Moim zdaniem całkiem ciekawie zmienili wardena, jednak pogrywam sobie na nim tylko od czasu czasu, więc moje odczucia mogą być inne niż graczy mających wrd jako maina. Dodanie stanca na range jest cakiem niezłym pomysłem, a przynajmniej ciekawym, szczególnie jeśli chodzi o pvp. Pytanie brzmi tylko: po kie licho klasie tankjącej aż 2 ścieżki przeznaczone jako dps?
Warden zawsze był przeznaczony jako tank przesunięty w stronę mniejszych instancji, niż raidów i wielkich bossów, więc nie wiem skąd bierze się to wielkie zdziwienie, że dalej nie można pełnoprawnie konkurować z guardianem na tym polu.
Taraz warden, w odróżnieniu od guarda nie może otrzymać 2 critów pod rząd, co uważam za przesadę, ale fakt faktem, tank powinien mieć crit defence, które wardenowi widać tak zostało zaaplikowane. Self-heale są potężne i może spełniają w końcu swoją rolę uzupełnienia mitigacji, ale pozostaje chyba problem one-hitów, ale cóż, może trzeba po prostu nabić tyle morale, że 1 hit nie zje tanka? Z resztą sądzą, że guardianie też mogą zostać zabici 1 ciosem, jeno dzięki mit z mniejszą częstotliwością.
Co do tego filmiku zamieszczonego: nie rozśmieszajcie mnie nawet. Jedyny mój komentarz do niego brzmi: czemu on w ogóle tam zginął? Oto lvl 65 guardian w walce z kilkoma mniej mobami:
http://www.youtube.com/watch?v=rWLVWIIJxGENie wiem czego się wardeni spodziewali po updacie, ale w mojej opini to co chcecie, aby zmienili jest właśnie cechą charakterystyczną klasy, którą gracie. Cudów nie należy oczekiwać, są self-heale, są buffy, jest crit immunity, ale za to nie ma mitigacji. Nie znaczy to, żeby zaraz płakać, tylko cieszyć się tym co zostało dane

offtopic:
______________________
Co do komentarzy Bondzia:

1. na lvl 65 moim wardenem (czytać craftowalny armor i po 300 każdej statystyki, tak will, fate też) udało mi się tyranta z LC wysolować aż do połowy morala, kiedy to mnie zdołał waść zabić (jeszcze nie było never surrender, jakby było, to kto wie...

). Skoro teraz na etten została dodana dodatkowa statystyka zapewnijąca -30% inc dmg to solowanie tyranta dla wardena nie powinno być wyzwaniem. Tyranci i CG nie mieli z założenia wipować raidów, więc nie mają jakiegoś ogromnego, niemożliwego do zniesienia dps'u.
2. ranga na etten o niczym nie świadczy... no może poza czasem spędzonym w krainie pvp. To, że 3 creepów nie potrafi załatwić szybko wardena też mnie jakoś nie dziwi, WLa też teraz trudno ruszyć, nawet tego mojego, a r5 i audacity r1 nie powala na kolana. Nie zrozumiałem tej wypowiedzi
3. Guard ma się świetnie i zawsze się tak miał, jest dobrze zbudowaną klasą od samego początku i nie wiem, czemu tak zależy ci na tym coby się nim zajęli. Odnośnie pvp: obecnie nie minstrel jest najbardziej OP clasą, jest nią warg. Możiwość nałożenia 5 dotów na początek walki (4 non-stop, dodatkowe efekty neutralizujące przeciwnika, mitagcje koło 50% nie licząc audacity, knockdown 10s (trwa krócej, ale zawsze...) to uważam za coś czyniącego warga OP. I co, zadowolny, że jeden z twych pupilków doczekał się uwagi Oriona?

Jak chcesz mi na to jakoś odpowiedzieć, to proszę na pv, bądź do tematu o etten. Choć znam już twoje utrzymywane z krasnoludzkim uporem zdaniem, że to ty zostałeś ponownie pokrzywdzony, a inni znów mają się lepiej. Tak całkowicie szczerze: podejrzewam, że narzekałbyś zawsze i wszędzie, niezależnie od okoliczności, jak to inni mają dobrze i jak to zostałeś pokrzywdzony. Twe posty są zawsze o takim samym wydźwięku i podejściu do gry.