|
Bondur
|
 |
« Reply #525 on: October 19, 2012, 07:11:00 PM » |
|
|
|
|
|
Nepher
|
 |
« Reply #526 on: October 21, 2012, 08:14:10 AM » |
|
|
|
|
|
Bondur
|
 |
« Reply #527 on: October 21, 2012, 12:37:25 PM » |
|
|
|
|
|
Bondur
|
 |
« Reply #528 on: October 23, 2012, 12:30:14 AM » |
|
Powiew nadziei dla kraszujących: http://lorebook.lotro.com/wiki/Update_8.0.2,_Riders_of_Rohan,_OfficialMi osobiście najbardziej podoba się: The old days of PVP distance checks have returned! You will no longer get PVP credit for a kill you are too far away from. As such, you can also no longer share your spoils of slaughter with your lazy friends that sat waaaaaay far away while you stabbed people. This does mean that even if you were counted as a contributor in the battle, you WILL NOT get credit if you are over 80 meters away from the other player at the time of their death, regardless of how recently you hurt them or how much damage you did. Keep this in mind if you are about to hit your retreat button after being defeated in the middle of a brawl! Kto to w ogóle wymyślil  Skrada się warg szukając ukrytych burgów na gramsach, napięcie rośnie a tu *DING* infamy za nadgryzionego jakiś czas wcześniej freepa na drugim końcu mapy - można paść na zawał
|
|
|
|
Maet
|
 |
« Reply #529 on: October 23, 2012, 07:32:32 AM » |
|
Jedyny plus, to profit dla zwiadowcy w rajdzie. A bezpośrednią przyczyną był chyba dying rage.
|
|
|
|
Milo
|
 |
« Reply #530 on: October 23, 2012, 09:53:39 AM » |
|
Powiew nadziei dla kraszujących:
http://lorebook.lotro.com/wiki/Update_8.0.2,_Riders_of_Rohan,_Official (...)
Ale nadal cisza z problemami związanymi z crashami przez dzwięk i Soundblastery.  Fixed mount enemies from pathing outside of the boundaries of an instance. ALLELUJA! Mega upierdliwy bug, zdarzało mi sie powtarzac inste aby ukończyć questa....
|
|
|
|
Huriel
|
 |
« Reply #531 on: October 23, 2012, 10:35:02 AM » |
|
Mi się nie zdarzyło, ale o matko! wywalanie do innego layera w czasie walki to jest lekka przesada... i tak ze trzy razy w ciągu walki z tym samym (toeretycznie) mobem. Ja lubię wjeżdżać w tekstury - środek skały, w ścianę wodospadu... Całe szczęście nie umarłam jeszcze od tego, ale kilka takich spotów już znalazłam
|
|
|
|
Edhenor
|
 |
« Reply #532 on: October 23, 2012, 11:04:00 AM » |
|
Jak na chwilę obecną raz tylko utknąłem podczas wykonywania questu - w drzwiach do jednego z domków w Eawort. Wjechałem w drzwi na koniu i tak już zostałem. Nie pomógł /unstuck, dopiero relog załatwił sprawę. Co do jazdy przez layery do czasami masakra. Gonię orka, gonię, już mam dobić a on znika, koń staje w miejscu a ja nie wiem co się dzieje. Podobnie czasami się zdarza w czasie kopania rudy czy zbierania drewna. Klikam na gałązkę a tu ekran ładowania nowego regionu...., i drewna nie ma  Co do questów "konnych" to czasami aby się nie zakręcić jest jeden sposób. Jeżeli gonimy jakiegoś konnego (warbandy) to..., daje follow za nim. Konik skręca dużo lepiej i zawsze jesteśmy na ogonie. Jak nas trochę jego koledzy klepią to przełączam się na leczenie i dalej klepie główny cel.
|
|
|
|
Huriel
|
 |
« Reply #533 on: October 23, 2012, 01:40:18 PM » |
|
Mi jak się nie chce manewrować to wrzucam spur on i koń wtedy automatycznie kieruje się na zaznaczony cel. Co prawda czasami robi to po takim okręgu, że zastanawiam się, na kij te agility, skoro i tak zakręca jak buldożer, ale co tam...
|
|
|
|
Utumo
|
 |
« Reply #534 on: October 23, 2012, 02:00:18 PM » |
|
Ja jednak prowadzę go klasycznie,cały czas operując WSAD-em.Kierowanie koniem w LOTRO do złudzenia przypomina mi jazdę czołgiem w Battlefield 3,a najeździłem się na tym sprzęcie nie jedną godzinę
|
|
|
|
Engril
|
 |
« Reply #535 on: October 23, 2012, 02:32:42 PM » |
|
Nigdy nie zdarzyła mi się automatyczna zmiana leyeru jeśli sam tego nie chciałem
|
|
|
|
|
|
Edhenor
|
 |
« Reply #537 on: October 24, 2012, 09:50:37 AM » |
|
Z wczorajszego GB (85). Po rozpoczęciu walki okazało się że mój minstrel nie umie leczyć. Skile leczące zachowywały się jak bym miał włączonego war-specha, choć ten był wyłączony. Nie pomogło włączanie/wyłączanie WS. Pomógł dopiero relog. Jeśli chodzi o lot lepiej nie wspominać - jakieś fioletowe pancerze (nic nie warte) po 1-2 seale, trochę medalionów i marków. Z wyrolowanego boxa dostałem 5 potków na morale i power ( takie dwa w jednym), 200 marków i jakieś duperele  Jeżeli chodzić tam to tylko raczej po marki.
|
|
|
|
Huriel
|
 |
« Reply #538 on: October 24, 2012, 10:01:25 AM » |
|
Zwłaszcza, jak się ma scrolle +25% mark aquisition na 45min ;-) Ja wczoraj golopując wraz z Leomerem i jego kolegą z Dutch Enadain po Rohanie miałam okazję pierwszy raz leczyć z konia. Dziwnie, ale kurczę - heale masakrycznie duże (typu jeden z dłuższym cd leczył z 1/3 morale do maksa) Zważywszy na to, że książkę mam jeszcze na lvl 75, miałam traity (swoje) pod miksa dps+heal, broń do dpsu, a konia w pełne niebiesko-żółto, to naprawdę fajnie się leczyło
|
|
|
|
Huriel
|
 |
« Reply #539 on: October 24, 2012, 04:29:47 PM » |
|
Maintanance dzisiaj do 18?
|
|
|
|