1. Skegbur, 33 level - krasnoludzki (blind) guardian ;)
2. 26 lat
3. Przed rozpoczęciem gry w LOTRO ok. 4 lata z różnym stopniem intensywności męczyłem WoW (Andeeria, serwer prywatny), który obecnie znudził mi się już chyba ostatecznie i przypuszczalnie bezpowrotnie. W LOTRO gram już od ok. 1,5 miesiąca i - jak mi się wydaje - jest to czas wystarczający, by zaznajomić się z grą i "przestawić" z realiów "WoWowych".
4.
Dlaczego LOTRO?
Przygodę z WoWem kończyłem stopniowo i blisko jej końca, gdy wydawało mi się już, iż pożegnam się z MMORPGami przynajmniej na jakiś czas, przyjaciel (z którym nawiasem mówiąc wcześniej wspólnie graliśmy w WoWa) wspomniał nam (czyli mi oraz mojej Żonie, która jako Thilinde dołączyła niedawno do Twierdzy) o LOTRO, umiejętnie przedstawiając zalety tej gry i zachęcając do spróbowania, choćby w trybie F2P. Jako że zachęta brzmiała interesująco, a przy tym nieobce (a wręcz dość bliskie) są mi klimaty tolkienowskie, ściągnąłem grę i wbiłem online, czego obecnie nie żałuję ;).
Dlaczego Twierdza?
Wspomniany przyjaciel, zachęcając nas do LOTRO, wyszukał również ogłoszenie Twierdzy gdzieś na "oficjalnych" forach LOTRO. Zrobiło ono na nas bardzo miłe wrażenie, jako kinshipu "dojrzałego", sympatycznego, bez ciśnienia i zarozumiałych nerdów. Przy okazji na swój sposób przypominało nam "klimatem" naszą starą gildię jeszcze z WoW ;).
Styl gry
Spokojny, niespieszny (wbijam z reguły wieczorami, na 1-2h); delektuję się fabułą, zadaniami, krajobrazami i rozwojem postaci, bez ciśnienia na przyspieszony rozwój i tzw. endgame.
Krótko o sobie
W realu nazywam się Tomek, jak już wspomniałem, jestem mężem grającej od niedawna w Twierdzy Natalii (Thilinde). Z postacią mojego krasnoluda łączy mnie broda, którą noszę już nieprzerwanie od jakiś 7 lat, choć nie jest jeszcze tak długa jak Gimliego, ani tak siwa jak Gandalfa. Z szeroko pojętą fantastyką mam do czynienia od dawna, obecnie najintensywniej zajmując się figurkowymi grami bitewnymi, od czasu do czasu robiąc sobie odskocznię w postaci rozgrywki w jakąś ciekawą planszówkę, a jak się trafi Mistrz Gry, to i tradycyjną sesją RPG nie pogardzę ;).
5. Do żadnego kinshipu w LOTRO jeszcze nie należałem.
6. Zapoznałem się z kodeksem i regulaminem i akceptuję ich treść.
7. Konto Premium (wskutek nabycia Mithril Edition).
Popieram.
Cytat: Skegbur w Kwiecień 27, 2012, 11:12:27 PM
Dlaczego Twierdza?
Wspomniany przyjaciel, zachęcając nas do LOTRO, wyszukał również ogłoszenie Twierdzy gdzieś na "oficjalnych" forach LOTRO. Zrobiło ono na nas bardzo miłe wrażenie, jako kinshipu "dojrzałego", sympatycznego, bez ciśnienia i zarozumiałych nerdów. Przy okazji na swój sposób przypominało nam "klimatem" naszą starą gildię jeszcze z WoW ;).
a czy ten przyjaciel gra w LOTRO? a może jest w Twierdzy nawet?:)
Gra w LOTRO, ale loguje się raczej okazjonalnie i po prawdzie wyprzedziliśmy go już jakiś czas temu ;). Jednak o ile się orientuję, również planuje w którymś momencie dołączyć do Twierdzy :).
Witamy na forum i zapraszamy :)
Cytat: Skegbur w Kwiecień 27, 2012, 11:27:25 PM
Gra w LOTRO, ale loguje się raczej okazjonalnie i po prawdzie wyprzedziliśmy go już jakiś czas temu ;). Jednak o ile się orientuję, również planuje w którymś momencie dołączyć do Twierdzy :).
hmm z Talnivaru może (Redemption o ile pamiętam)?
Za
Popieram.
fajny avatarek Krasnoludku :)
Gdyby grał Championem pasowałby idealnie :)
Dziękuję wszystkim za miłe powitanie :)!
Cytat: Ardunethhmm z Talnivaru może (Redemption o ile pamiętam)?
Do tej pory bezgildyjny, ale namówimy go do dołączenia do Twierdzy ;).
Co do awatara, wyciągnąłem go z jakichś warhammerowych grafik, ale niestety wersji z tarczą pasującej do guardiana nie było ;).
Czy byłaby szansa na awans z racji już ponad czterotygodniowej przynależności do Twierdzy ;) ?
P.S. Znowu nowy awatar - tym razem zdjęcie figurki (do Mordheim/Warhammer Fantasy Battle), jaką pomalowała dla mnie moja Żona (Thilinde) :) .
Za:)
Avatar zacny - krasnolud w overpower :)
Popieram, a figurka wygląda pięknie.