Nie chcę nikomu dokuczać i cytować tutaj wszystkich punktów regulaminu, które wczoraj zostały złamane, nie to jest moim celem. Ponieważ jednak byłem wczoraj bezpośrednio dotknięty w "stylu wolnym" (ulubionym przez naszych OPS leaderów z zapędami wielkiego Mao), postanowiłem coś napisać.
1. Zapisałem się na ops-a jako healer.
2. Zapisałem sie jako drugi healer.
3. Mam aż nadto wystarczający gear i umięjetności by pełnić tę rolę na opsie SM.
W tej sytuacji, mogę oczywiście zostać poproszony o respeca ale panowie poproszony! Nie zmienia to jednak faktu, że nie powinienem! Zrobię to oczywiście bo jestem ugodowym człowiekiem :D. Oczywiście to prawo daje mi punkt w regulaminie "o składzie decyduje kolejność zapisów".
4. Korzystajmy z TS-a skoro obecność na nim jest obowiązkowa podczas OPS.
Byłem wczoraj jedną z osób, które najdłużej czekały na pozostałych. Miałem duzo czasu by zrobić respeca, wystarczyło powiedzieć. Po co się gapić na OPS channel na 15-20 minut przed rozpoczęciem OPS-a "bo może ktoś mi każe zrobić respeca". Skoro:
a) zapisałem się jako healer.
b) jestem na TS.
5. Mój respec.
Ok mam "field respeca". Nie rozdaje jednak telentów codziennie a ostatnio wcale, gdybym wczoraj miał 10 sekund więcej mógłbym nawet zmienić gear! WoW!
W związku z wydarzeniami, które miały miejsce na ops-ach w których brałem udział chciałbym sprecyzowania kim jest OPS lider? Czy OPS-em dowodzi team OPS liderow z prawem do opierdalania non ops liderow (za cokolwiek według własnego widzimisię) czy jest to jedna osoba prowadząca rajd?
Czy jesteśmy dorosłymi ludźmi czy kolesiami z podwórka? Czy popełniam błąd oczekując kultury i szacunku dla drugiej osoby?
Niestety nie byłem świadkiem zaistniałej sytuacji, ale wieczorkiem skontaktuje się z Ops Leaderem odpowiedzialnym za organizację i porządek na opsie, o którym mówisz.
Ogólnie, jeżeli OL przegina w czymkolwiek, na zaistniałą sytuację powinien zareagować oficer. Nie wiem, czy był wtedy jakiś online z Wami. Jeżeli jednak nie reaguje, zawsze możesz do niego whisperować z prośbą o interwencje. Sam czasami tak mam, że jestem na TSie, a się wyłączam i nie słucham co się dzieje, więc czasami szturchaniec nie zaszkodzi. Zawsze można też kontaktować się bezpośrednio ze mną.
Tak czy inaczej, kultura i szacunek są najważniejszymi zasadami obowiązującymi w Twierdzy i wymagane są nie tylko w naszym oddziale. Z uporem maniaka zamierzam to egzekwować.
też dowiem się o co chodzi i porozmawiam z ops leaderem , żadnego oficera nie było na tym opsie , o ile dobrze mi wiadomo.
Serdecznie zapraszam do konstruktywnej ( mam nadzieję :) ) rozmowy ze mną (gdyż ja prowadziłem ten ops ) jutro (13.06) w godzinach popołudniowych lub w piątek wieczorem. Chętnie wszystko wyjaśnię i nie piszę tego z sarkazmem. Poprosiłbym też, żeby był wtedy obecny któryś z oficerów lub Yarp , dla zasady :)