1. Naltoir z Lorien, 65lvl, Runekeeper
2. 34, czyli jeszcze młodzieniaszek jak na elfa :)
3. Z MMO po raz pierwszy zetknąłem się grając w SWG, gdzie co prawda nie spędziłem zbyt dużo czasu, ale był to mój początek z tym typem gier. Później był "oczywiście" WoW, gdzie rajdy były na porządku dziennym a z pracy szło się do... pracy, żeby ubić tego, czy innego bossa a licznik godzin spędzonych w grze rósł bardzo szybko do czasu WotLK, gdzie gra straciła już dla mnie praktycznie cały swój urok. W międzyczasie była premiera LOTRO i od tego czasu wiedziałem, że jak tylko znajdę więcej czasu będzie to gra w którą grać będę aż pierścień zostanie zniszczony a w Shire zapanuje w końcu porządek. Swego czasu, acz na krótko byłem członkiem Twierdzy, wtedy jeszcze jako champion (który chwilowo zgubił się gdzieś w Morii i szuka wyjścia). Odwiedziłem również trochę innych światów jak EVE, EQ 2, Vanguard, AoC, SWG, WH i inne. W końcu czas się znalazł i razem z premierą MoM wykupilem lifetime'a i od tego czasu rozpocząłem zwiedzanie świata, a moja droga wiedzie w przód i w przód...
4. Prywatnie Łukasz z Bydzi, specjalista do spraw sieci komputerowych (jak to ładnie brzmi) :)
Fan MacLeana, Ludluma, Clancy'ego i innych pisarzy powieści sensacyjnych oraz sci-fi - Star Wars, Stargate, Alien i... za dużo by wymieniać. Z muzyki to przede wszystkim R.E.M., Jarre, Vangelis oraz inni przedstawiciele muzyki alternatywnej i elektronicznej, aczkolwiek szkoła muzyczna zaszczepiła we mnie miłośc do muzyki poważnej i Vivaldi, Mozart czy Bach również mają swoje miejsce na playliście.
Dlaczego LOTRO to już odpowiedziałem w pkt.3 a dodać mogę tylko, że się nie zawiodłem.
A dlaczego Twierdza? Przede wszystkim chęć powrotu do "korzeni" a poza tym to widać, że gildia jest spora, forum nie jest martwe a Vent działa - czyli jest social a to podstawa.
5. akceptuje kodeks i regulamin
6. konto pełne
Masz moje pełne poparcie :)
A jakże to nazywal się ten Twoj zagubiony w Morii champion?:)
Za.
Zwał się Marcuss i przez bardzo długi czas czekał na 40 lvl na odkurzenie, co stało się dopiero kiedy hobbicka wardenka i RK mieli po 60-ce. Dobił do 55 i się zgubił, bo w międzyczasie wyszedł SoM i Naltoir postanowił wyjść z Lorien i ruszyć na wschód, a do tego narodzili się "brakujący" w zestawie minstrel i kapitan (dzięki ci Turbine za 2 nowe sloty) :)
Owszem za. :)
Za.
Mi wychodzi, że byleś u nas mniej więcej pod koniec 2007r.
Niech będzie, zgloś się po zaproszenie do gildii:)
W związku z tym, iż minęły już ponad 3 tygodnie (jak ten czas szybko leci) zgłaszam się z oficjalną prośbą o nadanie mi niebieskiego znaczka, czyli statusu członka. :)
Chłopak pięknie się spisywał, nie rozrabiał i w instancjach porządki robił.:D Myślę, że awans mu się należy.
Nie widze przeciwwskazan.
Dać mu członka:)