1. Skellige , lvl 21 , Captain
2. 32 lata (wiem, wiem... mówcie mi "dziadku" ;p )
3. MMO dotychczas to dobre kilka lat w WoW jako pally healer (serwer Hellfire, gildie The Firm, a potem długo długo Wolfpack). Zacząłem jeszcze w latach świetności TBC. Od początku wierny tej klasie byłem chwilowo tankiem, ale healowanie zdecydowanie bardziej mi odpowiada. Nauczony taktycznego podejścia do raidowania i instancji rozstałem się z grą po zmianach, jakie wprowadził Blizz.
4. Coś od siebie prywatnie: Michał z Poznania. Dla równowagi psychicznej trzeba mieć jakieś hobby jak już człowiek wróci z pracy i położy demony spać. A że ryb nie łowię po nocy (za dnia też nie ;) ) i od zawsze miałem słabość do gier stąd mmo, a w zasadzie mmorpg.
Coś od siebie "służbowo": mmorpg dla mnie to grupy i insty. Questowanie to nieprzyjemna konieczność, która wypełnia czas pomiędzy jednym dung a drugim. W grupie najlepiej czuję się w roli supportu/healera. Loguję się w zasadzie codziennie ok 20.30-21.00 więc trochę czasu na instancje się zawsze znajdzie, a najlepsze granie jest zawsze z ludźmi z gildii. Lotro dlatego, że bardzo ciekawie wyglądają skille postaci i zdobywanie traitów. Twierdza dlatego, że po przeczytaniu wielu postów na forum widać, że to aktywna gildia z "ludzkim" podejściem:)
5. Nie należałem do żadnego kinu wcześniej.
6. Rozumiem i akceptuję kodeks i regulamin
7. Konto f2p, ale z realną możliwością upgrade'u/
32...To Ty jeszcze mleko masz pod nosem ;-) Wiekowo to raczej poniżej średniej twierdzowej :)
Podanie dość skromne, ale niech będzie, że "za".
No jak taki z Ciebie "Dziadunio" to masz za ;D
Ja już od 32 lat mam cały czas 18-ście ;D ;D
Cytat: Huriel w Wrzesień 02, 2012, 11:02:14 AM
32...To Ty jeszcze mleko masz pod nosem ;-) Wiekowo to raczej poniżej średniej twierdzowej :)
Podanie dość skromne, ale niech będzie, że "za".
Poniżej średniej - no pięknie. Znaczy jak ktoś z gildii kupuje sobie nowego rumaka to można powiedzieć, że to kryzys wieku średniego ;p
A co do skromnego podania to pozwólcie, że uzupełnię:
- jestem ojcem 2 dzieciaków: Greater Demon ma już prawie 3 lata i rusza do przedszkola jutro, Lesser Demon ma 8 miesięcy ale dzielnie walczy o awans na pozycję zajętą przez siostrę. Cały fokus idzie na powstrzymanie ich piekielnych zamiarów, tak więc jak pisałem wcześniej - swobodne granie możliwe jest dopiero ok 21.00.
- co do Lotro to cała moja przygoda z fantasy zaczęła się 19 lat temu właśnie od "Władcy" wypożyczonego z biblioteki. "Powrót Króla" od połowy miał przedruk z II części, więc wyobrażacie sobie moją frustrację... ale cóż, może właśnie te wszystkie starania o zdobycie innego egzemplarza nadały dodatkowy "smaczek" całej trylogii. Od tego momentu w literaturze rządziło zawsze fantasy ( kiedyś seria Dragonlance, później Goodkind, Sapkowski, ostatnio Piekara). Jest też mistrz Stephen King, no ale to już osobna półka... :)
- początek mmorpg to był WoW i to na prywatnym serwerze. Nie miałem pojęcia co to, jak się gra i byłem bardzo zdziwiony kiedy na 24 levelu spotkałem jakiegoś gracza z Rumunii w "mojej grze" :D Potem zacząłem już prawdziwą przygodę na serwerze Hallfire, gdzie przekonałem się że questing to nie dla mnie, ale insty i raidy jak najbardziej tak.
- wierzę we wspólną grę dojrzałych ludzi, którzy wiedzą co robią, ale też rozumieją, że to tylko gra. Zdecydowanie bardzziej wolę 8-krotny wipe (hmm jak to będzie po polsku?) z kulturalnymi ludźmi, którzy rozmawiają i pomagają sobie niż szybki wypad do instancji z zadufanymi w sobie i prostackimi "pro". Nawet jak człowiek nie popełnia żadnego błędu i tak jest traktowany z góry.
- jestem raczej spokojnym człowiekiem, który lubi pożartować na czacie. Trochę złośliwie i uszczypliwie - ostrzegam ;)
Dzięki za pierwsze potwierdzenia przyjęcia! Jeszcze jedno i do zobaczenia w grze :)
za
Dzięki za 3 akceptacje. Dziś widzę, że jest raid więc nie będę przeszkadzał ale z pewnością jutro odezwę się do oficerów po inv. Powodzenia!
Za
Tak, teraz możesz się zgłosić po zaproszenie do kinshipu :)
Witamy :)