1. Thilinde, 30 level - wymarzony "włamyhobbit" czyli hobbit burglar ;)
2. (Jeszcze) 24 lata
3. W LOTRO gram od niedawna. Mnóstwo rzeczy jest jeszcze dla mnie nowych, mogę nie bardzo się orientować - uczę się, jednym słowem. Wcześniej grałam w WoWa (w sumie z przerwami jakieś 3-4 lata), na prywatnym serwerze. WoW mnie trochę znużył i miałam dość presji na endgame. Chciałam sobie pograć w jakąś grę, którą można się cieszyć niezależnie od levelu postaci, a nie tylko czekać, aż wreszcie dojdzie się do maksymalnego levelu.
4. Dlaczego LOTRO?
Jak wyjaśniłam w poprzednim punkcie - znudził mi się trochę WoW, poza tym przyjaciel poznany przez WoWa zaczął grać w LOTRO i wciągnął mojego męża, który WoWa miał zdecydowanie dosyć. Postanowiłam się przemóc i spróbować. Nie od razu chciałam, ponieważ jestem mocno przywiązana do własnego wyobrażenia Śródziemia (tak, mam zawsze problem z grami i ekranizacjami na podstawie książek). Niemniej w końcu się przełamałam i spodobało mi się.
Dlaczego Twierdza?
To też zasługa przyjaciela, który nas wciągnął do LOTRO ;) Podesłał mi kiedyś linka z opisem gildii... znaczy kinshipu (mam nawyki z WoWa, wybaczcie) z komentarzem: "patrzcie, coś jak nasza gildia". W WoW mieliśmy gildię bardzo rodzinną, grało kilka małżeństw, par, rodzeństwa, ojciec z synem... w większości ludzie dojrzali i rozumiejący luźne podejście do gry - tzn. że ktoś nie może rajdować, bo dziecko mu płacze, albo że ma sesję czy dużo pracy i na tydzień musi wyłączyć grę. Chciałam coś takiego znaleźć i w LOTRO, no i w końcu się zdecydowałam. W tym także zawiera się odpowiedź na pytanie, czego oczekuję od kinshipu - miłej atmosfery, wyrozumiałości dla posiadania własnego życia i ludzi, do których można zawsze gębę otworzyć.
Styl gry - dobre pytanie. Jak pisałam, dopiero się uczę i wyrabiam sobie styl. WoW to całkiem inna bajka i nie ma pełnego przełożenia na tutejsze realia.
A tak kilka słów o sobie - mam na imię Natalia, mieszkam w Warszawie. Studia próbuję skończyć od roku z marnym skutkiem, za to pracuję. Mam męża i 7 szczurów ;) Lubię czytać (nie tylko fantastykę, chociaż też), pisać (choć na to czasu mam ostatnio mało), sporo czasu pochłaniają mi gry bitewne, chociaż akurat nie LotR. Od czasu do czasu RPG lub planszówką też nie pogardzę.
5. Do żadnego kinshipu jeszcze nie należałam.
6. Czytałam kodeks i regulamin, akceptuję w całej rozciągłości.
7. Jakiś czas grałam na f2p, potem kupiłam Mithril Edition, więc o ile się nie mylę, teraz mam premium (?).
Jeszcze zdradź, kto nas tak namiętnie reklamuje (oczywiście, by dostał w nagrodę garść dziewic i zdgrzewke piwa ;)
Po tak wyczerpującym podaniu - oczywiste "za".
Chłopaki miejcie się na baczności, bo nas coraz więcej :)
Właśnie wyszło na to, że przyjaciel nam zareklamował Twierdzę, sam w niej nie będąc :D Bo ostatnio mało gra i nie bardzo ma głowę do zobowiązań w grze. Ale jak zacznie grać więcej, to na pewno się zgłosi. Wraz z żoną, która też gra, więc będzie jeszcze więcej dziewczyn ;)
Cytat: Huriel w Kwiecień 17, 2012, 12:23:38 AM
Chłopaki miejcie się na baczności, bo nas coraz więcej :)
puki obowiązkowym strojem w Twierdzy nie będzie sukienka to się nie ma co bać :)
a sądząc po podaniu kolejna fajna "babeczka" może dołączyć do Twierdzy
Podanie aż przesycone kulturą co mi się strasznie podoba - ZA
Za.
CytatMam męża i 7 szczurów
Męża nie mam :P ale szczurki też posiadam ;D
Popieram !
Tak, tak.
W Twierdzy same "fajne babeczki" są ;) - rzekła nieskromnie.
Cytat: Idirien w Kwiecień 17, 2012, 09:18:50 AM
Tak, tak.
W Twierdzy same "fajne babeczki" są ;) - rzekła nieskromnie.
i wredne minstrelki ;)
Popieram.
Cytat: Arduneth w Kwiecień 17, 2012, 09:46:41 AM
Cytat: Idirien w Kwiecień 17, 2012, 09:18:50 AM
Tak, tak.
W Twierdzy same "fajne babeczki" są ;) - rzekła nieskromnie.
i wredne minstrelki ;)
nie znam takich - za to kapitanskie nuby mają chyba nadreprezentację ;-)
to ja dam swoje (niepotrzebne już) Za
Zapraszam(y) po zaproszenie do kinshipu :)
Cytat: Huriel w Kwiecień 17, 2012, 11:36:55 AM
Cytat: Arduneth w Kwiecień 17, 2012, 09:46:41 AM
Cytat: Idirien w Kwiecień 17, 2012, 09:18:50 AM
Tak, tak.
W Twierdzy same "fajne babeczki" są ;) - rzekła nieskromnie.
i wredne minstrelki ;)
nie znam takich - za to kapitanskie nuby mają chyba nadreprezentację ;-)
gdzie? :o aż wejdę online aby ich spacyfikować ;D
Cytat: Arduneth link=topic=7428.msg91357#msg91357gdzie? :o aż wejdę online aby ich spacyfikować ;D
To masz ułatwioną sprawę. Jak się logujesz na maina to akurat zawsze jakiś jest online. :P
Cytat: Huriel w Kwiecień 17, 2012, 12:05:48 PM
Zapraszam(y) po zaproszenie do kinshipu :)
Dziękuję :) Zgłoszę się jutro, bo dziś zdecydowanie nie po drodze było mi z graniem.
Cytat: Edhenor w Kwiecień 17, 2012, 09:13:10 AM
CytatMam męża i 7 szczurów
Męża nie mam :P ale szczurki też posiadam ;D
No proszę - nie sądziłam, że i tu spotkam kogoś, kto ma szczury :)
Mój najstarszy nazywa się Frodo - ale pozostali mają już wybitnie nietolkienowskie imiona ;)
Moje dwie samiczki mają dość prozaiczne imiona ...., Dżuma i Cholera : ;D
Widocznie Cholera to bardzo popularne imię. ;D
Cytat: Arduneth w Kwiecień 17, 2012, 09:46:41 AM
i wredne minstrelki ;)
grabisz sobie Cherubinku :P
Skoro jestem już 4 tygodnie (dzięki Huriel za przypomnienie), to bardzo chciałabym poprosić o awans :)
Skoro sama przypomnialam, to oczywiście nie widzę przeciwwskazań :)