Pages: 1 2 3 [4]
  Print  
Autor Topic: Wojna  (Read 18794 times)
CyaS
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 8



« Reply #45 on: August 15, 2008, 05:27:01 PM »

Jeśli coś zrobią chociaż będą próbować zniszczyć tą baze to mają przegrzane.
Piotr Witak
vita sine libertate nihil est
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 193


jutro to dziś, tyle że jutro...


« Reply #46 on: August 15, 2008, 07:22:09 PM »

Jest rzeczą pewną, że Gruzja została użyta w globalnej grze prowadzonej przez niektóre ośrodki żydowskie przeciwko Rosji, została bezprzykładnie wykorzystana i porzucona. Zachowanie gruzińskich sił w Osetii – jak oceniają niektóre źródła – przypominało akcje pacyfikacyjne prowadzone przez Izrael przeciwko Palestyńczykom. W rzeczywistości było jeszcze gorzej – Izrael stara się atakować wybrane cele, tymczasem Gruzini podstępnie, w nocy, rozpoczęli zmasowany atak artyleryjski na śpiące miasto – Cchinwali, burząc je w 90 proc. i zabijając ok. 2000 ludzi.
Jaką rolę w tej grze odegrała Polska, a konkretnie mówiąc jej prezydent? Wiadomo, że od pewnego czasu Lech Kaczyński był częstym gościem z Tbilisi, z jego wypowiedzi wynikało, że coś wie na temat tego, co się wydarzy. Ale o wiele bardziej intrygujące jest inne pytanie – o czym rozmawiał w maju br. podczas swojej wizyty w Izraelu z szefem Mossadu Meirem Daganem (o tym fakcie poinformował tygodnik „Wprost”)? I co oznacza ogłoszone przez prezydenta „strategiczne partnerstwo” z Izraelem?
Jagar
Wojownik Twierdzy
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 77


« Reply #47 on: August 15, 2008, 08:52:52 PM »

"Wprost" i wszystko jasne... To tak samo jakby napisal to "Fakt" ale jest faktem ,ze nasz niby prezydent zaczyna utrzymywac kontakty nie z tymi co trzeba. Wiecie ile mu jeszcze zostalo prezydentury ? Moze nie uda mu sie doprowadzic do wojny bo problemy z gazem bedziemy mieli na bank.
Marakai
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 698


« Reply #48 on: August 15, 2008, 10:15:05 PM »

Maxwell agent antysemicki z archiwum X


Leszkowi dwa lata zostały jednakże nie zwracałbym na niego uwagi bo jest za mały w uszach żeby doprowadzić do jakiejś wojny,

Notabene Rosjanie jako naród nas lubią bo mamy pro-rosyjskiego premiera który
jest w konflikcie z pro-amerykańskim prezydentem  ;D
Piotr Witak
vita sine libertate nihil est
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 193


jutro to dziś, tyle że jutro...


« Reply #49 on: August 15, 2008, 10:26:55 PM »

"Wprost" i wszystko jasne... To tak samo jakby napisal to "Fakt" ale jest faktem ,ze nasz niby prezydent zaczyna utrzymywac kontakty nie z tymi co trzeba. Wiecie ile mu jeszcze zostalo prezydentury ? Moze nie uda mu sie doprowadzic do wojny bo problemy z gazem bedziemy mieli na bank.

no pewnie lepiej czytać lewacka "Politykę" albo Der Newsweek...
a gaz juz dawno powinniśmy kupować w Zatoce albo od Norwegów
Marakai
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 698


« Reply #50 on: August 15, 2008, 10:37:14 PM »

Max, w tekście powyżej zapomniałeś dodać że Leszek ma żydowskie pochodzenie i poprostu kumpluje ze swoimi :P

a gaz juz dawno powinniśmy kupować w Zatoce albo od Norwegów[/font][/size][/color]

to akurat byłoby bardzo mądre zagranie ze strony polskich władz, może gazprom tak pierdzielnie ceny na gaz że w końcu to nasze "ukochane" władze zrobią
Piotr Witak
vita sine libertate nihil est
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 193


jutro to dziś, tyle że jutro...


« Reply #51 on: August 15, 2008, 10:43:09 PM »

Jedynym racjonalnym wyjaśnieniem podjętej przez gruzińskiego prezydenta operacji siłowego „przywracania porządku” w Południowej Osetii mogą być tylko jakieś amerykańskie obietnice. W przeciwnym bowiem razie należałoby przyjąć, iż prezydent Michał Saakaszwili oszalał i w tym stanie ducha postanowił popełnić efektowne samobójstwo polityczne, narażając przy okazji swoje państwo na rozbiór.
Dodatkowym atutem, który Rosja niewątpliwie wykorzysta, jest skwapliwe uznanie przez Zachód niepodległości Kosowa, czyli rozbioru Serbii.Warto przypomnieć, że Polska również wzięła udział w tym głupim i niemoralnym akcie, co sprawia, iż nasze protesty przeciwko rosyjskim faktom dokonanym w Gruzji nie brzmią wiarygodnie. Dlaczegóż to bowiem rozbiór Serbii ma być dobry, a rozbiór Gruzji – zły?
Wreszcie wojna w Gruzji jest również testem dla strategicznego partnerstwa rosyjsko-niemieckiego, bedącego dzisiaj fundamentem europejskiej polityki Na ostatnim szczycie NATO w Bukareszcie Niemcy zdecydowanie sprzeciwiły się planom włączenia Gruzji i Ukrainy do NATO. Oznacza to, iż respektują podział stref wpływów w Europie między rodzącym się Cesarstwem Europejskim i Cesarstwem Rosyjskim, wzdłuż linii Ribbentrop-Mołotow z niewielkimi odchyleniami na rzecz linii Curzona – i nie życzą sobie ani pośrednictwa, ani – tym bardziej – arbitrażu Cesarstwa Amerykańskiego.
Pages: 1 2 3 [4]
  Print