Pages: [1]
  Print  
Autor Topic: Kryzys  (Read 10265 times)
Filavorin i Spółka
Moderator
Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 710



« on: December 14, 2011, 11:07:28 AM »

Cóż j.w. Fallka zniknął, Bedharoth i tak od początku LotRO preferował, ja mało wchodzę, Dobromir prawdopodobnie pójdzie do DDOpl. Po ustaleniach wewnętrznych (między 2 osobami, które się dorwać dało), nie zostaje nic innego jak ogłosić, że projekt przechodzi w Stan Wegetacji, jeśli kiedyś pojawi się w Twierdzy heros gotowy podnieść Sztandar to przekażę mu Lidera i może on coś zdziała, póki co gildia dryfuje na świeżo kupionym AirShipie przez bardzo niepewne wiatry, praktycznie bez sternika. Smutne, że projekt okazał się oględnie mówiąc niewypałem, chyba jednak za duża konkurencja na serwerze była, a zainteresowanie wewnątrz szeregów starej Twierdzy było zerowe (zapewne ze względu na zbieżną datę powstania oddziału z szałem związanym z premierą SW:TOR gdzie poszli niemal wszyscy i gdzie ja może też szczęścia poszukam)

Żegnam Was serdecznie, choć krótko walczyliśmy ramię przy ramieniu Aliiszaa Vhrok.
Filavorin i Spółka
Moderator
Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 710



« Reply #1 on: May 29, 2012, 07:33:19 PM »

Cóż jak właśnie ustalono oddział w SW:TOR został przymrożony podobnie jak dawniej nasz, jako że od pewnego czasu wchodzę ponownie do DDO razem z Bedharothem, postanowiłem...
Zaprosić Was ponownie byście wstępowali w nasze szeregi, z otwartymi ramionami powitamy dzielnych herosów.

Póki co przyjmujemy podania będą autoryzowane praktycznie od ręki (poza tymi wykazującymi oznaki chamstwa, z wulgarnymi nickami), selekcja będzie przeprowadzana w samej grze potem się zobaczy.

Do zobaczenia na szlaku
Filavorin i Spółka
Moderator
Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 710



« Reply #2 on: June 06, 2013, 08:41:50 AM »

No cóż czas w końcu poinformować o tym o czym wszyscy i tak wiedzą nie udało się oddział leży i chyba już nic z tego nie będzie. bardzo przepraszam wszystkich których zawiodłem bo nie obyło się bez mojej winy (choć zainteresowanie i tak było niewielkie a ci co grali grali bardzo rzadko jeśli w ogóle). Niestety czas się przyznać do porażki.

Pozdrawiam Dawny lider oddziału DDO
Pages: [1]
  Print