Pages: 1 [2] 3 4
  Print  
Autor Topic: Wojna  (Read 18796 times)
Jagar
Wojownik Twierdzy
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 77


« Reply #15 on: August 11, 2008, 09:08:47 PM »

No to czuje ,ze bedzie z tego niezly bajzel.Ameryka juz pomaga Gruzji w transporcie zlonierzy.Nasz Kaczor juz wybiera sie wieczorem do Gruzji i glosno krzyczy.Przysiegam,ze jak przez niego bedzie mobilizacja to uciekam z tego kraju nie mam zamiaru walczyc bo jakis dzieciol ma fobie.
Jednym slowem marnie to wyglada, rosja nie chce rozejmu,unia i nato krzycza a Gruzja czeka na pomoc , wiec jak to sie moze zakonczyc. W koncu nato bedzie musialo zareagowac.
Piotr Witak
vita sine libertate nihil est
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 193


jutro to dziś, tyle że jutro...


« Reply #16 on: August 11, 2008, 10:48:34 PM »

Zaczynamy od Osetii. Jeszcze raz powtarzam: Moskwa z zimną krwią podsycała irredentę w Osetii Płd. - ale Osetyńczycy ogłosili niepodległość „Republiki Osetii Południowej” w odpowiedzi na to, że narwany prezydent Republiki Gruzińskiej, śp.Zwiad Gamsachurdia, rzucił hasło „Gruzja dla Gruzinów”. I to Gruzini trzy dni temu zaatakowali Tskhinvali - a nie Rosjanie Gori!

„Republikę” ogłosili w tej części dawnego Obwodu Autonomicznego, w której mieli większość. Jest ich raptem 70.000 – tyle, co miasto Otwock – ale dlaczego Gruzini i Liechtensteinczycy mogą mieć „niepodległość”, a oni nie?

Polska dla Polaków,
Ziemia dla ziemniaków,
księża na Księżyc,
marksiści na Marsa!
Gruzy dla Gruzinów

Osetia Południowa, (podobnie jak Północna, wchodząca w skład FR), zamieszkała jest w dużej części przez Osetyńców (jednak jest to ludność mieszana – np. przed wojną większość mieszkańców stolicy stanowili... Żydzi). Połączenie obydwu krajów jest jednak niepraktyczne, gdyż dzieli je Kaukaz (między nimi jest tylko jedna, zimą nieprzejezdna, droga!)
ithildan
Gość
« Reply #17 on: August 12, 2008, 09:24:28 AM »

Tak jak w konflikcie w Magadiszu, historia pokazuje, że Ameryka nie powinna grać dobrego wujka co to na wszystkim zna się najlepiej i powinni zostać u siebie w swoich ogródkach. Przeraża mnie polityka naszego kraju, w żaden sposób nie czuję by był to kraj demokratyczny. Wszelkie WAŻNE decyzje, które mogłyby mieć wpływ na dalszą kondycję kraju nie powinny być podejmowane przez jedną osobę czy kilka osób. My (społeczeństwo) tylko słyszymy, że coś tam było obgadane, coś już tam jest załatwione i postanowione. Dowiadujemy się o tym po fakcie i 75% społeczeństwa inaczej by zadecydowało. Nie rozumiem jednego, dlaczego za wszelką cenę "Kaczory" chcą wylizać ten gruby amerykański tyłek. Co my z tego będziemy mieli? na pewno nic dobrego...
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #18 on: August 12, 2008, 10:03:34 AM »

Gruzja - jedyne panswto na Kauzkaie jeszcze nie zalezne od FR - biegnie przez nie ropociag z Baku omijajacy FR.
Wiadomo, ze Rosja już od dluzszego czasu pomagala separatystom z Osetii, poniewaz Gruzja byla im sola w oku - jako jedyne panswto na tamtych terenach, ktore mialo prozachodni rzad i nie zgadzalo sie na lizanie dupy Putinowi i jego swicie.

Imho - Gruzja mialaby byc takim sprawdzianem, co swiat powie, gdy rosja wlezie z buciorami na teren nie da sie ukryc niepodleglego Panstwa (ktore konstytucyjnie ma zapisane, ze zarowno Osetia PD i Abchazja sa jego czesciami, a to ruscy podrzegali nastroje separatystyczne) i cytuje "doprowadzi to do jedynego logicznego zakonczenia" - tzn co? Ze zajma caly teren Gruzji i sila wciela do FR? Od takich rzeczy sie zaczelo budowanie Zwiazku Radzieckiego, dlatego nie dziwi, ze tylko takie panstwa jak Polska, Ukraina, Litwa, Lotwa i Estonia widza w postepowaniu realne zagrozenie. Reszcie Europy mocno zwisa, co sie stanie z jakas tm Gruzja, nie ich podworko, nie ich burdel - jednak jesli nie bedzie zdecydowanego veto dla tych dzialan ze strony Europy i USA, Rosja poczuje sie bezkarna i mysle, ze na Gruzji sie nie skonczy.

Vide wypowiedz pewnego gruzinskiego architekta, ktory od lat mieszka w Polsce - dobrze, ze Panstwa bylego bloku sowieckiego (wyzej wspomniane Ukraina, Litwa, Lotwa i Estonia + Polska) podniosly glos w tej sprawie - Wy wiecie, z kim macie do czynienia, czym to sie moze skonczyc i jak to jest zyc pod buciorem Rosji. Takiej swiadomosci niestety brakuje krajom zachodnim, przez co traktuja Rosje ciagle jak dobrego wujka Wanie.
Asmodeus
Gość
« Reply #19 on: August 12, 2008, 11:06:08 AM »

imo dla mnie jest to kolejna powtorka z historii(a jak wiemy historia lubi sie powtarzac) hitler jak zajmowal czechy  tez czekal na rekacje swiata ,europy   nie bylo reakcji  tylko polityka przeciwdzialania wojnie. I teraz jest tak samo tylko w wykonaniu FR zajmuja gruzje(dzien dwa i pewnie cala bedzie ich) i czekaja na reakcje. Narazie jest tylko puste gadanie politykow  wiec ida dalej. W najlepszym razie utna czesc gruzji(kilka kilometrow za ruruciagiem bedzie dopiero gruzja.bo tylko o niego tu chodzi) w najgorszym  bedzie pokojowe zmuszenie do pokoju czyli wladze przejma politycy i wladze pro FEderacyjne  oczywiscie po demokratycznych wyborach w ktorych udzial wezma wszyscy gruzini(abhazja osetia) i wiadomo kto wygra ...

Wojska FR  niby beda sie dzis wycofywac z gruzji ciekawe czy z calej ?
Yllien
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 76



« Reply #20 on: August 12, 2008, 11:47:39 AM »

Rosja właśnie zakomunikowała zakończenie operacji wojskowej.

Oceniając ostatnie wydarzenia, imho nie należy dopuszczać się swego rodzaju relatywizmu - wiem, że przykład Kosowa jest mocno eksploatowany ale niestety jest tu idealny.
Kosowo wspierane przez Zachód oraz USA - zielone światło dla separacji.
Osetia - wspierana przez Rosję - nie ma mowy.
Wszystkie te działania mają wspólny mianownik - walka o wpływy, korzyści itp. - nic nowego jak świat światem.

Nie jestem miłośnikiem Rosji ale też nie kocham USA. Może Stany w bardziej wyrafinowany sposób prowadzą swą politykę ale cel imo mają ten sam.

Pusty śmiech mnie ogarnia gdy słyszę komentarze w sprawie tarczy. Dla mnie sprawa jest prosta: to Amerykanie chcą tarczy i to im na niej zależy; argumenty o tym że zwiększy ona bezpieczeństwo Polski można między bajki włożyć - więc jeśli USA nie godzi się na nasze warunki (skądinąd niezbyt wygórowane) to niech spier....
Zresztą nie tak dawno mieliśmy dowód na to jakie złote interesy robi się ze Stanami - w Iraku miało być eldorado dla polskich firm i TAKA kasa, a co jest?
F16 - po prostu kontrakt stulecia a może nawet tysiąclecia - miały być inwestycje, złote góry, a co jest? Psujące się maszyny, których na miejscu nie daje się naprawić, zero offsetu no i jeszcze na dodatek szkolenie pilotów w USA (oczywiście odpłatne) podczas gdy w Dęblinie mamy jedną z lepszych szkół na świecie...
No i wizy wjazdowe oczywiście też mamy...

To nie historia lubi się powtarzać, tylko ludzie jej nie znający popełniają te same błędy...

Praktycznie przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego Polska polityka zagraniczna opierała się na idei równowagi w stosunkach z Niemcami i ZSRR - i to była słuszna polityka - to, że w efekcie nie uchroniła nas przed wojną i późniejszymi okupacjami, cóż - nie my rozdawaliśmy karty, jednakże założenia były dobre - najlepsze jak się da stosunki z bezpośrednimi sąsiadami.

Dziś natomiast Polska (a zwłaszcza pałac prezydencki) wymachuje pięścią w kierunku Rosji licząc, że w razie czego Wujek Sam przybędzie z odsieczą...

Btw, w takich sytuacjach przypomina mi się stary dowcip:

Po wygranym z Rosją meczu reprezentacji piłkarskich do Warszawy przychodzi depesza gratulacyjna z Moskwy:
"ropa STOP gaz STOP" ;)

Pozdrawiam,
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #21 on: August 12, 2008, 12:07:54 PM »

(...)


Jestem podobnej mysli. Nic sie nie zmienia, sytuacje podobne, tylko ludzie inni i wciaz te same bledy popelniane...   Swietny post. ;)
Karolus
Palladyn i Burglar
Radny
Bohater
****
Offline Offline

Wiadomości: 875



« Reply #22 on: August 12, 2008, 03:39:36 PM »

Ja też, ale z tym psuciem F-16 to trochę sensacje dziennikarskie. Guzik wiedzą ale piszą. Jak wprowadzali SU-22 w latach osiemdziesiątych to psuły się 2 razy częściej. Po prostu w lotnictwie jak się zepsuje zamek od pasów to już to trzeba zgłaszać zapisywać jako zdarzenie i są na to procedury.
Marakai
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 698


« Reply #23 on: August 12, 2008, 04:45:13 PM »

nie mówcie hop, konflikt jeszcze trwa

a apropo kontraktów stulecia to nie patrzcie na f16 tylko na rosomaki które się nadają tylko na asfaltowe drogi :P i do iraku nie pojechały w ogóle
zastąpiły je wysłużone honkery w których gineli polscy żołnierze...

f16 jaki jest taki jest, każdy samolot jest skomplikowany i sie psuje, ale gdzie zapowiadane inwestycje?
Piotr Witak
vita sine libertate nihil est
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 193


jutro to dziś, tyle że jutro...


« Reply #24 on: August 13, 2008, 12:00:19 AM »

Kaczyński nadal ma skrzywienie anty-rosyjskie – nie wiadomo, czy z uwagi na wychowanie (większość Polaków cierpi na tę samą przypadłość) czy dlatego, że III RP popiera USA...
W każdym razie oświadczył – jawnie sprzecznie z prawdą – że „Gruzja padła ofiara agresji”.
Dbajmy o prawdę: rozejm z Soczi” zerwała zbrojnie Gruzja. I dostała po nosie.

Kiedy Usa oswabadzało Kuwejt i weszło do Iraku to było OK???
Jak Rosja wkracza do Osetii po 3 dniach bombardowania przez Gruzinów oswabadzając ją a potem wchodząc do Gruzji to be???

LOGIKA znowu się kłania
Marakai
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 698


« Reply #25 on: August 13, 2008, 12:27:31 AM »

od jaśnie najmniejszego spodziewasz się logiki?
tu pasuje stwierdzenie "pchła nakrzyczała na słonia"

a III RP już pół roku nie jest pro-amerykańska, tylko się ino jeden najmniejszy na górze ostał bez żadnych możliwości decyzyjnych

P.S.
1. Gruzini naparzali ze snajperek do mieszkańców/partyzantów z Osetii
2. Gruzini naparzali z artylerii rakietowej do stolicy Osetii
3. podobno Rosjanie nawet do Gori nie wkroczyli, jedynie ostrzelali (brak jakichkolwiek dowodów w postaci zdjęć reporterskich)
fotka z rana http://www.reuters.com/resources/pictures/galleries/Stories/633538929667500000/Previews/14georgia.JPG
jakoś tu pusto u Stalina :P
Kadorin
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1023



« Reply #26 on: August 13, 2008, 01:17:50 AM »

Quote
Kiedy Usa oswabadzało Kuwejt i weszło do Iraku to było OK???
Jak Rosja wkracza do Osetii po 3 dniach bombardowania przez Gruzinów oswabadzając ją a potem wchodząc do Gruzji to be???
Swieta prawda. Niby, ze wojna z Irakiem byla w imie walki z terroryzmem. Nic bardziej glupiego. Jak kiedys powiedzial premier Wloch po 11/9: " Zamachy terrorystyczne byly zamierzone aby wciagnac Europe w wojne w Iraku ". Przez ostatnie lata Europa podlizywala sie Amerykanom ale ostatnio zaczynaja rozumiec, ze uklady z USA koncza sie katastrofa. I dobrze. Ameryka nie doroasta w zaden sposob do standartow jakie tworzy Europa. Amerykanie nie korzystaja z elektrowni atomowych nie korzystaja z gazu tylko z ich swietej ropy. Kazdy amerykanin ma w swoim domu: 2 telewizory, 2 samochodzy, czsami nawet dwie pralko-suszarki do tego ogromne lodowy cale osprzetowanie kuchni, lazienki ... Pomnozyc to 300 mln razy. Daje nam katastroficzna liczbe zuzycia energii w postaci pradu oraz ropy. Amerykanie nie potrafia w zaden sposob oszczedzac. Uwierzcie mi. Jestem teraz na wakacjach w USA i widze co sie dzieje w tym skazanym na samozaglade panstwo. Ostatnio rozmawialem z moja ciatka. Mowi mi: " Wy pewnie nawet za 40 lat nie bedziecie miec takiego metra jak my mamy - na co ja - No wiesz za 40 lat to Ameryka nie bedzie istaniec :). Daje im max 40 lat. Przez ich glupie zachcianki caly Swiat na tym traci. Beda siedziec w swoich wielkich domach i raptem BUM! Nie bedzie ani ropy, ani pradu, ani nie bedzie niczego :) Powrot do ery kamienia lupanego.
Piotr Witak
vita sine libertate nihil est
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 193


jutro to dziś, tyle że jutro...


« Reply #27 on: August 13, 2008, 10:12:25 AM »

Tak się składa że NAJWIĘCEJ elektrowni atomowych jest w USA...
Miedzy innymi dlatego używa się tam w domach ogrzewania prundem - jest tak tani.
I błagam nie mów o standardach które tworzy Europa - już dawno socjaliści z WE przyznali się że nie dogonią stanów... A na samozagładę raczej skazana jest Europa z jej przymusowymi ubespieczeniami emerytalnymi i brakiem dzieci...
Pozwiedzaj i pogadaj z ludzmi a zobaczysz ze  wystarczy wytknąć nos poza rogatki NYC czy LA  aby przekonać się że dla przeciętnego obywatela tego kraju bojownik o prawa uciskanych mniejszości seksualnych tak kochany w WE to tłumacząc na polski i nieco łagodząc wymowę oryginału tylko pieprzony zboczeniec. I to ani trochę mnie nie dziwi.
Buzi.
Marakai
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 698


« Reply #28 on: August 13, 2008, 03:31:58 PM »

Rosjanie dalej są w Gruzji właściwej, podobno jeżdżą i zbierają pozostawiony przez gruzinów sprzęt wojskowy i niszczą okoliczne opuszczone bazy wojskowe
Hyh sami demilitaryzacje Gruzji robią, nikogo jednak nie atakują.
Jagar
Wojownik Twierdzy
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 77


« Reply #29 on: August 13, 2008, 03:53:23 PM »

Wlasnie podano ,ze rosja jednak jedzie na Tibilisi.Tego naszego kurdupla wlasnorecznie bym udusil,bedzie morde darl ,ze bedziemy walczyc.... Pieprzony idiota,pojechal do gruzji i ludzi buntuje.
Pages: 1 [2] 3 4
  Print