Pages: 1 ... 4 5 [6]
  Print  
Autor Topic: RoR - pierwsze wrażenia  (Read 26959 times)
Utumo
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1320



« Reply #75 on: October 19, 2012, 06:00:06 PM »

Nie wiem czy było to juz wcześniej,może dopiero teraz zauważyłem,ale księżyc ma różne fazy.Dotychczas zawsze był w pełni-niby nic ale cieszy  ;)

Bondur
Wojownik Twierdzy
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2732



« Reply #76 on: October 19, 2012, 07:12:51 PM »

Raczej nie było. Tak samo jak księżyc nad Etten nigdy nie był taki czerwony :)
Utumo
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1320



« Reply #77 on: October 19, 2012, 10:56:46 PM »

Po przejechaniu dostępnych krain mam następująca refleksję:napaćkali za dużo miast i osad.Miałem nadzieję na galop w otwartym stepie gdzie widziałbym tylko stada rumaków,hordy najeźdzców i ewentualnie patrole Rohirrimów.A tu obracam się w lewo miasto,w prawo wioska,nieźle zurbanizowane tereny jak na nawiększy step Śródziemia.

Zamiast questów z osad,mogli zrobić jako quest giverów patrole jeźdzców,było by to wg.mnie o wiele ciekawsze.Nie mam poczucia dziczy i otwartej prerii.A zapowiadano krainy jako bardzo rozległe,nie sądzę by były większe niż inne.Skoro to już połowa Rohanu, to zachodnia część też niestety nie zapowiada się zbyt okazale,wróży to i co do Gondoru.Po cztery krainki na dodatek,a same krainki są wielkością średnie lub małe.Wspominając rozmach i wielkość Morii trochę żal,że cały wschodni Rohan można poznać w ciągu kilku dni.

War-steed w porządku,chociaż czasem  używa się go tak na wyrost,bo łatwiej by było pieszo,świetna muzyka,osady, skoro już są, to są ładne i tętniące życiem.To już nie takie umowne miasta z dwoma npc-ami na krzyż jak w początkowych lokacjach.Wypchane są całymi rodzinami,w tawernach jest głośno i gwarno,a po ulicach kręci się masa postaci.Questy ciekawe i nawet, jak było już wspomniane, to zabijanie 10 wilków na skóry jest jakoś milej podane.

Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #78 on: October 20, 2012, 11:29:57 AM »

Mnie wkurzają te dróżki wytyczone kamieniami, żeby nie deptać trawników... Ale fakt, osad jest dużo i gęsto.
Za to podoba mi się to, co zapowiadali - czyli zasięg widzenia jest dużo większy, niż w innych krainkach, co przy słabszych kompach może powodować problemy, bowiem muszą z kazdym krokiem doczytywac więcej terenu, niż normalnie. A widoki - miodzio :) Włażę na wszelkie wysoko położone punkty (np. na skałę Wyrm fathera), jakieś górki i naprawdę ma się poczucie przestrzeni. Co prawda ja bym te "stepy" zrobiła bardziej stepowe (mniej drzew, a więcej skałek, więcej trawiastych równin), ale podejrzewam, że wtedy niektóre kompy w ogole miałyby wielki problem z ogarnięciem takich połaci terenu.
Bondur
Wojownik Twierdzy
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2732



« Reply #79 on: October 20, 2012, 01:11:03 PM »

Nie wiem czy Turbinki chwaliły się sukcesem - w RoR dużo bardziej rozbudowana jest "animacja" wszelakiej zieleniny. W praktyce przy bardziej trawiastych terenach potrafi się to przełożyć na kilkanaście klatek mniej :) Czyżby AMD i NVidia ukrytym sponsorem? :)

Wspominając rozmach i wielkość Morii trochę żal,że cały wschodni Rohan można poznać w ciągu kilku dni.

Miód na moje krasnoludzkie uszy :) A poważnie to nie przypadek, że i RoI i RoR były reklamowane jako "tak duże jak Moria" albo "więcej questów niż w Morii". Moria to najlepszy dodatek, rewelacyjnie zrobione tereny, klimat i pomysł na spójną całość.



Milo
Przybysz.
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1844


Why so serious... Its only a game.


« Reply #80 on: October 24, 2012, 10:09:07 AM »

Takie małe podsumowanie po tygodniu Rohanu (kto nie grał jeszcze moze wyczytac spoilery)...

Sama kraina bardzo ładna, nie tak jak Dunland który troche był jak zapyziała wiocha gdzie łaziły same zarośniete wieśniaki. Rohan jest taki jak w książce, duże przestrzenie, zielono poprostu ekstra. Osady rohańskie fajnie zrobione, powiewające w oddali flagi na wieżach strażniczych - naprawdwe efektowne. Fangorn - REWELACJA, z jednej strony zieleń drzew aż bije po oczach z drugiej strony las jest mroczny, że nie widac czubka nosa, do tego dodac odłosy trzeszczących drzew, śpiew ptaków i... to trzeba poprostu zobaczyć. Na duży minus (tak jak Utumo pisał) - jest straszeni dużo miast/wiosek/osad w tym całym Rohanie... chciało by sie wsiaść na konia i jechac, a tu ledwo sie ruszy juz nowa osada.

Warsteed - pierwsze wrażenia to jakas kompletna porażka (o szo choźi z tym koniem - czy to napewno koń?), jednak po wbicu kilu leveli końskich i rozdzieleniu pkt w traitach koń staje sie bardziej sterowny i opanowany, zmienia sie z durnego wielkiego cielaka na taka nie dokońca okiłznaną kozice na której da sie jeżdzić... nawet moze ten cały warsteed sie podobać, niekoniecznie mi, ale napewno znajdzie sie wielu którym w końcu przypadnie do gustu.

Bardzo krótki epic, jak na expansion to jeden book to tak nie zadużo (Moria miała 6? czy cos koło tego) i to jeszcz taki book w którym połowa questów to SP, a druga połowa polega na jedz do miasta nr1 wykonaj jeden quest (najczesciej idz zabij 10 orków - lub cos podobnego), jedz do miasta nr2 wykonaj jeden quest itd. Fajna nagroda za skończenie epica...

Hytbold - niby farma a nie farma... 5q / dzień i 44 dni do pełnej odbudowu. Bardzo długo bedzie sie to robiła ale wykonanie tych 5q to kwestia pół godzinki i zrobione (oczywiście jak ma sie 7 altów no to współczuje...). Fajne questy daily (a przynajmiej ciekawe), nie tylko idz i zabij 10 goblinów na wargach ale również questy typu: wyścig dookoła miasta, łapanie "na lasso" dzikich koni, jazda na zabawkowym (dzieciecym) koniu, obrona miasta - wiec duzy wybór i nie jest nudno. Co ciekawe kazdego dnia w danej lokacji z daily questami sa inne questy wiec idac je robic nie wiemy co dzis trafimy.

Ogólnie bardzo mi sie RoR podoba, zdecydowanie bardziej niz RoI, kto jeszcze nie nabył niech to zrobi :)
Pages: 1 ... 4 5 [6]
  Print