon Jedi jest za słaby by walczyć z Sithami i chce go wzmocnić za wszelką cenę - po to by ZNISZCZYĆ Sithów którzy zagrażają Republice. Czyli wciąż pragnie bronić innych.

Z kolei na Dromund Kaas można spotkać ducha dawnego Lorda Sithow który uważa że uleganie pasji zawsze kończy się na uleganiu strachowi co jego zdaniem jest słabością, dlatego uważa że powstrzymywanie się od emocji może doprowadzić do jeszcze większej potęgi - czy to znaczy że myśląc tak przestaje być Sithem, przecież wciąż dąży do potęgi tylko inną drogą.
Fantazmagori
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 151



« Reply #26 on: December 15, 2011, 12:07:55 AM »

czyli te light/dark side nic nie zmienia poza wyglądem??

nie będzie pod to żadnych itemów itd?
Catra
Wojownik Twierdzy
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 84



« Reply #27 on: December 15, 2011, 10:43:22 AM »

Są itemki dla odpowiedniej strony. Na przykład , żeby coś tam mieć trzeba być Dark I albo Light I itd.
Gilgas (Ruttar)
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 194


« Reply #28 on: December 15, 2011, 11:30:34 AM »

Tak czytam te wyrachowane opisy emocji, i wybaczcie ... ale czy kojarzycie samurajów japońskich, ich kredo w przekładzie na europejski brzmiało by Memento Mori, właściwie bądź gotów w każdej chwili na śmierć – na to by się poświęcić w służbie dojo, dlatego np. samurai codziennie musiał sie oczyścić by być gotowym, itd ... ale z drugiej strony nakaz reguły mówił by afirmować Zycie, piękno itd ... paradox ? Och nie, można mieć uczucia i emocje, ale się wystrzegać ich głosu jako doradcy. Nazywa się to stoicyzm. Różnica zasadnicza jest taka że sith ma sie kierować właśnie nagłą emocją i czerpie swoją siłę z emocji, zaś jedi wystrzega sie ulegania emocji ale nie oznacza ze ich nie posiada. Jak powiedział pewien sielony kurdupel, kochać oznacza chcieć coś posiadać, a posiadać oznacza mieć coś na czym nam zależy, zaś jesli nam na czymś zalezy to znaczy ze nie mozemy bez emocji tego czegoś oddać, a emocje to ciemna strona mocy jest. Jedi to nie sai nigdy nie były automaty, to ludzie czujący ale analizujący swoje odczucia zanim zaczną działać, a sith to ktoś działający pod presja emocji i chwili, stad obaj mistrzowie maja rację. Emocje i u jasne i ciemnej strony powodują splątanie - pozdrowka
Kodda
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 325



« Reply #29 on: December 15, 2011, 12:56:47 PM »

kochać oznacza chcieć coś posiadać
- raczej wyraża się to chęcią dawania

- tak, obaj mieli rację..     "Nie ma pasji, jest pogoda ducha" -  Kodeks Jedi
Pages: 1 [2] 3
  Print