Aktualności:

Witamy w nowej odsłonie forum!

Menu główne

Jaką klasą polecacie grać ??

Zaczęty przez Floggas (Flogg, Khadrim), Czerwiec 23, 2009, 09:17:33 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Floggas (Flogg, Khadrim)

Powiedzcie mi drodzy koledzy i koleżanki, jaką klasę byście polecali co by grać w miarę spokojnie pve, dawać radę na pvp oraz być przydatnym w party?? ;D
Jak narazie mam Assasina oraz Clerica zrobionego, jednym i drugim gra się przyjemnie, ale to chyba jednak nie to czego szukam. Od zawsze lubiłem tanków i sorców, ale stwierdziłem że może czas coś zmienić ;)
Słyszałem, że SM'em fajnie sie gra, nie wiem nie próbowałem.
Czekam na sugestie oraz opinie :D

Galder

Tank i cleric, jak zwykle najpotrzebniejsze :) Sm mają też spory potencjał, dps też ważny, ponoć namniej przydatną i lubianą klasą w party i rajdach jest ranger.
D&Do: Aelleannea - cleric/monk/rogue, Irertnesal - rogue, Khelborn - wizard, Dracoard - monk, Daldran - sorcerer, Airride - bard, ArukiFu - arcane ranger.
PotBS - Bruce Darkstorm (naval officer)

Archoon

A ja mam pytanie o summonera.
Lubiłem tą klasę w Lineage 2, ale wkurzało mnie jedno. Mianowicie mój summon był traktowany na równi z petem czy mountem. Tzn. gdy miałem przywołanego summona, to nie mogłem w tej chwili przyzwać peta, ani mounta. Było to strasznie wkurzające, bo np. po zabiciu raida gdy party szło na innego na mountach, to ja musiałem odwołać summona, przywołać mounta, a na miejscu spowrotem przywołać summona, potem go zbuffować (przy okazji poprosić jakiegoś buffera o buffy dla niego).
Podobnie gdy byłem na mouncie i wynikła by jakaś sytuacja, że trzeba walczyć (zasadzka), to każda inna klasa jest gotowa do walki od razu po zejściu z mounta, a ja bez summona byłem nikim, a przyzwanie summona i przygotowaniu go do walki (buffki, shoty, itp.) zajmowało w L2 jakieś kilkanaście sekund do pół minuty... kilkanaście sekund, kiedy nic nie mogę innego robić (ani uciekać, ani walczyć, tylko obrywać ciosy).

Podobnie było z baby pet'ami. Każda klasa mogła sobie jednego trenować, mając przy okazji od peta dodatkowy support i jakieś buffki czy leczenie. Ja natomiast mając summona, nie mogłem się wspomagać petem.

Wie ktoś jak to jest w AION?
Są jakieś mounty, pety? Co z summonem, gdy chciał bym polecieć (zostaje na ziemi a ja jestem wtedy bez podstawowej siły ognia)?

Active: TERA: Sorcerer (V.2012-...) | GW2: Elementalist/Mesmer (V.2012-...)
Suspended: Legend of Mir 3: Wizard | Lineage 2: SH (2006-2009) | WAR: Archmage (2008-2009) | Aion: Chanter (2009-2011)

Floggas (Flogg, Khadrim)

Dobrze, że bedzię ten beta "weekend" ;) od 2 do 6 lipca ;D
Wtedy będzie można zobaczyć jak się gra interesującymi nas charami powyżej 10lvla :D Wtedy też pewnie podejmę decyzję kim grać ;D Nie wiem czy nie wybiore na maina Gladka bądź Assasina, a jako alta zrobię Clerica lub Chantera, we will se :P

Germion

SM ma dwa rodzaje summonow: pety "per se" oraz summonowane orby (ktore sa bardzo mocnym nukiem). Od wersji 1.2 Aiona orby mozna rzucac rowniez na graczy w powietrzu, natomiast pety jak na razie pozostaja tylko na ziemi, czyli jak polecisz w gore to po chwili jest desummon.
Natomiast SM moze zrzucic innego gracza z powietrza uzywajac skilla peta, na lvl 46 SM ma tez skill Wing root (http://www.aionarmory.com/spell.aspx?id=1789) , ktory dziala jak anyfly dot.
Dodajac do tego single target i aoe fear, insta doty i slowy/rooty, SM wydaje sie ciekawa postacia.
Ja sam sklaniam sie do zrobienia SM z buildem full HP na lvl 25+.
Gdzieś tam, szukam tego coś....
"All those moments will be lost in time... like tears in rain..."

Anvagar

Ja popróbowałem Spiritmastera do lvl30 i niby fajnie, łatwo, przyjemnie, efektownie i efektywnie, ale jakoś mnie znudził. W ogóle jakoś mi casterzy Aionowi nie podeszli i jak zawsze grałem klasami castującymi-dpsowymi to w chińskiego Aiona najfajniej mi się grało Chanterem. Dobry heal, dobry off-tank i całkiem przyzwoity dps.
AoC - Anvagar - Demonologist lvl 80 - retired
Aion CN - Chanter/Spiritmaster/Sorcerer